Piasek: Jest szorstki i szorstki, zupełnie jak życie na jałowym Pustkowiu Furiosa: Saga Mad Maxa (obecnie przesyłane strumieniowo w serwisach VOD, takich jak Amazon Prime Video), nowa wizja reżysera Nuto, George’a Millera. Oczywiście wiecie, że to prequel jednego z najwspanialszych filmów współczesności z 2015 roku. Mad Max: Na drodze gniewu, dwugodzinna jazda samochodem przez pustynię, która chwyciła nas za czaszki i szarpnęła, wyrywając nam kręgosłupy i pożerając je w całości, a po jego wyszczerzonej brodzie spływały kropelki soku jelitowego. Tak jak mówiłem, SUPER FILM. Według wielu relacji wszechczasów. To był niezły hit, który przyniósł nominacje do Oscara i nagrody, a także książka, której nie można było odłożyć na bok, opisująca nadmiernie torturowane prace nad nią (Obowiązkowa lektura Kyle’a Buchanana Krew, pot i chrom). Jak zatem śledzić taki film? Łatwa odpowiedź: nie powinieneś, ale nikt nigdy nie powiedział, że Miller nie ma kilku luźnych śrub. A więc oto jesteśmy, za dziewięć lat, pławiąc się w historii pochodzenia Furiosy, twardego jak cholera bohatera Droga gniewu pierwotnie grana przez Charlize Theron, a której zakurzone buty zastępuje teraz niezwykle zdolna Anya Taylor-Joy. Jak to nie może być niesamowite? (Poza kasą, mam na myśli, gdzie do tej pory zarobił na całym świecie dziwnie rozczarowujące 168 milionów dolarów). Powiem, że jest absolutnie bardzo, bardzo dobry i biorąc pod uwagę kontekst, to prawie wszystko, co możemy zapytać o.
FURIOSA: SAGA MAD MAXA: STRUMIEŃ CZY POMIŃ?
Istota: Zielone Miejsce: Oto jest. Wreszcie! Słyszeliśmy Więc dużo o tym w ostatnim filmie. Furiosa po prostu gadała o tym bez przerwy, przestając się wstydzić, że grzecznie (ale niecierpliwie) każemy nam usiąść, podczas gdy ona pokazywała nam wszystkie swoje ulubione zdjęcia na swoim telefonie. Tyle że teraz Furiosa ma może 10 lat i gra ją Alyla Browne. Sięga po pulchną, dojrzałą brzoskwinię i zrywa ją z drzewa, co z pewnością zdarza się regularnie w tej małej edeńskiej oazie w skądinąd okropnym piekle brzydkiego, suchego, swędzącego, spalonego piekła postapokaliptycznej australijskiej pustyni. Ale ciii! Zielone Miejsce jest tajemnicą, a jego spokojni i życzliwi mieszkańcy zrobią wszystko, aby tak pozostało. Co oznacza oczywiście, że jest to film pełen przemocy i w ogóle, że tajemnica ta zostanie wkrótce zagrożona – mianowicie przez kilka odzianych w skórę gnojków na podrasowanych motocyklach crossowych, które porywają biedną małą Furiosę i latają w kółko po okolicy. wydmy prowadzące do ich chaotycznego obozowiska, będąc dowodem na istnienie nieuchronnie splądrowanej, pięknej i bogatej w zasoby działki nieruchomości, o której chciałby wiedzieć ich szef, pozbawiony brody wariat imieniem Dementor (Chris Hemsworth). o.
Bez spoilera: tajemnica pozostaje tajemnicą, ale ma to swoją cenę. Matkę Furiosy (Charlee Fraser), mimo że została cholernie postrzelona ze snajperki, spotyka swój koniec i nie udaje jej się uratować córki. I tak Furiosa staje się porcelanową lalką Dementora i być może substytutem „maleństwa”, które, jak twierdzi, utracił. Nie wdaje się w szczegóły swojego osobistego horroru, ale nie trzeba Freuda, aby stwierdzić, że napędza on jego żądne władzy, wytrzeszczające oczy szaleństwo. Nosi przy sobie należącego do nich małego misia, a nawet powierza go Furiosie; Dementor trzyma ją w małej klatce z przyczepą ciągniętą przez jednego ze zbirów ze swojego legionu wariatów. Zatrzymuję się tutaj, żeby zauważyć, że Furiosa z pewnością jest wściekła, ale tylko tak wściekła, jak tylko może być dziecko, które nie jest na tyle wściekłe, aby uciec ze szponów szaleńca.
