Na początku tego miesiąca zastanawialiśmy się, czy nowa odsłona długo powstającego filmu aktorskiego Masters of the Universe przekształci rolę He-Mana i teraz mamy pozytywną odpowiedź. Tę rolę dostał Nicholas Galitzine.
W poprzedniej odsłonie projektu – która ostatecznie została wycofana z Netflix – za sterami stali bracia Nee („Zaginione miasto”), a Kyle Allen („West Side Story”) ogłosił, że wystąpi w nim w roli Adama/He-Mana. Gdy Travis Knight („Bumblebee”) i jego partner scenarzysta, Chris Butler („Kubo and the Two Strings”) przejmują rolę w filmie, wszystko ulega zmianie… znowu.
Przez Termin ostatecznyogłoszenie nadeszło 29 maja prosto z Amazon MGM Studios. „Jesteśmy podekscytowani możliwością powołania do życia ukochanych Władców Wszechświata i nie moglibyśmy być bardziej podekscytowani ogłoszeniem niezwykle utalentowanego Nicholasa Galitzine’a naszym He-Manem” – powiedział Julie Rapaport, szefowa produkcji i rozwoju filmów w Amazon MGM Studios.
Galitzine podzieliła się także wieściami o castingu na Instagramie, wyrażając swoje podekscytowanie perspektywą zagrania swojej największej jak dotąd roli na ekranie: „Jestem niezwykle dumny, mogąc ogłosić, że zagram Adama, Księcia Wieczności w „Władcach Wszechświata”. Było to marzenie od tak dawna zagrać kogoś o jego sercu, humorze i bohaterstwie, nie mogę się doczekać, aż zacznę”. Młody aktor szybko zyskał sławę dzięki rolom w ostatnich hitach, takich jak Red, White & Royal Blue, Bottoms i The Idea of You.
Chociaż podstawowy wątek fabularny może również ulec pewnym zmianom, zanim zaczną kręcić kamery, obecne oficjalne streszczenie brzmi następująco: „Władcy Wszechświata przedstawiają 10-letniego księcia Adama, który rozbił się na Ziemi statkiem kosmicznym i został oddzielony od swojego magicznego Miecz Mocy — jedyne połączenie z jego domem na Eternii… Po wyśledzeniu go prawie dwie dekady później… Książę Adam zostaje przeniesiony z powrotem w przestrzeń, aby bronić swojej rodzinnej planety przed złymi siłami Szkieletora, ale aby pokonać tak potężnego złoczyńcy, książę Adam będzie musiał najpierw odkryć tajemnice swojej przeszłości i stać się He-Manem: najpotężniejszym człowiekiem we wszechświecie!” Miejmy nadzieję, że ten pozornie przeklęty film wreszcie tym razem wydarzy się naprawdę i trafi na ekrany latem 2026 roku.
