Derrick White ma doskonałe powody, aby znaleźć się w drużynie All-Star. Jest jednym z najlepszych obrońców w lidze, gra w najlepszej drużynie i jest gościem, który potrafi zdobywać ważne trzy punkty.
Jedyną rzeczą, która powstrzymuje White’a – i wielu innych graczy jemu podobnych – jest to, że nie zdobywa on zbyt wielu punktów. W ciągu ostatnich 10 lat 86 procent zawodników All-Star zdobywało średnio więcej niż 16,5 punktu białych na mecz. Innymi słowy, prawie niemożliwe jest utworzenie zespołu, jeśli nie jesteś wielkim zbieraczem wiader.
Wyborcy zwykle skupiają się na tych łatwych progach statystycznych podczas dokonywania wyboru, ale to pomija mnóstwo zwycięzców, którzy zajmują się wszystkimi innymi rzeczami, takimi jak White. Ci gracze też zasługują na uznanie, więc im je tutaj daję.
Na cześć White’a i zawodników mu podobnych, oto 10 Derricka White’a All-Stars — najlepszych zawodników w lidze, którzy zdobywają średnio mniej niż 17 punktów na mecz.
Gwiazdy na boisku Derricka White’a

Alex Caruso, Byki
Caruso w końcu zyskał uznanie za swoje umiejętności w defensywie w zeszłym sezonie i został wybrany do pierwszego składu All-Defensive First Team. W tym sezonie spisał się równie dobrze, blokowanie gwiazd w kluczowych momentach i generując obroty dzięki szalonym zagraniom.
To, co uczyniło ten sezon jeszcze bardziej wyjątkowym dla niego, to fakt, że stał się pełnoprawnym graczem dwukierunkowym. Zespoły zwykle pozostawiały go otwartego, ponieważ chociaż strzelał przyzwoity procent, nie miał ochoty wystarczająco często pociągać za spust.
Caruso sprawił, że ta strategia stała się nieopłacalna w tym sezonie. Udaje mu się osiągnąć najlepszy w karierze wynik 42,6% z 3, zdobywając po raz pierwszy w swojej karierze dwucyfrową średnią punktów i oddaje mnóstwo celnych strzałów, które w pojedynkę zapewniły Bulls kilka meczów.
Derrick White, Celtics
White znalazł wiele sposobów, aby przyczynić się do dominacji Celtics w sezonie. Potrafi drugorzędnie posługiwać się piłką, jest zabójczy, rzucając za trzy punkty na poziomie 41,8% i dobrze ustawia swoich kolegów z drużyny.
Jego skuteczność w defensywie jest również znakomita — jest jednym z najlepszych obrońców blokujących strzały w lidze.
White wypełnił pustkę pozostawioną przez Marcusa Smarta, będącego jednym z głównych pulsów zespołu. Jego zwycięskie zagrania znacznie przewyższają jego statystyki punktowe, o czym świadczy jego miejsce w pierwszej piętnastce pod względem wielu zaawansowanych wskaźników, takich jak Szacowany plus-minus.
Jrue Holiday, Celtics
Wakacje odbyły się w zeszłym roku w All-Star Game, ale prawdopodobnie w tym roku zostaną wykluczone. Ze względu na ograniczenie roli ofensywnej jego liczba punktów na mecz spadła z 19,3 do 12,8.
Nie dajcie się zwieść statystykom dotyczącym wyników pudełkowych — jest jednym z najlepszych opcji numer 5 w historii NBA, a jego procent zdobytych za trzy punkty wzrósł do najwyższego w karierze poziomu 41,7 procent, grając u boku tak utalentowanych kolegów z drużyny.
Holiday oczywiście wprowadza również na rynek elitarną obronę obwodową. Jest jednym z najsilniejszych obrońców w lidze i co noc zamykał niektóre elitarne skrzydła. On też rozgrywający w strefie 2-3 Celtics w miejscu zwykle zarezerwowanym dla środkowych, pokazując, jak wyjątkowy jest jako obrońca.
Jalen Suggs, Magia
Po pierwszych dwóch latach w lidze Suggs wydawał się zmierzać w stronę statusu przegranego. W trzecim roku swojej kariery odbudował się na pozycji defensywnego stopera i energetycznego zawodnika Magic.
Znacznie poprawił także swój współczynnik celnych strzałów, aż do 45,9% z gry i 39,9% z 3. Miał duży udział w sukcesie drużyny Magic w tym sezonie i powinien być wymieniany w rozmowach o najbardziej udoskonalonych zawodnikach.
Fred VanVleet, Rakiety
VanVleet był niedoceniany w Toronto ze względu na tendencję do trzymania piłki i jego mierny procent strzałów. Jego skuteczność w rzutach za trzy punkty powróciła w tym sezonie w Houston, gdzie trafił 39,8 procent trójek, a jego średnia w karierze to 8,5 asyst. On i Alperen Sengun byli najważniejszymi przyczynami zmiany drużyny z piwnicznego gracza w drużynę play-offową.
