Prawnicy Michaela Ohera złożyli trzy wezwania do dalszego zbadania, ile Leigh Anne i Sean Tuohy skorzystali z historii jego życia jako konserwatorzy.
Ludzie donosi, że prawnicy Ohera wezwali do sądu Alcon Entertainment, firmę produkcyjną, która stworzyła film Ślepa stronadotyczące „wszystkich dokumentów i korespondencji”, jakie posiadają w związku z płatnościami dokonanymi na rzecz rodziny Tuohy w związku z Oherem, a także wszelkimi pokwitowaniami płatności dotyczących napisanych przez nich książek.
Jego prawnicy wezwali także Agencję Artystów Twórczych, która reprezentuje Tuohy, do przekazania „umów i negocjacji umów, zmian do umów, porozumień, księgowości, dokumentacji finansowej, dokonanych płatności i zawiadomień dotyczących Ślepa strona filmu lub książki i/lub płatności dokonane na rzecz Rodziny Tuohy z jakiegokolwiek powodu.”
System szkół Memphis Shelby Count Schools również otrzymał wezwanie do sądu w celu przedstawienia dokumentów dotyczących jego nauki w szkole.
Ta wiadomość pojawiła się dwa tygodnie po tym, jak były sportowiec oskarżył rodzinę Tuohy o fałszywe przedstawianie opieki społecznej jako adopcyjnej i zarabianie milionów na historii swojego życia.
W petycji złożonej przez Ohera na początku tego miesiąca wyjaśniono, że po raz pierwszy spotkał rodzinę Tuohy, gdy był uczniem szkoły chrześcijańskiej Briarcrest w Tennessee. Za Ludziew zgłoszeniu wskazano, że regularnie przebywał u rodzin swoich kolegów z klasy, ponieważ był „samotny” i „prawie bez środków do życia”.
Rodzina Tuohy zaprosiła go do pozostania na stałe w 2004 r., przedstawiając mu dokumenty prawne, które jego zdaniem stanowiły część procesu adopcyjnego.
Dokumenty te dawały Leigh Anne i Seanowi Tuohy’emu „wszelkie pełnomocnictwa do działania w jego imieniu” i przewidywały, że Oher „nie będzie mógł zawierać żadnych umów ani zaciągać zobowiązań bez bezpośredniej zgody swoich konserwatorów”.
Oher odkrył, że znajdował się pod opieką konserwatorską i nigdy nie został adoptowany przez rodzinę Tuohy, po tym jak zatrudnił prawnika, aby sprawdził, dlaczego jako jedyny członek rodziny nie otrzymywał od nich czeków licencyjnych z tytułu tantiem. Ślepa strona.
Jego prawnik, J. Gerard Stranch IV, powiedział ESPN, że śledztwo doprowadziło go do odkrycia dokumentów konserwatorskich.
„Mike nie dorastał w stabilnym życiu rodzinnym. Kiedy rodzina Tuohy powiedziała Mike’owi, że go kocha i chce go adoptować, wypełniła to pustkę, która towarzyszyła mu przez całe życie” – powiedziała Stranch. ESPN. „Odkrycie, że tak naprawdę nie był adoptowany, zdruzgotało Mike’a i głęboko go zraniło”.