Biorąc pod uwagę, jak wielka była gra o tron w szczytowym okresie, zaskakujące jest to, że franczyzie udało się wyprodukować tylko jeden spin-off – House of the Dragon. Chociaż, sądząc po raportach, nie wynika to z braku prób. W 2022 roku w raporcie stwierdzono, że rozważano co najmniej cztery spin-offy GoT, a twórca GoT, George RR Martin, właśnie potwierdził, że jeden z nich przejdzie na animację.
RR Martin twierdzi, że „obecnie realizujemy trzy animowane projekty”. Ale jest jeden, który szczególnie zasługuje na uwagę.
Autor Gry o Tron potwierdził, że spin-off „9 Voyages” w jego „Nie blog”blog. Technicznie rzecz biorąc, jest to spin-off House of the Dragon, którego bohaterem jest Corlys Velaryon (Steve Toussaint) – znany również jako Wąż Morski. Ród Velaryonów znany jest ze swoich statków i może dlatego serial najwyraźniej zmienia media.
Dlaczego animacja może być najlepszą opcją
Martin twierdzi, że sam serial musiałby spędzić połowę czasu na morzu, co w przypadku akcji na żywo byłoby „zaporowo drogie”. Nie tylko ze względu na statki i wodę, ale także dlatego, że akcja co tydzień przenosiłaby się do innego miasta portowego. Nie ma więc możliwości zaoszczędzenia kosztów poprzez zbudowanie zestawu i ponowne jego wykorzystanie przez cały sezon.
Animacja też może być dość kosztowna i czasochłonna, jak zauważa Martin, ale twierdzi, że daje znacznie większe szanse na „pełną realizację” przedstawienia.
Przejście na animację może być dokładnie tym, czego potrzebuje Gra o Tron, aby wynieść serię na wyższy poziom. Istnieją ścisłe ograniczenia dotyczące tego, co może zrobić serial akcji na żywo, a czas ekranowy, jaki smok CGI może przeznaczyć na budżet telewizyjny, jest tylko taki.
Animacja nie tylko oznacza, że możesz dodać fantastyczne elementy do uniwersum Gry o tron bez ponoszenia zaporowych kosztów CGI, ale także oznacza, że możesz urozmaicić świat. Biorąc pod uwagę stale zmieniającą się lokalizację 9 Voyages, oznacza to, że showrunnerzy mogą sprawić, że każdy port będzie wyglądał zupełnie inaczej — a nie tylko te same odmiany budynków z szarego kamienia, które widzieliśmy wcześniej.
Martin nawet prowadzi swój post na blogu, mówiąc wiele miłych rzeczy na temat serialu animowanego Blue Eyes Samurai. Zauważył, że jest to rodzaj programu, który może się podobać nawet jeśli nie jesteś fanem animowanych programów telewizyjnych, zwłaszcza jeśli lubisz jego twórczość. Sugeruje to, że animowane spin-offy Gry o Tron mogą czerpać inspirację z Blue Eyes Samurai i innych podobnych seriali.
To nie pierwszy raz, kiedy Gra o Tron porzuciła akcję na żywo
Animowane sekwencje omówiły już część historii Westeros jako dodatkowe funkcje na wydaniach DVD i Blu-ray, a sam Martin zauważa, że co najmniej dwa inne animowane spin-offy są na wczesnym etapie rozwoju.
Żaden z nich nie otrzymał jednak oficjalnie zielonego światła, włączając 9 Voyages, co oznacza, że mogą nigdy nie trafić na ekrany telewizorów. Martin potwierdził już wcześniej wstępne prace nad serialem animowanym „Złote Imperium”, którego akcja rozgrywa się w tajemniczym Yi Ti, ale niewiele więcej na ten temat wiadomo – i równie nie jest jasne, czym mógłby być drugi serial animowany.
Słyszeliśmy o Dziesięciu tysiącach statków, których akcja rozgrywa się 1000 lat przed Grą o tron, oraz o Rycerzu Siedmiu Królestw, opartym na noweli Dunk and Egg. Stawiałbym na Dziesięć Tysięcy Statków jako prawdopodobnego kandydata do animacji, ale nie mam pewności. Jest taka sama szansa, że ten tajemniczy serial może być czymś zupełnie nowym.
Musimy po prostu poczekać i zobaczyć, jak to wszystko się ułoży. W międzyczasie nadchodzi drugi sezon House of the Dragon, który zadebiutuje w HBO jeszcze w tym roku.
- Myszka Miki jest teraz domeną publiczną – istnieje już narzędzie AI do wykorzystywania maskotki Disneya
- Meta Quest 2 otrzymuje stałą obniżkę ceny — oto, ile kosztuje obecnie
- Oglądam wiele programów telewizyjnych — a ta aplikacja pomaga mi śledzić wszystko, co transmituję strumieniowo
