Dan Ashworth po raz pierwszy od czasu objęcia stanowiska nowego dyrektora sportowego klubu zwrócił się bezpośrednio do fanów w felietonie w roczniku United 2024/25. A pożądany dyrektor złożył ekscytujące obietnice fanom, zawodnikom i personelowi, podczas gdy INEOS nadal naciska na zmiany i przywraca kulturę zwycięstwa na Old Trafford.
Czerwone Diabły potwierdziły zatrudnienie Ashwortha 1 lipca po przedłużającym się sporze z Newcastle United w sprawie pakietu kompensacyjnego, uzupełniając w ten sposób nową strukturę kierowniczą Sir Jima Ratcliffe’a.
Mając nogi pod stołem, Ashworth zaczął zarysowywać swoją wizję jako dyrektora sportowego Manchesteru United. Obarczony zadaniem nadzorowania wszystkich działów piłkarskich na Old Trafford — w tym drużyn męskich, żeńskich i akademii, a także wszystkich obszarów technicznych, wydajności i operacyjnych — ma przed sobą znaczącą rolę.
Ashworth przyznał również, że on, nowy dyrektor generalny Omar Berrada i dyrektor techniczny Jason Wilcox będą musieli ciężko pracować, aby Manchester United mógł regularnie walczyć o najważniejsze trofea.
53-latek przyznał również, że występy w zeszłym sezonie w Premier League i Lidze Mistrzów były poniżej przeciętnej, ale potwierdził, że Erik ten Hag jest właściwym człowiekiem na to stanowisko w nadchodzącym sezonie. Potwierdził, że jego głównym celem jest stworzenie pozytywnego środowiska pracy w United, które konsekwentnie przynosi sukcesy, takie jak zwycięstwo w finale Pucharu Anglii nad Manchesterem City w maju.
Wszystkie najnowsze wiadomości klubowe EPL | Harmonogram Premier League drużyna po drużynie na sezon 2024/25 | Najnowsze rankingi najlepszych strzelców Premier League
Oświadczenie klubu:
Ashworth powiedział na Strona internetowa Manchesteru United: „To jedna z pierwszych okazji, aby zwrócić się do kibiców Manchesteru United, odkąd 1 lipca dołączyłem do klubu jako dyrektor sportowy. Chciałbym więc zacząć od powiedzenia, jak bardzo się cieszę, że tu jestem.
„Chociaż dorastałem w Norfolk, zawsze czułem silną więź z Manchesterem, ponieważ moi rodzice urodzili się w Middleton, a moi dziadkowie mieszkali tam przez całe życie.
„Kiedy jako chłopiec odwiedzałem to miejsce, mój tata zabierał mnie na mecze w całym Greater Manchester. Pamiętam emocje, jakie towarzyszyły mi podczas pierwszej wizyty na Old Trafford pod koniec lat 70., kiedy to oglądałem mecze takich zawodników jak Lou Macari, Jimmy Nicholl i Arthur Albiston.
„Nie mogę powiedzieć, że byłem zagorzałym kibicem United – mój tata lubił oglądać wszystkie lokalne drużyny – ale pamiętam szczególną atmosferę, która zawsze towarzyszyła meczom na Old Trafford. Od tamtej pory wielokrotnie doświadczałem tego uczucia w trakcie mojej kariery piłkarskiej.
„Więc to będzie niesamowicie dumny moment, gdy po raz pierwszy wkroczę do loży dyrektorów po stronie gospodarzy, gdy sezon Premier League rozpocznie się przeciwko Fulham 16 sierpnia. Zamknięcie sezonu to zawsze moment resetu dla każdego klubu, ale poczucie odnowy było szczególnie silne w Manchesterze United tego lata, gdy nasza nowa struktura kierownicza nabiera kształtu.
