Frank Martin jest gotowy: „Duch” zamierza mocno przestraszyć mistrza boksu Tanka Davisa w Las Vegas

Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
6 min czytania

Wielu uważa, że ​​Frank „The Ghost” Martin zbyt szybko dostanie szansę na walkę z mistrzem WBA w wadze lekkiej i supergwiazdą boksu Gervontą „Tank” Davisem. Jednakże pewny siebie i niezaprzeczalnie utalentowany pretendent wierzy, że jego przeznaczeniem jest randka 15 czerwca w MGM Grand w Las Vegas.

Walka składająca się z 12 rund plus akcja pod kartami będzie skuteczna emitowany na Amazon Prime.

Davis (29-0, 27 KO) to obecnie jeden z najlepszych zawodników na świecie stosujący zasadę „pound za funt” i uznany artysta nokautujący. Podczas gdy krytycy Tanka wskazują na to, że często oddaje rundy, nie zadając wystarczającej liczby ciosów, jego następny przeciwnik widzi to inaczej.

„To cierpliwy zawodnik” – powiedział Martin (18-0, 12 KO) w niedawnym wywiadzie dla The Jugo Mobile. „Jest skłonny zrezygnować z rund, aby znaleźć mocny strzał, a potem wślizguje się pomiędzy ciosy gościa i tym podobne.

„Ale widzieliśmy, jak walczył z Isaakiem Cruzem i widzieliśmy, że potrafi boksować. Nie jest do tego przyzwyczajony – nie lubi boksować – ale jest w stanie to zrobić, jeśli musi. Kiedy spojrzy jeśli chodzi o dużą szansę i wyciągnięcie stamtąd faceta, to gra w cierpliwą grę.

OGLĄDAĆ: Gervonta Davis kontra Frank Martin w Prime Video

Mimo że w swojej płatnej karierze stoczył zaledwie 18 walk, Martin stał się wielowymiarowym profesjonalistą. Zapytałem szybkiego lewaka, jak wyjaśniłby swój styl walki komuś, kto nigdy wcześniej nie widział go w boksie, a następnie przewidział, jak ten styl może zadziałać w starciu z doświadczonym mistrzem, takim jak Davis?

„To zależy od tego, przed kim stoję, ale czuję, że mogę stracić faceta, mogę go zmienić, mogę zrobić wiele różnych rzeczy” – powiedział pewnie Martin. „Mogę pokazać wiele różnych spojrzeń i zamienić je w strzały i tak dalej. Ponieważ jestem szybki, mogę też trafić gościa strzałami, których oni nie widzą.

„[Tank and I have] Jak wiesz, dużo sparowałem, a ja sparowałem z zawodnikami reprezentującymi wiele różnych stylów. Jestem zrównoważonym wojownikiem; Mogę zrobić to wszystko. To zależy tylko od tego, co się pojawi, a ja zrealizuję plan gry, który przygotował dla mnie trener.

Jeśli jest jakaś wada Martina, to fakt, że był bardzo nieaktywny w przygotowaniach do największej walki w swojej karierze. Jego ostatnią walką było zwycięstwo chrztem ogniowym nad brązowym medalistą olimpijskim Artemem Harutyunyanem (UD 12) w lipcu i była to jego jedyna walka w ciągu ostatnich 18 miesięcy.

Martin nie lubi pozostawać bezczynnym i powiedział, że gdyby to był jego wybór, „walczyłby trzy lub cztery razy w roku”. Jak można się było spodziewać, na przeszkodzie staje mu biznesowa strona gry, ale urodzony w Detroit gwiazdor nie przejmuje się zbytnio brakiem czasu na występy.

„Utrzymuję formę i ćwiczę na siłowni” – powiedział Martin z uśmiechem. „Zawsze się uczę. Nawet jeśli nie stoczę walki, trenuję. Tam pracuję nad różnymi rzeczami, staję się w tym coraz lepszy, ponieważ nie biorę zbyt dużo wolnego.

„Nie przestałem chodzić na siłownię po walce z Artemem. W zasadzie tam zostałem. Lubię się poprawiać. Zawsze jest miejsce na poprawę. Nawet jeśli nie mam randki, lubię pracować. Po prostu zawsze jestem zamknięty w sobie i próbuję być lepszą wersją siebie.

Gervonta Davis-Frank Martin(Esther Lin / Premier Boxing Champions)

Jeśli Martin pokona Tanka, będzie królem dywizji lekkiej pełnej talentów. W zeszłym miesiącu były numer jeden w kategorii funt za funt Wasilij Łomaczenko odzyskał tytuł IBF po brutalnym zatrzymaniu w 11 rundzie australijskiego awanturnika George’a Kambososa Jr.

Choć Martin podziwiał występ, wynik nie był zaskoczeniem.

„Czułem, że ten styl będzie trochę przytłaczający dla Kambosos” – powiedział. „Właściwie miałem kilku znajomych obstawiających przeciwko Lomie. Powiedziałem im: «Nie róbcie tego», więc zmienili zakłady. Skończyło się na tym, że obstawili z nim zakład i wygrali.

„Chciałbym walczyć [with Loma]. To świetna walka. Są pewne rzeczy, które robię ja i on. Myślę, że to byłaby superwybuchowa walka. Ale nie wiem, jak długo Loma będzie chciała to robić. Walczy już od dłuższego czasu. Jednak na pewno jeszcze dużo przed nim stoi.”

Aby zdobyć tytuł WBA w wadze lekkiej i dać Tankowi Davisowi pierwszą porażkę w karierze, Martin będzie musiał zaliczyć występ swojego życia. Jednakże wiara w siebie pretendenta jest instynktowna i mówi on szczerze i pewnie o tym, co go czeka.

„To zwycięstwo będzie oznaczać wszystko” – stwierdził Martin. „To zmienia życie mnie i mojej rodziny. Nie dostaję szansy, żeby to zdobyć; kryje się za tym cel. Nie jestem jednym z tych zawodników, którzy po prostu cieszą się z obecności w tej chwili. Jestem gotowy wykorzystać; jestem gotowy, aby to zrobić.

„Jestem szczęśliwy, że tu jestem, ale jestem też gotowy na zwycięstwo. Jest różnica”.

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!
Rozwijaj swoją markę i dotrzyj do szerszej publiczności. Reklamuj się u nas już dziś i zyskaj uwagę tysięcy.
© 2025 Jugo Mobile. Wszelkie prawa zastrzeżone.