Riverdale się skończył. Ostatni odcinek został wyemitowany. Dzięki niemu odkryliśmy, kim są mecze końcowe, które pary wyruszyły w stronę zachodu słońca, a które nigdy nie były przeznaczone. I chociaż nie jest to konkurs, jedno jest pewne: Choni wygrała Riverdale.
Żeby było jasne, ulubiona przez fanów para Cheryl Blossom (Madelaine Petsch) i Toni Topaz (Vanessa Morgan) nie była jedyną, która pozostała na miejscu po napisach końcowych. Kevin Keller (Casey Cott) i Clay Walker (Karl Walcott) żyli razem długo i szczęśliwie. Fangs Fogarty (Drew Ray Tanner) i Midge Klump (Abby Ross) pobrali się i mieli dziecko, chociaż Fangs zginął cztery tygodnie po ukończeniu studiów w wypadku autobusowym. Ale inne pary poszły własnymi drogami w trakcie swojego życia, zasadniczo kończąc wszystko po ukończeniu szkoły średniej.
…Z wyjątkiem Choni, która, jak nam powiedziano, zmarła spokojnie, prowadząc „pełne, wspaniałe i seksowne życie”. Kto jeszcze polubił Choni? Nikt, kochanie. Nikt.
Była to jednak podstawowa prawda przez cały czas, gdy para była razem – a może nawet zanim oficjalnie pocałowali się po raz pierwszy w sezonie 2. W rzeczywistości wszystko to można prześledzić od twórcy serialu składającego petycje do Petscha, Roberto Aguirre-Sacasa pozwolić Cheryl mieć dziewczynę już w pierwszym sezonie serialu CW. A potem Petsch ponownie podzieliła się dobrym słowem, gdy usłyszała, że jej przyjaciółka Morgan bierze udział w przesłuchaniu do roli Toni.
Czy już wtedy wiedzieli, jaką bombę zrzucą na krajobraz telewizyjny? Kultowa para, którą mieli stworzyć? Inteligentne pieniądze mówią „tak”, ponieważ te dwie bystre aktorki były swoimi największymi fanami przez ostatnie sześć sezonów. Nie byli tylko „kapitanami statków”, nieustannie publikującymi grafiki fanów, wspólnie nagrywającymi filmy na YouTube, intensywnie promującymi duże odcinki Choni na Instagramie i rozmawiającymi ze sobą w wywiadach i na konwencjach… Byli właścicielami stoczni, pokładowymi, kucharze w kuchni, cała cholerna załoga. Petsch i Morgan byli tymi, którzy kierowali i kierowali tymi dwiema postaciami, które przez ponad pół dekady znaczyły tak wiele dla tak wielu.
Zabawnie jest pomyśleć, że kiedy Toni została przedstawiona po raz pierwszy, początkowo była postrzegana jako zagrożenie dla popularnego związku pomiędzy Betty (Lili Reinhart) i Jugheadem (Cole Sprouse). Być może nie jest to zabawne „ha ha”, ponieważ obsada i ekipa, w tym Morgan, byli atakowani przez tak zwanych fanów za wpychanie Toni pomiędzy Betty i Jugheada. Ale celem nigdy nie był Tughead. Celem było zawsze Choni, choć być może poza Morganem i Petschem nikt nie wiedział, że stanie się to najważniejszym związkiem Riverdale. Przepraszam, w każdym innym związku: to finałowy wieczór i podczas finałowego wieczoru mówisz prawdę. Choni, dla mnie jesteś idealna.
Sprawy naprawdę się pogorszyły po pierwszej połowie drugiego sezonu, kiedy stało się jasne, że Cheryl nie była pewna swoich uczuć do dziewcząt, a Toni najwyraźniej bardzo chciała pomóc Cheryl w zrozumieniu jej seksualności. Po ogólnomiejskiej projekcji pt Riverdale producenta Grega Berlantiego Kocham cię, Simonie (synergia, kochanie!), Cheryl przebudziła się, dzieląc się koktajlami mlecznymi z Toni w Pop’s. Jak się dowiadujemy, jej matka odkryła młodszą Cheryl eksperymentującą ze swoją przyjaciółką Heather i nazwała ją dewiantką, atakując Cheryl i zabraniając jej kiedykolwiek więcej spotykać się z dziewczyną. Wtedy Toni rzuca jedną z najbardziej kultowych kwestii w siedmiu sezonach serialu.