Jak nieuchronnie są szaleńcy, Dementor jest żądny władzy. Zapuszcza się do małej knajpki, którą być może rozpoznajecie, czyli Cytadeli, i konfrontuje się z kilkoma brzydkimi draniami, które możecie znać, Immortanem Joe (Lachy Hulme) i jego nadętym workiem ropy po prawej stronie, Pożeraczem Ludzi (John Howard). Na początku Dementor nie idzie dobrze, ale w końcu podbija sojuszników Joego w Gastown, co skutkuje rozejmem i transakcją biznesową, która pozostawia Furiosę pod „opieką” Joego. Dorasta w Cytadela, udająca mężczyznę wśród Wojennych Chłopców Joego o twarzy pandy, unikająca zmutowanych synów Joego, Rictusa (Nathan Jones) i Scrotusa (Josh Helman). Gra ją teraz Anya Taylor-Joy – w końcu, po około 40 procentach filmu – i współpracuje z Pretorianem Jackiem (Tom Burke), który pilotuje War Rig podczas zdradliwych tras przez pustynię do Gastown i Bullet Farm po zapasy. Jak niebezpieczne są te biegi? Wystarczająco zdradzieckie, aby Miller mógł wystawić swoje charakterystyczne sekwencje akcji eksplodujące mózgiem. I przez cały ten czas Furiosa trzymał głęboko w sobie żar, rozżarzony węgiel zemsty. Wyobraź sobie tylko, co ona sobie wyobraża, że zrobi Dementorowi za zabicie jej matki i zabranie jej z jej uroczego domu. WYOBRAŹ TO SOBIE.

Jakie filmy będzie Ci to przypominać?: Poza oczywistym porównaniem do innego megafilmu science fiction z 2024 roku Wydma: część druga? Tylko drugi Mad Maxes, ponieważ Miller wyróżnia się pielęgnującym tonem i stylem, a każdy, kto choćby gestem wskazuje w stronę swojego tronu, powinien teraz po prostu zrezygnować i zająć się tworzeniem lokalnych reklam używanych samochodów. A więc, jesteś ostateczny ranking Maks dotychczasowe filmy:
5. Mad Max Poza Kopułą Gromu „Jest lepiej niż pamiętasz! Zaufaj mi! Ale to wciąż najmniejsza część grupy.
4. Mad Max „OG” to kamień milowy w kinie akcji i początek naszej pięknej przyjaźni między nami, Millerem i sztuką filmową – ale nieuchronnie nieco blednie w obliczu wielkości, która potem nastąpiła.
3. Furiosa „Ma to, czego potrzeba, według słów Dementora, aby „sprawić, że będzie epicki”. Bez wątpienia.
2. Wojownik Drogi (Lub Szalony Maks 2 dla was, Australijczycy) – ten rozpruwacz jest wszech czasów w zakresie pościgów samochodowych wywołujących gęsią skórkę i nadał ton „nie”. 1 na tej liście.
1. Droga wściekłości Nie ma czegoś takiego. Przed lub od. Albo prawdopodobnie kiedykolwiek.
Wydajność, którą warto obejrzeć: Niektórym nie podoba się towarzyskie występy Hemswortha w roli Dementora, który ma tendencję do bycia jedną z tych pobłażliwie wypowiadających się egomańskich postaci – ale niektórzy mogą się co do tego bardzo mylić, ponieważ Hemsworth jest kolorowy i zabawny jako folia do w filmie jest wiele silnych, cichych typów. Czego tym niektórym brakuje: Dementor to szalony filozof, a to, co mówi, ma kluczowe znaczenie dla budowania świata i rozwoju postaci Furiosy, a tym samym dla głównych tematów filmu; jego gadka o bezsensowności żądzy zemsty jest dziwnie wymowna i dość efektowna. Jeśli chodzi o Taylor-Joy, jest magnetyczna i charyzmatyczna oraz absolutnie i kuriozalnie wzbudza naszą empatię, pomimo dokuczliwego poczucia, że jest trochę niedoceniana. Na szczególną uwagę zasługuje Burke, który w pełni wykorzystuje swój ograniczony czas ekranowy jako jedyna postać w tym piekle, która oferuje Furiosie cokolwiek przypominającego życzliwość.
Pamiętny dialog: Dementus i jego śliski Smeg (David Collins) uciekają przed dość upartą Furiosą:
Smeg: Kto to jest?
Dementus: Nie wiem – ktoś kompetentny i nadmiernie urażony!
Seks i skóra: Nic.

