Reżyser „Easy A” Will Gluck dał nam kolejny kultowy moment Natashy Bedingfield w „Anyone But You”

blank
Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
4 min czytania

Teraz to Każdy, tylko nie Ty jest transmitowany strumieniowo w serwisie Netflix, widzowie z pokolenia Z wkrótce dowiedzą się tego, co wiedzą już wszyscy powyżej 30. roku życia: hitowy singiel Natashy Bedingfield z 2004 roku „Unwriting” to prawdziwy hit.

We wtorek w serwisie Netflix pojawiła się komedia romantyczna Sydneya Sweeneya i Glena Powella z oceną R, która w niecały dzień znalazła się na szczycie listy 10 najpopularniejszych tytułów filmowych serwisu Netflix. To współczesna adaptacja powieści Williama SzekspiraWiele hałasu o nic, w którym Sweeney i Powell grają dwie gorące osoby, które się nienawidzą, udają, że się spotykają, a potem zakochują w sobie naprawdę. Klasyczny! Film odniósł sukces w kinach (zarobił na całym świecie ponad 189 milionów dolarów) i wkrótce stanie się wielkim hitem także w serwisie Netflix. I dla Każdy, tylko nie Ty reżyser Will Gluck, który także wyreżyserował film z Emmą Stone z 2010 roku komedia Łatwe A– to prawdziwy powrót do formy. Obejmuje to powrót do ulubionej artystki muzycznej wszechczasów Glucka, Natashy Bedingfield.

Bardzo ważną rolę odgrywa przebój Bedingfielda z 2004 roku „Unwriting”. Każdy, tylko nie Ty. To „piosenka o spokoju” dla postaci granej przez Powella, czyli piosenka, którą gra, aby złagodzić swój wyniszczający lęk wysokości. Kiedy Powell i Sweeney znajdują się w trudnej sytuacji, w której potrzebny jest helikopter, który przewiezie ich w bezpieczne miejsce, Sweeney bardzo słodko (i bardzo słabo) śpiewa „Unwriting”, aby uspokoić nerwy Powella. Powell przyłącza się, a potem Gluck zwalnia rytm, intonując utwór, podczas gdy jego dwaj główni wokaliści śpiewają razem, wznosząc ramiona w pełnym szacunku uwielbieniu dla tej naprawdę wspaniałej melodii.

„Każdy oprócz ciebie” Glen Powell i Sydney Sweeney śpiewają „Unwriting”
Zdjęcie: Sony

Następnie Gluck przywraca piosenkę, odtwarzając radosną, przezabawną sekwencję napisów końcowych, w której cała obsada śpiewa „Unwriting” w różnych momentach kręcenia. Uwzględnia nawet moment ze sceny, w której Powell rozbiera się do naga dzięki uprzejmości bezdomnej tarantuli i każe Sweeneyowi śpiewać te kultowe teksty bezpośrednio w tyłek Powella.

Scena „Ktoś oprócz ciebie” śpiewa Sydney Sweeney"Niepisany" w tyłek Glena Powella
Zdjęcie: Sony/Netflix

Jak każdy, kto widział znakomitą komedię licealną w reżyserii Emmy Stone Łatwe A jak wiecie, nie jest to pierwszy raz, kiedy Gluck odwołuje się do mocy Natashy Bedingfield, aby ulepszyć swoje filmy. Kto mógłby zapomnieć, kiedy Emma Stone otrzymała śpiewającą kartkę z życzeniami, na której odtwarzany był równie chwytliwy singiel Bedingfield z 2006 roku „Pocketful of Sunshine”?

Jej bohaterka stwierdza, że ​​jest to „najgorsza piosenka wszechczasów”, po czym od razu spędza cały weekend na bezczynnym nuceniu melodii. W niedzielne popołudnie śpiewa ją do słuchawki prysznicowej. W niedzielę wieczorem ona nuci piosenkę i krzyczy razem z nią. To bez wątpienia najlepsza scena w filmie.


Najwyraźniej Gluck jest certyfikowanym szefem Bedingfield. Naprawdę rozumie urok podnoszącej na duchu, wciągającej muzyki pop angielskiego piosenkarza.

Oczywiście w przeciwieństwie do Łatwe A, w przypadku Każdy, tylko nie Ty, minęła minuta, odkąd Bedingfield znalazł się na listach przebojów. Sporo młodszych widzów po raz pierwszy odkrywa Bedingfield dzięki filmowi – do tego stopnia, że ​​zespół Bedingfielda zmienił tytuł oficjalnego teledysku „Unwriter” na następujący: „Unwriting (Official Video) (jak w „Everyone” Ale ty).”


W wywiadzie z Magazyn LudzieBedingfield powiedział o wznowieniu piosenki: „To niesamowite, jak podnosi wszystkich na duchu”.

Dodała, że ​​nie zdawała sobie sprawy, że piosenka odegra tak dużą rolę w filmie, mówiąc: „Naprawdę czuję się tak, jakby Każdy, tylko nie Ty opowiada o „Niepisanym”, tak jak „Niepisane” jest niemal postacią w filmie” – mówi. „Mój wydawca i reżyser Will Gluck odpowiedzieli: «Słuchaj, to ważny moment w filmie». Więc im uwierzyłem. Ale kiedy obejrzałem film, pomyślałem: „Wow”.

Wszystko, co prowadzi młodych ludzi do tego muzycznego arcydzieła, jest według mnie w porządku. Uwolnij swoje zahamowania!

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!