Akcja była niewiarygodna pomiędzy wpływowymi gwiazdami boksu Devinem Haneyem i Gervontą „Tank” Davisem. Tempo było szalone. Tłumy były pod wrażeniem dramatycznych przypływów i odpływów. Żaden z zawodników nie zrobił kroku w tył. To była niesamowita bitwa.
Och, przepraszam, nie mam na myśli ringu. Nie, para znów rozmawiała na swoich smartfonach. Przepraszam, że wzbudziłem Twoje nadzieje, ale po co ci goście mieliby działać fizycznie i dawać fanom to, czego chcą, skoro możesz po prostu usiąść i pisać? Po prostu zignorujmy fakt, że uderzają za wynagrodzeniem i zamiast tego cieszmy się strzelaninami w mediach społecznościowych.
Sarkazm z jednej strony, mamy jeden pozytyw, który może skłonić Haneya i Davisa do wymiany ciosów zamiast tweetów. Ponieważ Arabia Saudyjska pozostaje w boksie zawodowym, Turki Alalshikh, który przewodniczy Generalnemu Urzędowi ds. Rozrywki w swoim kraju, dał do zrozumienia, że ta walka jest na jego radarze.
Odniósł już sukces tam, gdzie inni zawiedli, pośrednicząc w niekwestionowanej walce o mistrzostwo wagi ciężkiej pomiędzy Tysonem Furym a Oleksandrem Usykiem, która odbędzie się 17 lutego w Riyadzie. Jednak pomimo tego, że Fury vs. Usyk jest najważniejszą walką na arenie międzynarodowej, czy to oznacza, że Haney vs. Davis będzie łatwiejszy do zorganizowania? Mało prawdopodobne!
Davis jest reprezentowany przez Premier Boxing Champions, którzy są znani z utrzymywania większości swoich promocji we własnym zakresie. Ten nawyk został przełamany podczas ostatniej walki Tanka, którą w kwietniu zeszłego roku był nokaut w siódmej rundzie Ryana Garcii, promowanego przez Golden Boya. Choć było to ekscytujące, postrzegano je raczej jako aberrację niż moment przełomowy.
Ponadto PBC niedawno zawarło umowę z Amazon Prime po odejściu Showtime z boksu zawodowego. Czy byliby skłonni postawić jedno ze swoich największych nazwisk przeciwko promocyjnemu rywalowi na tak wczesnym etapie nowych relacji biznesowych?
Haney nie ma kontraktu z żadnym promotorem, ale jego ostatni występ – dominujące zwycięstwo nad Regisem Prograisem przez jednogłośną decyzję w ciągu 12 rund – został zaprezentowany przez Matchroom Boxing.
25-letni Haney jest obecnie panującym mistrzem WBC w wadze superlekkiej i byłym niekwestionowanym królem wagi lekkiej. Można by pomyśleć, że potencjalni, znani przeciwnicy wyważą mu drzwi kopniakiem, prawda? Zło!
Wspomniany Garcia wyzwał Haneya, swojego byłego rywala-amatora, natychmiast po zatrzymaniu Oscara Duarte 2 grudnia. Jednak po miesiącu i joggingu w Las Vegas ze znanym biznesmenem Floydem Mayweatherem Garcia szybko zmienił zdanie. Kalifornijczyk będzie teraz celował w mistrza WBA w wadze superlekkiej Rolando „Rolly” Romero, który jest także zawodnikiem PBC.
Nawiasem mówiąc, Mayweather był kiedyś zarządzany przez właściciela PBC Ala Haymona i są najlepszymi przyjaciółmi. Czytając między wierszami, PBC wolałoby ponownie współpracować z Golden Boyem, niż potencjalnie nawiązać współpracę z szefem Matchroom Eddiem Hearnem w celu stoczenia kolosalnej i niebezpiecznej superwalki.
Leonard Ellerbe, doradca Davisa, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat starcia Haney vs. Davis w grudniu. „Jedno jest pewne, jeśli Tank zdecyduje, że chce walczyć w Arabii, Tank zajmie się tym bezpośrednio i [Hearn] z pewnością nie będzie miało z tym nic wspólnego” – oznajmił Ellerbe na Twitterze (X).
„Ponadto, jeśli Tank i Haney będą walczyć, oferta zostanie złożona przez Tanka na jego warunkach i zostanie skierowana bezpośrednio do nich”. To budzi zaufanie, prawda?
Być może Turki Alalshikh będzie w stanie rzucić w pojedynek tak dużo pieniędzy, że wszelkie kłótnie staną się nieistotne. Do diabła, udało mu się namówić Hearna do współpracy z wieloletnim rywalem promocyjnym Frankiem Warrenem, więc wszystko jest możliwe.
Innym problemem w sporze Haney kontra Davis byłby podział przychodów. Podczas gdy Haney jest z tej dwójki bardziej utytułowanym zawodnikiem i zajmuje wyższą pozycję na większości list rankingowych, Tank ma większą przewagę.
Urodzona w Baltimore gwiazda jest sprawdzonym towarem PPV, podczas gdy Haney nie osiągnął jeszcze doskonałości w tym modelu biznesowym. Na tej podstawie Team Davis twierdzi, że Tank jest stroną A i że należy mu się lwia część. Jak duża byłaby lwia część i czy Zespół Haney mógłby przełknąć tutaj swoją dumę?
Tymczasem mamy wiadomość od Haneya: „Dzwoniłem [Davis] przez lata” – powiedział mistrz na Twitterze (X). „Mówi coś tylko wtedy, gdy wdaję się w bójkę, ale teraz tego nie robię. Możemy teraz walczyć, gdziekolwiek on wybierze! Powiedział, że nie wiemy, jak się z nim skontaktować, więc poproś swoich ludzi o kontakt, Gervonta.
A kiedy były dwukrotny mistrz wagi półśredniej Shawn Porter stwierdził, że walka Haney vs. Davis by to zrobiła nigdy się stało, Tank poczuł się zmuszony odpowiedzieć: „Zadaj Shawnowi to pytanie: Jeśli skopię mu tyłek na siłowni, a on będzie ważył ponad 147 funtów, dlaczego, do cholery, miałbym się bać walki z skurwielem zaledwie za pomocą nos. C-nie dodałem!”
Aha, i nie wspomnieliśmy jeszcze o wadze. Chociaż Davis zdobył „regularny” tytuł WBA w wadze 140 funtów, znokautując Mario Barriosa w 2021 roku, walczy głównie w wadze lekkiej.
Kiedy zmierzył się z Garcią, jego waga wynosiła 136 funtów z klauzulą ponownego nawodnienia. W takim przypadku o co Zespół Davisa poprosiłby Haneya, aby doprowadzić tę walkę do końca? Dni Haneya w wadze lekkiej dobiegły końca i wszyscy w boksie o tym wiedzą.
Nie, nazwij mnie cynicznym, ale nawet Turki Alalshikh i wszyscy ludzie króla nie potrafią połączyć Haneya z Davisem. Większe jest prawdopodobieństwo, że zostaniesz kopnięty przez węża niż obejrzenie tej walki w 2024 roku.