Oglądaj lub pomiń: „Agenda płci Hannah Gadsby” w serwisie Netflix, stand-up dla komików genderqueer

blank
Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
9 min czytania

Nakręcony w Londynie pokaz prowadzony przez Hannah Gadsby zgromadził komików genderqueer z całego świata (no cóż, głównie ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Kanady), aby zaprezentować to, co najlepsze w wschodzącym stand-upie prowadzonym przez społeczność LGBTQ+ i dla niej . Wyróżnione tutaj są ALOK, Chloe Petts, DeAnne Smith, Ashley Ward, Jes Tom, Mx. Dahlia Belle i Krishna Istha.

AGENDA PŁCI HANNAH GADSBY: STRUMIEŃ CZY POMIŃ?

Istota: Gadsby od samego początku otwarcie wyjaśnia powód tej prezentacji.

„Ostatnim razem, kiedy Netflix zgromadził tak wiele osób trans, miał miejsce protest, a więc… postęp” – zaczyna Gadsby żartując. – I w pewnym sensie po to tu jesteśmy. Z tym wieczorem wiąże się mit założycielski.

W październiku 2021 r., po wydaniu Dave’a Chappelle’a Bliżejspołeczność LGBTQ+ zarówno w Netfliksie, jak i poza nim zbuntowała się przeciwko gigantowi streamingowemu za promowanie jego transfobicznych idei pod przykrywką komedii.

Jak Gadsby wyjaśnił na scenie tu i teraz 2024 roku: „Kilka lat temu Netflix wypuścił niesamowicie transfobiczną komedię specjalną w reżyserii jednego ze swoich ulubionych władców krawędzi, po czym doszło do małego zamieszania. Wielki, duży, duży, duży brou-hoo-haha. I spójrz, szczerze mówiąc, nie zaangażowałem się od początku i nie jestem z tego dumny, ale jestem trochę kulturalnym cwaniakiem, wiesz? Ponieważ jednak Gadsby był także popularny w serwisie Netflix, Gadsby został wciągnięty w debatę.

„Słuchaj, napisałem bardzo mocno sformułowany list i zaadresowałem go do Netflix. To się nazywa gryzienie ręki, która cię karmi, tak sądzę. Albo uderzanie zębami, czego zwykle nie robi się dwa razy, ale mam dobrego dentystę, więc zaczynamy. Oto jesteśmy” – powiedział Gadsby. „Nie będę kłamać. Wyszedłem trochę mocny z bramy. Skierowałem to bezpośrednio do mojego taty z Netflixa. Nazywam go moim Netflixowym tatusiem, bo Netflix jest jak rodzina. Kiedy już znajdziesz się w owczarni, naprawdę tak jest. Można poczuć się jak w rodzinie, bardzo dużej rodzinie. I jak większość rodzin, tak naprawdę nie lubią swoich queerowych dzieci.

„I powiedziałem: «Pieprz się, Ted (Sarandos)». To trochę trudne, prawda? Ale na swoją obronę jestem Koziorożcem z księżycem Ryb i wschodzącym Rakiem, co bezpośrednio przekłada się na autyzm. Dlatego nie zawsze udaje mi się złapać odpowiedni ton. W tym liście poruszyłem różne kwestie. Jednym z nich jest to, że nazwałem Netflix amoralnym kultem algorytmów i tego podtrzymuję. A potem wspomniałem mimochodem, to była tylko jednorazowa wzmianka, że ​​srałem z większym kręgosłupem niż Ted.

Gadsby pomyślał wówczas, że to zabawa, i nie myślał o opublikowaniu listu na Instagramie. „Nawet nie opublikowałem tego na Twitterze” – zażartował Gadsby, powtarzając nazwę Twitter dla usługi znanej obecnie jako X, odkąd kupił ją Elon Musk. „Tak, zniszczę tego kretyna”.

Ale media społecznościowe zapoczątkowały faktyczne relacje w mediach i lekkie zawstydzenie Gadsby’ego. A jednak: „Inną rzeczą, która wynikła z tej awantury, był ten wieczór”.

Agenda płci Hannah Gadsby w serwisie Netflix
Zdjęcie: Netfliks

Niezapomniane żarty: Jest to jednak przede wszystkim specjalna komedia. A co z komikami, którzy wystąpili na planie?

Jes Tom żartował, że przejście na testosteron nie tylko pozostawiło komika „wąsy szkolnego tyrana”, ale także nieoczekiwany efekt uboczny polegający na tym, że nie identyfikował się już jako lesbijka, ale teraz jako gej. Wszystko to dało Tomowi nową definicję akronimu slangowego DTF. Czy możemy to tutaj wydrukować? Nawet Tom żartował później na temat publiczności na żywo: „Ludzie poświęcają sekundę na podjęcie decyzji, z której części można się śmiać”.

Chloe Petts identyfikuje się jako „męska lesbijka”, co w jakiś sposób zapewnia jej dostęp do części męskich przywilejów, takich jak bycie nazywanym przez pracowników „szefem” przez pracowników sklepu z kurczakami. Ale być może najbardziej niezręczną zabawą, jaką sprawia Pettsowi, jest założenie garnituru na prosty ślub i zauważenie, jaki wpływ ma to na mężczyzn, kobiety i dzieci obecne na przyjęciu.

