New York Knicks w poniedziałek pozyskali pierwszego tego lata wolnego agenta.
Według Shamsa Charanii z The AthleticKnicks podpisują z doświadczonym rozgrywającym Cameronem Payne’em roczny kontrakt wart 3,1 miliona dolarów.
Podpisanie kontraktu na pierwszy rzut oka wydaje się proste: Payne przekazuje Knicks doświadczonego rozgrywającego, który wchodzi z ławki rezerwowych, czego drużynie brakowało przez ostatnie dwa sezony.
Payne przeżył renesans kariery po powolnym początku, który niemal doprowadził do jego upadku z ligi. 29-letni rozgrywający trafił 38% rzutów za trzy przy prawie czterech próbach na mecz w ciągu ostatnich czterech sezonów. W ciągu ostatnich czterech sezonów notował również średnio 7,1 asyst przy zaledwie 2,4 stratach na 36 minut.
Payne wydaje się być solidnym zabezpieczeniem, gdyby Jalen Brunson lub Miles McBride stracili czas z powodu kontuzji. Knicks mają również debiutanta rozgrywającego Tylera Koleka, który w wieku 23 lat jest uważany za gotowego do gry w NBA.
Warto również zauważyć, że Payne i Bridges grali razem w drużynie Phoenix Suns i wydają się być sobie bliscy.
Cam Payne opublikował na swoim Instagramie filmik z Mikalem Bridgesem: „Już jest 🗽”
Klimat tego sezonu>>> fot.twitter.com/xcj2jr67ea
— Strickland (@TheStrickland) 16 lipca 2024 r.
Jednak to, gdzie Payne pasuje, jeśli drużyna jest w pełni zdrowa, jest interesującą debatą. Czy Knicks wystawiliby Payne’a i McBride’a razem? McBride nie jest naturalnym rozgrywającym, a Knicks chcą, aby obok niego grał rozgrywający, a Payne mógłby odegrać pewną rolę. McBride jest również utalentowanym obrońcą, co oznacza, że prawdopodobnie mógłby bronić kilku większych obrońców obok Payne’a. Nadal jednak byłby to mały back-coach, z McBride’em o wzroście 6 stóp i 1 cala, a Payne’em o wzroście 6 stóp i 3 cale.
Biorąc pod uwagę, że Knicks mają mało minut na grę, ponieważ muszą wystawiać wszystkich skrzydłowych, co może prowadzić do gry w małych składach, trudno sobie wyobrazić, aby Tom Thibodeau regularnie wystawiał McBride’a i Payne’a razem.
Jest całkiem możliwe, że Payne po prostu nie znajdzie miejsca w regularnym składzie.
Jednak podpisanie kontraktu z Payne’em rodzi również pewne pytania na płaszczyźnie handlowej.
Pensja Payne’a wynosząca 3,1 miliona dolarów jest podobna do pensji wynoszącej 2,9 miliona dolarów środkowego zespołu Utah Jazz, Walkera Kesslera, którym według doniesień Knicks byli zainteresowani.
McBride zarobi 4,7 miliona dolarów w latach 2024–2025.
Warto się zastanowić, czy Knicks traktują McBride’a lub Payne’a jako ubezpieczenie dla siebie nawzajem. Payne staje się kwalifikowalny do wymiany 15 grudnia. Knicks mogliby nie tylko wykorzystać jego obecność weterana w backcourcie — mogliby również wykorzystać jego pensję do wymiany.
Albo Knicks mogą być skłonni pozbyć się McBride’a, jeśli Payne będzie dobrze radził sobie jako rezerwowy.
Knicks mogliby również połączyć kilka wynagrodzeń w celu pozyskania droższych zawodników.
(Warto zauważyć, że kwota, jaką Jazz żąda za Kesslera, najwyraźniej przewyższa to, co mogą zaoferować Knicks.)
Ian Begley z SNY napisał na Twitterze krótko po podpisaniu kontraktu z Payne’em, że nie wierzy, że Knicks chcą handlować McBride’em. Begley wcześniej poinformował, że Knicks nie są zainteresowani włączeniem McBride’a do wymiany Bridgesa.
Jedna uwaga na temat Milesa McBride’a: Nie sądzę, aby podpisanie kontraktu z Camem Payne’em przez Knicks było bezpośrednim odzwierciedleniem ich postrzegania McBride’a. Nie byli zainteresowani włączeniem McBride’a do umowy z Mikal Bridges i powiedzieli w tym okresie poza sezonem, że postrzegają McBride’a jako rozgrywającego, który potrafi również prowadzić piłkę
— Ian Begley (@IanBegley) 15 lipca 2024 r.
Na razie Payne wygląda na użyteczną głębię backcourtu. Ale kierownictwo Knicks wydaje się kalkulować ruchy kilka kroków naprzód, a ten transfer wydaje się nieco dziwny, jeśli chodzi o przyszłe transakcje.