Znasz Nintendo i jedną z jego kluczowych postaci jest Donkey Kong, który występuje w brytyjskim rapie oprócz niektórych gier wideo? Cóż, okazuje się, że zaproponowano mu wiele imion, zanim firma zdecydowała się na kultowy małpi pseudonim, pod którym wszyscy go znamy. Jednym z nich był „Kong Dong”.
Przestań się śmiać, to poważna sprawa. Biedna postać z gry wideo mogła w końcu przejść obok To przez całe swoje wirtualne życie. Miliony młodych ludzi mogły, dorastając, rozmawiać otwarcie o swojej miłości do donga, tworząc miliony przezabawnie niezręcznych scenariuszy dla swoich i tak już przygnębionych i przepracowanych rodziców, aby rozwiać w nich desperacki strach, że ich potomstwo może zostać zastraszone za ohydne powiedzenie: coś, co brzmi interesująco. Właściwie, doszedłem do tego. Powinni go nazwać Kong Dong.
Skąd wzięło się to objawienie dotyczące Donga? Cóż, niektóre stare dokumenty sądowe z lat 80. pierwotnie odkryte przez historyka gier Normana Caruso w 2020 r., a które obecnie cieszą się coraz większym zainteresowaniem (dzięki, Eurogamer), bo cóż, ludzie lubią chichotać na słowo „dong”.
Dokumenty pochodzą z pewnych sporów prawnych pomiędzy Nintendo a Universalem w związku z pomysłem, aby nazwa DK mogła czerpać zbyt wiele z King Konga, do którego chłopcy z filmu mieli prawa. Naturalnie, ponieważ była małpa zachowała to imię, sędzia doszedł do wniosku, że obaj byli na tyle różni, że Nintendo mogło kontynuować działalność.
Zanim zdecydowało się na nazwę „Donkey Kong”, Nintendo rozważało mnóstwo innych pomysłów.
….nie jestem pewien, kto zasugerował „Kong Dong” 😳 pic.twitter.com/cqSsi5ASM0
— Norman Caruso (@GamingHistorian) 30 stycznia 2020 r
Jednak dopiero Nintendo musiało sporządzić długą listę alternatywnych nazw, które rozważało dla Danii, obejmującą: Funny Kong, Kong the Kong, Jack Kong, Funky Kong, Bill Kong, Steel Kong, Giant Kong, Big Kong, Kong Down, Mr Kong, Custom Kong, Kong Chase, Kong Boy, Kong Man, Kong Fighter, Wild Kong, Rookie Kong i Kong Holiday. No i oczywiście Kong Dong.
Osobiście uważam, że Custom Kong i Kong Down były warte wypróbowania, ponieważ ten pierwszy brzmi, jakby prowadził serię Pimp My Ride, a drugi brzmi jak to, co byś krzyczał, gdyby – nie daj Boże – Donkey Kong został zamordowany przez snajpera .
Jak się czujesz, gdy dowiedziałeś się o starym, zapomnianym dongu Nintendo? Daj nam znać poniżej?