„Omar Berrada rozpoczął pracę jako dyrektor generalny, a Jason Wilcox jako dyrektor techniczny, i zapewniam, że nie traciliśmy czasu na zabranie się do pracy. Naszą pierwszą dużą decyzją tego lata było przedłużenie kontraktu Erika ten Haga jako menedżera pierwszej drużyny męskiej do czerwca 2026 r., co odzwierciedla nasze silne przekonanie o jego pozycji jako jednego z najlepszych trenerów w Europie i partnera, z którym chcemy kontynuować współpracę, aby zespół powrócił do oczekiwanych poziomów.
„Jesteśmy świadomi, że w zeszłym sezonie Premier League i Lidze Mistrzów nie spełniliśmy wymaganych standardów, ale wygrywając Puchar Anglii w tak imponujący sposób, nasi zawodnicy i sztab pokazali, do czego są zdolni, gdy wszyscy działają wspólnie i wykorzystują swój potencjał.
„Naszym wspólnym wyzwaniem jest osiągnięcie tych poziomów znacznie bardziej konsekwentnie. Moim zadaniem, wspólnie z Jasonem, jest stworzenie odpowiednich struktur wsparcia i środowiska wokół Erika, personelu i zawodników, aby to umożliwić. Już teraz czuję silne poczucie energii i determinacji w grupie, gdy zawodnicy i personel wracają świeżo po przerwach, w tym ekscytujące nowe dodatki do drużyny i zespołu trenerskiego.
„Zmiany zachodzą również w środowisku fizycznym w Carrington, ponieważ rozpoczynamy prace nad przebudową ośrodka treningowego, której koszt wyniesie 50 milionów funtów i która potrwa cały sezon – to dowód naszego zaangażowania w poprawę infrastruktury klubu.
„W tym sezonie będzie to wymagało pewnych dostosowań, ale wszystkie nasze zespoły – męski, żeński i akademia – zachowają dostęp do wysokiej jakości obiektów, a po zakończeniu projektu mamy nadzieję, że obiekt będzie w pełni zmodernizowany i światowej klasy.
„Dostarczenie udanej drużyny kobiet i prężnie rozwijającej się, produktywnej Akademii to dwa kluczowe cele mojej pracy, a ja mam silne doświadczenie w obu tych obszarach. Kobieca piłka nożna była ważną częścią moich obowiązków w poprzednich rolach w Newcastle United, Brighton & Hove Albion i FA, i tak samo będzie w Manchesterze United. Kobieca piłka nożna jest prawdopodobnie najbardziej ekscytującym obszarem rozwoju w globalnej grze i chcemy być jej częścią.
„Zwycięstwo w Pucharze Anglii w zeszłym sezonie było fantastycznym kamieniem milowym, ponieważ zdobyliśmy nasze pierwsze główne trofeum kobiet, i teraz chcemy to kontynuować z Marcem, jego personelem i zawodnikami. Rozwój młodzieży był również ogromną częścią mojej kariery i uważam to za kluczowy element sukcesu każdego klubu piłkarskiego – ale szczególnie dla Manchesteru United, gdzie wychowane w kraju zawodniczki mają tak bogatą historię.
„Sukces naszych zawodników U-18 w sezonie 2023/24 dobrze wróży przyszłemu pokoleniu męskich talentów, a to samo dotyczy kobiet, ponieważ zarówno nasze U-21, jak i U-16 kończą sezon z trofeami. Ogólnie rzecz biorąc, moje pierwsze wrażenie to skala możliwości dostępnych dla nas w Manchesterze United, gdy dokonujemy przeglądu i odświeżamy wszystkie obszary klubu.
„To nadal jeden z największych klubów piłkarskich na świecie, ale to nie jest nasza miara sukcesu; skupiamy się na powrocie do bycia wśród najlepszych na boisku. Nie stanie się to z dnia na dzień, ale razem z Omarem i jego nowym zespołem kierowniczym nie spoczniemy, dopóki tego nie osiągniemy”.