Nasze podejście: Ponownie: Droga wściekłości jest arcydziełem. Po prostu tego nie przestrzegasz. Za szybko. Zbyt potężny. Za dużo pod maską. Wszystkie te 40-baryłkowe rzeczy z węglowodanami i sokowirówka na paliwo, co tam jest. Będziesz po prostu gonił, gonił i gonił. A ten bezlitosny, epicki, eksplodujący mózgiem dwugodzinny pościg na pustyni jest teraz meta-metaforą w kinowym panteonie. Mądrze, pościg nie jest głównym, dramatycznym sednem sprawy Furiosa, przynajmniej w sensie dosłownym – ale jest to widoczne w podtekście, ponieważ Furiosa traci rzeczy, chce je z powrotem i dąży do tego, mimo że nigdy ich nie dostanie. Jej mama. Jej dzieciństwo. Jej niewinność. Będzie musiała zadowolić się zemstą, chyba że jej zemsta, Dementor, mądrze wskazuje na jej daremność. On to wie aż za dobrze. Kochał, zatracił i przylgnął do tego pluszowego misia, i to doprowadziło go do szaleństwa. Czy to też doprowadzi Furiosę do szaleństwa?
W życiu Furiosy i Dementora zawarta jest lekcja na temat mocy i tego, jak potężna może zadawać rany, które nigdy się nie goją. Zastanawiacie się, jak ludzka dusza może działać w taki sposób. Ciągniesz za tę nić i myślisz o wzorcach zachowań, o tym, jak upadnie domino i gdzie upadło pierwsze. Myślisz o grzechu pierworodnym i o tym, czy ludzkość może kiedykolwiek zostać odkupiona. Może nie. Bardzo najprawdopodobniej nie. Ludzie tacy jak Dementor poddają się i pozwalają, by pochłonęła ich ciemność. Ludzie tacy jak Furiosa trzymają się tego celu i wciąż walczą – jest w tym szlachetność i twierdzę, że szlachetność zawsze odpiera daremność. W życiu, jak głosi aż nazbyt prawdziwy frazes, nie chodzi o cel, ale o podróż, o to, kim jesteś i co robisz w jej trakcie. To jest jak coś. Coś znajomego. Być może pościg przez pustynię i jeśli zrobisz to dobrze, na maszynach emitujących grzmoty. Życie to wściekła droga. Życie – życie to Droga Furii.
Zauważysz, że większość filmów science-fiction lub filmów akcji nie jest tak gęsto utkana i wzmocniona pomysłami. To jest Mad Max, to dla ciebie Miller. Jego odpowiedź na narrację jest skondensowana Droga wściekłości ma się rozprzestrzenić, w poprzek osi czasu, w poprzek lokalizacji: dekada lub więcej w zakresie, wiele kluczowych elementów scenografii. Widzimy Bullet Farm i Gastown, które były punkcikami w oddali w Droga wściekłości. Dostajemy powtórkę z poprzedniego filmu w postaci pościgu na War Rig, który podnosi stawkę poprzez ataki na szybowcach i drugorzędny wątek, w którym Furiosa i Pretorian Jack nawiązują przyjaźń za pomocą kilku słów, niemal wyłącznie poprzez akcję. Dostajemy porywającą strzelaninę, która staje się pościgiem, który staje się istotnym kształtem wizerunku i osobowości Furiosy. Otrzymujemy słuszny finał, który cementuje film tematycznie jako mit i epos, i ściśle się z nim łączy Droga wściekłości.
O co więcej moglibyśmy prosić? Niektórzy z nas narzekali na szersze wykorzystanie CGI Millera w Furiosa, podążając za praktycznymi efektami swojego poprzednika, „co do cholery, jak on to zrobi”, ale niektórzy z nas są krótkowzroczni. Prawdziwe samochody wciąż się rozbijają, a prawdziwi kaskaderzy wciąż je gryzą, a Miller wykorzystuje CGI jako narzędzie do poszerzania swojej wizji. (Czytać Krew, pot i chrom zrozumieć niemal niemożliwe szczęście i poświęcenie niezbędne do pokonania wyzwań związanych z wiszącymi na klifie po paznokciu u nogi i lepiej zrozumiesz, dlaczego CGI jest prawdopodobnym kompromisem, który można osiągnąć Furiosa w ogóle możliwe.) Świat, który tworzy, wciąż wydaje się realny. To działa na wyobraźnię. To jest wciągające. Część filmu nie obfituje w akcję, niemniej jednak jest fascynujący pod względem artystycznym i złożonej dynamiki postaci. Jest tak żywy, jak nigdy dotąd w filmach fantastycznych.
Nasze wezwanie: Realistycznie oceń swoje oczekiwania, a pokochasz Furiosa o to, co to jest: Wyjątkowa wizualna opowieść. STRUMNUJ GO.
John Serba jest niezależnym pisarzem i krytykiem filmowym mieszkającym w Grand Rapids w stanie Michigan.