Jest świetnym przywódcą, twardym obrońcą, który wnosi do swoich drużyn inteligencję i zaangażowanie. Prawdopodobnie w 2022 roku nie zagra w kolejnym meczu All-Star zgodnym z jego wyborem, ale jest wart znacznie więcej, niż wskazują jego surowe statystyki punktowe.
Gwiazdy Derricka White’a na boisku frontcourt

Rudy Gobert, Timberwolves
Gobert jest głównym faworytem do zdobycia czwartej nagrody dla Defensywnego Gracza Roku. Byłoby to zasłużone.
Po gorszym roku Gobert powrócił do formy i jest liderem obrony Wilków. Jest jednym z najlepszych obrońców obręczy w grze, uzyskując średnio 2,0 bloki na zawody. Przeciwnicy trafiają przeciwko niemu do kosza o zdumiewające 13,8 punktu procentowego gorzej, niż oczekiwano, na Crafted NBAplasując się na 95. percentylu wszystkich graczy.
Atak Goberta zdecydowanie odstaje od obrony. Ma szorstkie ręce i niewiele może dla siebie stworzyć. Udało mu się jednak utrzymać dobrą chemię z Mikiem Conleyem i zanotował mnóstwo ofensywnych zbiórek. Jego gra nie jest typem, po który chętnie sięgają wyborcy, ale jest bardzo skuteczna.
Aaron Gordon, Nuggetsy
Gordon jest doskonałym przykładem typu gracza, który tworzy tę drużynę. Chętnie poświęcił swoje zdobywanie punktów i grę przy piłce z czasów, gdy grał w Magic. Kosztował w ten sposób jakiekolwiek prawdopodobieństwo bycia gwiazdą, ale wywarł ogromny wpływ na zwycięstwo, chroniąc każdego gracza, którego potrzebuje drużyna, kryjąc kolegów z drużyny z doskonałą rotacją i stając się jednym z najniebezpieczniejszych nożowników w lidze.
Gordon odłożył swoją grę na później, aby idealnie dopasować się do Nikoli Jokica. Bez jego brudnej roboty Nuggets nie zdobędą mistrzostwa.
Keegan Murray, Królowie
Murray wszedł do ligi jako naturalny strzelec ze świetnym wyczuciem. W tym sezonie dodał jeszcze więcej do swojej gry, po cichu zmieniając się w najlepszego obrońcę na polu ataku drużyny Kings. On jest wyeliminował kilku lepszych strzelców w lidze i podjął się trudniejszych zadań.
W tym sezonie Murray dodał także do swojej torby trochę więcej soku na rozgrywanie. Później nawet wybuchł kilkoma post-upami mówiąc Mike’owi Brownowi, żeby oglądał na YouTube najważniejsze momenty ze studiów. Staje się bardzo dobrym, dwukierunkowym skrzydłowym i jednym z najbardziej niezauważonych młodych zawodników w lidze.
OG Anunoby, Knicks
Anunoby wygląda na ożywionego po przeniesieniu do Knicks na rozpoczęcie Nowego Roku. Od tamtej pory był jeden z liderów plus/minus.
Najlepszą cechą Anunoby’ego jest jego obrona, która wyglądała, jakby traciła intensywność w przeciętnej drużynie Raptors. Jak zawsze jest zamknięty w Nowym Jorku i podejmuje się różnych zadań, od Anthony’ego Edwardsa po Rudy’ego Goberta. Jest jednym z najbardziej wszechstronnych obrońców w lidze i jest fantastycznym pomocnikiem.
Nie wnosi tak dużej wartości w ataku – jego podejmowanie decyzji, tworzenie strzałów i strzelanie z ruchu są dość ograniczone. Ale świetnie wykańcza, ma wybuchowe skakanie i trafia otwarte 3 s. Chociaż nie są to cechy, które zwykle przypisuje się sławie, pomagają wygrywać mecze.
Trey Murphy III, Pelikany
Być może nie ma w lidze lepszego strzelca ruchomego niż Murphy. Opuścił początek sezonu z powodu rozdarcia łąkotki, ale po powrocie natychmiast zaczął uderzać trójkami, trafiając 42,3 procent z nich w pierwszych 12 meczach.
Murphy to jednak nie tylko specjalista od rzutów za 3 punkty. Zaczął częściej stawiać piłkę na podłodze, a jego obrona poprawiła się od debiutanckiego roku. Za kilka lat mógłby stworzyć prawdziwy zespół.
Wyróżnienie: Evan Mobley, Chris Paul, Austin Reaves, Immanuel Quickley, Al Horford, Nic Claxton, Dereck Lively II, Brook Lopez, Jarrett Allen