„Cheryl, bardzo mi przykro” – mówi Toni. – Ale musisz wiedzieć, że twoja matka się myli. Nie jesteś pozbawiony miłości. Nie jesteś zboczony, ok?
Toni bierze Cheryl za rękę, patrzy jej w oczy i mówi: „Jesteś rewelacyjna”.
Czy ja właśnie oglądałem tę scenę pięć razy z rzędu i za każdym razem płakałem? Kto ma powiedzieć? Nie ja.
Sytuacja się pogorszyła, zanim się poprawiła, gdy Cheryl została wrzucona przez matkę na terapię konwersyjną w miejscowym klasztorze. Organizując desperacką akcję ratunkową, Toni wdarła się w środek filmu konwersyjnego, podczas gdy Cheryl szlochała na tyłach pokoju, myśląc, że w zasadzie pozostawiono ją na pastwę zgnilizny. Zamiast tego Toni ciągnie ją do przód pokoju, w świetle projektora, a w sekwencji wspaniale oświetlonej i nakręconej przez reżysera Alexisa O. Korycińskiego, oboje całują się po raz pierwszy. W serialu zdarzały się już doskonałe pocałunki i doskonałe pocałunki od tego czasu, ale kiedy stworzymy pomnik Wielkich Pocałunków w Telewizji, pierwszy pocałunek Choni w Siostrach Cichego Miłosierdzia będzie uderzeniem w środek łuku tej nowej Sykstyny Kaplica. Dokładnie tam, gdzie Bóg i Adam dotykają swoich małych palców, w drugiej, mniej ważnej Kaplicy Sykstyńskiej? Cheryl i Toni będą się całować.
Od tego momentu Morgan i Petsch nadal zmieniali serial, wykorzystując znaczenie Choni dla serialu i jego fanów, aby przesuwać granice. Chociaż w sezonie 3 sprawy potoczyły się niepewnie dla pary, zanim para zerwała, spotkanie w środku sezonu w pięćdziesiątym odcinku serialu miało być sceną seksu opierającą się na liczbach. Tylko Morgan i Petsch, współpracując z reżyserem Gabrielem Correą, postanowili sprawdzić, jak daleko mogą się posunąć, jeśli chodzi o scenę miłosną LGBTQ+ w telewizji. Znaczenie tego pod względem reprezentacji nie może być niedoceniane. Nie chodzi tu tylko o podniecenie, ale o to, że heteroseksualnym bohaterom serialu regularnie zdarzały się tego rodzaju sceny. Dlaczego nie także postacie lesbijskie i biseksualne?
Scena, o której mowa, zapiera dech w piersiach i naprawdę nadała ton temu, jak daleko Riverdale mogłam iść. Ale równie mocne były sceny, jak te z następnego odcinka, w których szalona Choni zaśpiewała oszałamiający duet w ramach corocznego odcinka muzycznego programu; lub sceny komediowe, takie jak szalona fabuła z sezonu 4, w której Cheryl mieszkała ze zwłokami brata i rozmawiała z lalką marynarza, która według niej była zamieszkana przez ducha jej drugiego brata. Riverdale obejmował całą gamę tonów, zarówno jeśli chodzi o gatunek, jak i emocje, a żadna relacja nie była z nimi bardziej związana niż relacja Cheryl i Toni.
Potem nadeszły mroczne czasy. Dzięki ukończeniu szkoły średniej i przeskokowi w czasie Cheryl i Toni zerwały, tym razem naprawdę. Vanessa Morgan w prawdziwym życiu zaszła w ciążę, a serial wpisał tę ciążę w historię, a Toni ostatecznie poślubiła ojca swojego dziecka, Fangsa Fogarty’ego (Drew Ray Tanner), a nawet poprosił Cheryl o udzielenie ślubu. Wielkoduszny w stosunku do Cheryl, niewygodny do oglądania dla innych.
