Nadchodząca premiera Samsunga Galaxy S24 skupia się w dużej mierze na szumie wokół funkcji AI w telefonie. A jednak niektórzy zgłosili skargi dotyczące postrzeganego braku zmian sprzętowych. Istnieje argument, że po raz pierwszy skupienie się na ulepszeniach oprogramowania AI przewyższyło modernizację sprzętu w nowych telefonach. Czy jest to coś, czym powinniśmy być podekscytowani czy zaniepokojeni, biorąc pod uwagę ogromną cenę obecnie dołączoną do każdego flagowego telefonu?
Jednym z największych problemów każdego nowego telefonu jest wyróżnienie się na tle konkurencji. Na początku oznaczało to bardzo szybkie wprowadzenie wielu innowacji. Różnorodność opcji była, szczerze mówiąc, zdumiewająca, wystarczy spojrzeć na różnicę między Blackberry i iPhone’a 4S lub Samsunga Galaxy S4 Zoom. Jednak to się powoli zmieniło i teraz wszystkie telefony wydają się podobne, a ich specyfikacje zaczęły brzmieć bardzo podobnie.
Częściowo wynika to z ogólnego kosztu elementów sprzętowych w porównaniu z realistyczną ceną, za jaką można sprzedać telefony. Chodzi mi o to, że eksperymentowanie wiąże się z ryzykiem i może się nie opłacić. Jeśli zdecydowałeś się na innowację i to się nie udało, nagle masz produkt, który nigdy się nie sprzeda. Sztuczna inteligencja nie ma tego problemu, można ją zmieniać i dostosowywać, a nawet eksperymentować w sposób, którego sprzęt nie jest w stanie.
Obecnie Samsung mocno naciska na wbudowaną sztuczną inteligencję, Samsung Gauss i funkcje udostępnione w aktualizacji OneUI 6.1. Funkcje te obejmują tłumaczenia w trakcie rozmowy, możliwość podsumowania tekstu, a także bogactwo funkcji robienia zdjęć i nagrywania. Wydaje się, że przy korzystaniu z tych funkcji zdjęcia i filmy osiągają jakość, której nie jest w stanie zapewnić prosty, sztucznie nieinteligentny aparat.

Biegłość sztucznej inteligencji oznacza, że Samsung może być w stanie podzielić się informacją, jak często ulepsza aparaty w swoich telefonach. Może to być korzystne dla użytkownika, ponieważ oznaczałoby, że koszty aktualizacji kamer mogą zostać przekierowane gdzie indziej, na przykład na opracowanie ekranów nie pękających, co moim zdaniem byłoby poważną i ważną zmianą sprzętową. Zaletą jest również rozproszenie funkcjonalności sztucznej inteligencji w systemach telefonicznych, więc wszelkie ulepszenia mają większy zasięg niż ma to miejsce w przypadku wielu zmian sprzętowych.
Zwycięstwo w zakresie dostępności
Jedną z największych zalet sztucznej inteligencji jest jej zdolność do poprawy dostępności telefonu w sposób niedostępny dla sprzętu i zwykle dający się dostosować. Na przykład firma Apple umieściła w swoich iPhone’ach funkcję tylnego dotknięcia, aby usprawnić obsługę telefonu jedną ręką. To świetna funkcja, ale ma swoje ograniczenia. istnieją również doniesienia, że było to przyczyną niedawnego problemu z pętlą rozruchową iOS 17.3 beta 2.
Sztuczna inteligencja nie ma problemu z ograniczeniami i ma pod tym względem znacznie więcej miejsca na rozwój niż sprzęt. Na przykład sztuczna inteligencja może dostosować ekran tak, aby dostosowywał kolory w zależności od indywidualnych cech wizualnych, co byłoby również znacznie tańsze niż próba opracowania ekranu, który robi o połowę mniej.
Należy zauważyć, że nie twierdzę, że funkcjonalność sztucznej inteligencji może całkowicie zastąpić zmiany sprzętowe. Uważam wręcz przeciwnie. Są pewne rzeczy, których sztuczna inteligencja nie może obecnie zrobić. Na przykład sztuczna inteligencja mogłaby teoretycznie poprawić rozkład pikseli na ekranie, ale jest mało prawdopodobne, że będzie w stanie zrobić tak dużą różnicę, jak ulepszony wyświetlacz OLED lub LED. Sztuczna inteligencja może jednak pozwolić programiście skupić się i określić, jak często należy wprowadzać ulepszenia.

Częścią problemu jest to, że sprzedaż wielu funkcji AI wydaje się zaskakująco trudna. Wydaje się, że wiele funkcji sztucznej inteligencji jest wysoce wyspecjalizowanych lub po prostu nie przemawia do przeciętnego użytkownika na tyle, aby zawsze pozostawał w centrum uwagi. Na przykład tłumaczenie w trakcie rozmowy brzmi świetnie, ale jak często będzie obowiązywać?
Kiedy patrzę wstecz na ewolucję smartfonów, jednym z największych dodatków była Siri. Dla naszych młodszych czytelników nie mogę przecenić, jak wielką sprawą były rzeczy takie jak Siri i Alexa, kiedy pojawiły się po raz pierwszy. Pomysł, aby móc rozmawiać z telefonem i prosić go o wykonanie różnych czynności, był znaczącym ulepszeniem.
Jeśli chodzi o to, co przyciągnie klientów, najważniejsze są kreatywni asystenci AI i edycja zdjęć. Ich włączenie prawdopodobnie przyciągnie więcej ludzi niż większość podstawowych zmian sprzętowych.
Jak powiedziałem powyżej, uważam, że skupienie się na sztucznej inteligencji jest pozytywną rzeczą w przypadku smartfonów. Skoncentrowanie się na dostępności i wycofywanie się z stopniowych zmian sprzętu to pozytywy, które tylko pomogą rynkowi. Myślę, że jest to również obszar, który pozwoli na pewne eksperymenty, w większym stopniu, niż jest to obecnie pokazywane. Mamy nadzieję, że tendencja ta będzie się nasilać do końca 2024 r. i później.
- Właśnie wyciekły projekty iPhone’a 16 Pro i iPhone’a 16 Pro Max w nowych, obszernych renderach
- Plotki dotyczące Samsunga Galaxy S24 Ultra na niższą wersję mogą być dla mnie zerwaniem umowy – oto dlaczego
- Samsung Galaxy Unpacked 2024 — ujawniono oficjalną datę i szczegóły wstępnego zamówienia Galaxy S24