W telewizyjnym krajobrazie, który skupia się niemal wyłącznie na nostalgii, reality show nawiązujący do dużej rotacji programów MTV o bogatych ludziach powinien czuć się jak w domu. Czy najnowsza produkcja Freeform jest w stanie złagodzić tę nostalgiczną swędzenie?
KRÓLEWSKIE ZASADY OHIO: STRUMIEŃ CZY POMIŃ?
Strzał otwierający: Rodzina królewska pozuje do zdjęć i pokazuje sobie nawzajem swoje zabawne osobowości. Brenda, narratorka serialu i postać z POV, w lektorze przedstawia tło na temat dynamiki rodziny i powodów, które sprowadziły rodzinę z Ghany do Ameryki.
Istota: Siostry Agyekum – Brenda, Nana i Thelma – są potomkami ghańskiej rodziny królewskiej. Razem z rodzicami rodzina osiedliła się w Columbus w stanie Ohio i realizuje amerykański sen, żyjąc najlepszym życiem jako seksowna, młoda, odnosząca sukcesy dwudziestoparolatka. Jednak po drodze oczekuje się, że dostosują się do zasad swojego królewskiego rodu i oczekiwań kulturowych, co wymusi na siostrach wewnętrzne zderzenie kultur.
Jakie programy Ci to przypomni? Blingowe Imperium to pierwszy serial, który przychodzi na myśl, opowiadający o grupie bogatych Azjatów w Los Angeles. Jednakże, Królewskie zasady Ohio wybrzeży bardziej na pomysł rodziny królewskiej, zamiast ją faktycznie pokazywać, podczas gdy serial Netfliksa ocieka portretem bogactwa.

Nasze podejście: Tuż przed pandemią mój tata od niechcenia wspomniał, że kilka pokoleń wstecz po jego stronie rodziny jest królewska krew. Jego prapradziadek (może jeszcze jeden „prapradziadek”) był maharadżą z Travancore – współczesnego Thiruvananthapuram w Kerali – i lepiej uwierzcie, że wykorzystywałam każdą okazję, aby szerzyć informację o moim nowo odkrytym statusie księżniczki, nawet chociaż moje prawdziwe życie w Stanach Zjednoczonych nie było pełne blasku.
Wspominam o tym, ponieważ jestem mniej więcej tak samo królewski jak rodzina Agyekum występująca w programie Freeform Królewskie zasady Ohio. (Mam nawet środkowo-zachodnie korzenie). Nie jest od razu jasne, jak „królewska” jest ta rodzina, po prostu są potomkami członków rodziny królewskiej w swojej ojczyźnie, a ten brak konkretów był pierwszym rozczarowaniem serialu. Dorastaliśmy, obserwując w telewizji życie bogatych ludzi, co utwierdziło nas w chęci oglądania przepychu, czasami obraźliwego przejawu bogactwa i wystawnych przyjęć. Królewskie zasady Ohio stara się to osiągnąć, organizując imprezę, na której wszyscy są ubrani odświętnie, ale niekoniecznie musi to wyglądać „królewsko” w danym miejscu lub w scenografii.
Największą zaletą serialu jest rzucenie światła na specyficzną kulturę afrykańską, co w dużej mierze zostało zrealizowane w pierwszym odcinku dzięki lektorowi Brendy wyjaśniającej, co wolno, a czego nie wolno tej zwartej społeczności Ghany. Szczegóły takie jak niepicie alkoholu, nazywanie starszych „ciocią” i „wujkiem” oraz ciocie próbujące umówić cię ze swoimi synami przywodzą na myśl inne kultury Wschodu i dodają autentyczności całemu przedsięwzięciu. Narracja Brendy jest zabawna, a ona i jej siostry wydają się zabawnymi bohaterkami serialu – nawet jeśli za pierwszym razem poznajemy Brendę tylko trochę.
Ale oprócz bardziej stonowanego przedstawienia stylu życia, serial zawodzi także montaż. W pierwszym odcinku jest sporo przerw pomiędzy lokacjami i konfesjonałami, które nie tworzą spójnej historii. Biorąc to pod uwagę, a także oczywiście sfabrykowany dramat (ciocia pojawia się w klubie, do którego dziewczyny wymknęły się po rodzinnej imprezie i szantażuje Nanę, aby poszła na randkę z synem), serial nie zapewnia błyszczącego, przesadnego… najlepsze wibracje, do których przywykliśmy podczas takich występów.
Seks i skóra: W pierwszym odcinku nie ma seksu ani skóry, a biorąc pod uwagę zasady tu opisane (oraz umiejscowienie w Freeform), prawdopodobne jest, że w pozostałej części serialu nie będzie nic wyraźnego.
Strzał na pożegnanie: Kiedy dziewczynki spóźniają się na ceremonię nadania imienia, ich rodzice są gotowi pozwolić im usłyszeć o ich punktualności (lub jej braku).
Śpiąca Gwiazda: W pierwszym odcinku tak naprawdę nie poznajemy nikogo dobrze, ale nasza główna bohaterka i narratorka, Brenda, ma odwagę i osobowość, dzięki czemu czuje się właściwym przewodnikiem po pierwszym sezonie.
Większość linii pilotażowych:: „Jako członkowie rodziny królewskiej powinniśmy być idealni. Ale nie zawsze to dajemy ja i moje siostry” – mówi otwierająca narracja Brendy, wyjaśniająca, że ona i jej siostry są rozdarte między dwiema kulturami. „Po prostu próbujemy zrozumieć życie”.
Nasze wezwanie: POMIŃ TO. Ponieważ w nazwie króluje królewskość, serial nie spełnia oczekiwań związanych z podobnymi reality show.
Radhika Menon (@menonrad) to pisarz mający obsesję na punkcie telewizji, mieszkający w Los Angeles. Jej prace pojawiały się na Vulture, Teen Vogue, ELLE.com i nie tylko. W każdej chwili może długo rozmyślać o Friday Night Lights, Uniwersytecie Michigan i idealnym kawałku pizzy. Możesz do niej mówić Rad.