Czy to poprzez powtarzające się protesty zapewne całości Riverdale fanów, lub zgodnie z projektem, na początku 6. sezonu stało się jasne, że przeznaczeniem Cheryl i Toni nie tylko było być razem, ale że byli dosłownie nieśmiertelnymi bratnimi duszami. Przeskakujący w czasie odcinek serialu „Rivervale” o tematyce nadprzyrodzonej pokazał, jak Abigail Blossom (również Petsch) kochała Thomasinę Topaz (Morgan) przez wiele wcieleń – a te motywy i pomysły odbijały się echem przez resztę sezonu, gdy Cheryl przyjęła magię, a zmiana ciała doprowadziła do nocy pełnej gorącego kochania się Abigail i Thomasiny w ciałach Cheryl i Toni. Dla Cheryl było to spełnienie marzeń. Dla zamężnej Toni nie było jasne, co dokładnie o tym sądzi, ale bystrzy widzowie wiedzieli, o co chodzi. I żeby to podkreślić, w ostatnim odcinku sezonu, w którym Cheryl mierzyła się z kometą mającą zniszczyć miasto, końcowy utwór muzyczny zgromadził mieszkańców Riverdale z ich bliskimi. Podczas gdy Cheryl była sama, a Toni z Fangsem i jej dzieckiem, Anthonym, który był już dorosłym dorosłym, podczas utworu było jasne, że Toni i Cheryl śpiewały dla siebie – co potwierdził reżyser odcinka (po raz kolejny Correa) później potwierdzone.

Prawie od pierwszych chwil finałowego sezonu, w których aktorzy przenieśli się do lat pięćdziesiątych XX wieku i lat nastoletnich, jedno było jasne: Choni będzie końcem gry. Choć wokół innych statków pojawiały się znaki zapytania i trzeba było sobie poradzić z bardzo realną homofobią lat 50., opartą na ponownym uruchomieniu Toni, która natychmiast polowała na Cheryl, która ponownie znalazła się w szafie, było oczywiste, dokąd zmierzają sprawy.
Nie oznacza to, że oglądanie podróży w kierunku gry końcowej Choni nie było ekscytujące. Stało się tak, a tym bardziej dzięki temu, jak te „nowe” wersje Cheryl i Toni wkopały się w główny temat sezonu… Uwolnieni od archaicznych, gotyckich pułapek pierwszych sześciu sezonów, jak mogli stać się w pełni zrealizowanymi, prawdziwymi ludźmi? ? Dla Cheryl i Toni oznaczało to rozwiązanie problemu utrzymującego się od dawna braku równowagi sił, który we wcześniejszych sezonach doprowadzał Cheryl do szaleństwa, podczas gdy Toni przewracała oczami i wzdychała: „Kochanie”. A kiedy ta dwójka zbliżyła się do siebie, właśnie to otrzymaliśmy: faktyczne dyskusje na temat ich problemów, faktyczne rozwiązania i ostatecznie uświadomienie sobie, że pomiędzy fotografią Toni a malarstwem Cheryl ta dwójka może stworzyć wspólne życie dzięki sztuce i miłości.
Jak wyjątkowe to jest? Mieć dwie postacie telewizyjne LGBTQ+, które będą mogły przeżyć całe życie dzięki szczęściu i sztuce; mieć wspólne dziecko; przejść przez traumę przez wiele wcieleń, aby wyjść na szczyt?
Dodajmy do tego, że w większości fanów Choni nie było żadnych dramatów. W mrocznych latach panował oczywiście niepokój i załamywanie rąk. Często zdarzało się też, że wspierano parę, a szczególnie Vanessę Morgan, gdy historie zbytnio skłaniały się w stronę Cheryl, przez co Toni była bardziej rekwizytem niż postacią. Ale nawet to jest coś, co po wypowiedzi Morgana i fanów serialu starano się naprawić. Twój przebieg może się różnić, ale ostatecznie zakończyliśmy satysfakcjonującym miejscem dla Toni i Cheryl osobno, a także razem. O co więcej możesz prosić?
Zatem przepraszamy wszystkie inne główne statki w programie. Bardzo się starałeś. Włożyłeś wysiłek. Ale ostatecznie nie przebyłeś dystansu. Choni jednak? Choni wygrał Riverdale. Gratulacje dla fanów, a przede wszystkim dla Petscha i Morgana, którzy, miejmy nadzieję, pokonują teraz zwycięskie okrążenie. Nie są pozbawieni miłości. Nie są odbiegający od normy. Są rewelacyjne.