Asha Ward, młoda pisarka ds Sobotnia noc na żywo, żartobliwie przyznał: „Nie będę kłamać, za bardzo się już wcześniej naćpałem”. Ward żartowała na temat innych zajęć, które wykonywała w młodości, takich jak stomatologia dziecięca i nauczanie improwizacji na żydowskim obozie letnim.


DeAnne Smith przeszła poważną operację, ale nie planuje dalszej zmiany. „Uspokójcie się, lesbijki” – zażartował Smith. „Dziwny mały facet to moja tożsamość płciowa i musisz to uszanować. Dostaję ich/oni wbrew mojej woli od 2005 roku, jasne?” Ale czy wiesz, że po tej najważniejszej operacji nie musisz ponownie zakładać ani wymieniać sutków? Smith świetnie się bawi, wyjaśniając to, i nawet ujawni e-mail, w którym możesz zapytać tego dziwnego małego gościa o bardzo prawdziwy, bardzo elegancki (sic!) stojak.

Mx. Dahlia Belle naśmiewała się z heteroseksualnych ludzi, którzy uważali, że cispłciowość to obelga, i żartowała, że ​​„ludzie po prostu marudzą, jeśli chodzi o przymiotnik”. A co z Bellą? Jasne, archeolodzy być może pewnego dnia odkopią jej kości i odkryją, że urodziła się jako mężczyzna i żyła jako kobieta, ale kogo to wtedy będzie obchodzić, jest to raczej kwestia dyskusyjna w planie gry Belle.

Gadsby przedstawił Krishnę Isthę jako osobę nową i inną, aby zapewnić branży jeszcze więcej różnorodności, oraz Isthę, transmęską, niebinarną pisarkę w Edukacja seksualna, zażartował, że to wina testosteronu, że teraz też robią stand-up. „Czy wiesz, że pewność siebie, jaką zyskujesz, idąc przez świat jako mężczyzna, jest wprost proporcjonalna do pewności siebie, której potrzebujesz, aby spróbować stand-upu?” Istha zażartowała. „Prawdopodobnie dlatego tak wielu przeciętnych białych mężczyzn myśli, że mogą to zrobić”.

ALOK, mający milion obserwujących na Instagramie, zamknął prezentację zestawem rzucającym wyzwanie osobom heteroseksualnym lub każdemu, kto czuje się nieco nietolerancyjny. „Widzę cię i twoje poczucie dyskomfortu jest uzasadnione.” A jednak ALOK zastanawiał się, jak ktoś, kto niekomfortowo oglądał ich występ, zdecydowałby, jak zareagować. Jeśli się śmiejesz, czy wspierasz program dotyczący osób transpłciowych? Jeśli nie, czy w jakiś sposób potwierdzasz kobiecość ALOK w ramach ograniczonej konwencjonalnej mądrości, że kobiety i tak nie powinny być zabawne?

Nasze podejście: Jaki w ogóle jest tu porządek obrad?

I czy to wszystko jest tego warte? Gadsby ostro skrytykował Sarandosa za umożliwienie Netflixowi szerzenia nienawiści i zdawał się skapitulować dopiero, gdy dostał szansę promowania komików genderqueer w oparciu o ten sam „kult algorytmów amoralnych”. Jeden 75-minutowy występ siedmiu komików (plus Gadsby) za grosze za dolara w porównaniu z ogromnymi bankrollami, jakie Sarandos i Netflix wciąż dają Chappelle i Ricky’emu Gervaisowi, żeby tych ośmiu komików poczuło się mniej niż? Czy to uczciwy kompromis? Czy to lepsze niż nic?

To matematyka, którą Gadsby musiał obliczyć i doszedł do wniosku, że tak, było warto.

„To nie naprawi tego. Nie wystarczy. Tylko jedna noc. Wiesz, daj spokój, nie zrównasz Amazonii z ziemią i nie posadzisz drzewa. To na przykład program o kompensacji emisji dwutlenku węgla. Wiesz, co mam na myśli?” Gadby wyjaśnił podczas otwarcia.

A samotne drzewko wymaga pielęgnacji w jałowym krajobrazie.

Jak powiedział Gadsby, przedstawiając jeden z komiksów: „Bo jeśli w świecie komedii jesteś genderqueerem, czas na scenie nie zawsze jest czasem bezpiecznym”.

Ale tutaj są bezpieczni, przynajmniej w tej przestrzeni.

Nasze wezwanie: Zastanawiam się, czy jesteśmy w takim punkcie podziału nie tylko na świecie, ale także w komedii, gdzie nie ma większego znaczenia, czy powiem ci, żebyś STRUMIENIOWAŁ, bo spojrzysz na stronę główną Netflix i instynktownie zareagujesz w ten czy inny sposób widząc w tytule nazwisko Dave Chappelle lub Hannah Gadsby. Uważam, że należy ich wysłuchać, zanim podejmie się własną decyzję. Wolałbym jednak, aby metafora rodziny Gadsby’ego z Netflixa została przeniesiona do prawdziwego świata, w którym wszyscy komicy o różnych punktach widzenia i tożsamości faktycznie spotykali się, aby się nawzajem wysłuchać. Wiem, czy będziesz to transmitować strumieniowo. Ale chciałbym, żeby inni komicy też to zrobili, żeby spróbować lepiej się zrozumieć.

Sean L. McCarthy pracuje nad rytmem komediowym. Prowadzi także podcasty z półgodzinnymi odcinkami, w których komicy opowiadają historie pochodzenia:Komiks przedstawia w pierwszej kolejności rzeczy ostatnie.

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!