Niech bękarty Targaryenów powstaną. Dom Smoka Sezon 2 Odcinek 7, Rhaenyra uruchamia szeptany pociąg Mysarii na ulicach Królewskiej Przystani i wkrótce procesja prostaczków, z których wielu miało srebrne włosy, zmierza na brzeg, aby przetransportować się na Smoczą Skałę. Oczywiście, biedny Ser Steffon Darklyn nauczył się na własnej skórze, że to, że zwoje mówią, że masz krew Targaryenów, nie oznacza, że nie zostaniesz spalony na węgiel. Nie wszyscy bękarty, którzy zebrali się na wyspie, nawiążą tę nieuchwytną więź z bezjeźdźcami, które drzemią w dole. Rhaenyra będzie musiała wziąć pod uwagę uczucia księcia Jacaerysa, jako jej wyznaczonego dziedzica, który jest zarówno uznanym jeźdźcem smoków, jak i samym bękartem. I będzie musiała zatrudnić nową ekipę kapłanów smoków. Jak powiedzieć „weź tę robotę i wsadź ją sobie” w Wysokim Valyrianie? „Smoki są święte. Są ostatnią magią Starej Valyrii w tym smutnym świecie. Nie są zabawkami w ludzkich grach. Nasz zakon nie weźmie w tym udziału!” Dziękuję za twoją służbę, ale Rhaenyra i tak spróbuje. Jeśli uda jej się sprawić, by choć jeden z tych nieznajomych Targaryenów połączył się umysłowo ze stworzeniem, będzie miała nową broń w swoim dążeniu do zakończenia konfliktu.

Dla Rhaenyry świadomy wybór Addama z Hull przez Seasmoke’a zdawał się potwierdzać, że pomimo tego, jak długo studiowała stare teksty w poszukiwaniu krwawych odpowiedników, ostatecznie smoki przemówią same za siebie. Więc ona robi swoją część. Zwołuje duże spotkanie. A potem opuszcza pomieszczenie (dół) i oddaje Vermithorowi podłogę (platformę). Vermithor, wielka brązowa bestia, ustępująca jedynie Vhagarowi pod względem swojej straszliwości, przystępuje do spopielania większości obecnej krwi bękarta, jednocześnie tupiąc jak potwór Rancor i zjadając płonące ludzkie szczątki jako grillowaną przekąskę. Ale nie Hugh Młot. To kowal z Królewskiej Przystani, dla którego stuletni smok zgina kark. Zwrot z inwestycji Rhaenyry w bękarta przynosi efekty. A Hugh nie był sam w swojej podróży na Smoczą Skałę. Miejscowa gawiedź w tawernach Królewskiej Przystani z radością dowie się, że Ulf White, ich towarzysz do kieliszka, sam został władcą smoków.
Kiedy Ulf jedzie na Silverwingu na szalonej przejażdżce nad miastem, wywołując gniew księcia Aemonda na Vhagar, to jest to po prostu wiadomość wysyłana między przyrodnim rodzeństwem. Podejdź bliżej, jeśli się odważysz, mówi spojrzenie Rhaenyry na grzbiecie. Ponieważ Team Black właśnie awansował w dziale smoków. A Aemond umieszcza Vhagar w twardym banku dla domu.

W tym odcinku jest tak wiele momentów z bliska i osobiście związanych ze smokami, że warto również zauważyć, że GORĄCO montażyści dźwięku wygrywają nagrodę za osiągnięcia tego tygodnia. Sprawdź dźwięki, jakie wydaje Vermithor, gdy Rhaenyra woła go w języku wysokovalyriańskim, niczym pękający lód na powierzchni jeziora. Albo wokalizację w klikach i rykach, gdy Syrax i Seasmoke stają naprzeciw siebie na odcinku plaży. A gdy Silverwing wybiera Ulfa w głębi smoczej jamy, nawet po tym, jak wsadzi but w plamę parujących jaj, dźwięki w jej masywnym gardle są jak gorący silnik tykający na słońcu. Fizycznie te rytmy dorównują swojej przerażającej wspaniałości. Ale ponieważ bogowie wysłali je do Westeros, powinny brzmieć jak nic innego w królestwie, a to, że tak nie jest, jest dowodem wyjątkowego projektu dźwiękowego w tym odcinku.

„Nic tu nie jest czyste”. Podczas gdy odpowiedzią Aemonda na zamieszki z poprzedniego odcinka było wysłanie strażników królewskich, którzy mieli chronić jego matkę i siostrę-żonę Aegona, na dożywotnią służbę na murze, Alicent zabiera jednego strażnika i konia i buduje prostą wiatę w Królewskim Lesie. Wyrzucona z małej rady księcia regenta i zaskoczona reakcją prostaczków na nią podczas zamieszek – czy oni nie wiedzą, jak bardzo jest oddana służbie królestwu? – Alicent mówi strażnikowi, że zostanie w lesie przez jakiś czas, bez ustalonego planu powrotu. Unosi się na ustronnym górskim jeziorze, otoczona dzikimi kwiatami. I wydaje się, że rozważa swój następny ruch, rozkoszując się tymi kilkoma chwilami samotności, wolnymi od brudu i chaosu w Królewskiej Przystani.
Rhaenyra zwiększająca swój zapas żywych smoków w tempie wykładniczym jest zdecydowanie zwycięstwem dla Team Green. Ale podczas gdy Vhagar pozostaje groźnym przeciwnikiem, bez względu na to, ile smoków na niego rzucisz, GORĄCO zapowiedział również inną intrygującą przyszłą zmarszczkę dla Team Black: pojawienie się Daerona Targaryena, zarówno jako postaci w serialu, jak i kolejnego jeźdźca smoków dla czarnych. Inni bracia Targaryen i Tessarion, jego smok, wznieśli się w powietrze.
A co z tego? Inny potencjalny jeźdźca smoka? Podczas gdy pięć to liczba skrzydlatych ziejących ogniem, których faktycznie widzimy w tym odcinku, sześć to sugestia, ponieważ gdy Lady Rhaena i jej świta wydostają się z bram Eyrie, sama wkrada się do Doliny i wraca na miejsce smoczego ognia. Wiedziała, że coś jest podejrzanego w wyjaśnieniu Lady Jeyne Arryn i chce zobaczyć tego dzikiego, zjadającego owce smoka na własne oczy. Kiedyś Rhaena prawie umarła, gdy próbowała nawiązać więź ze smokiem. Ale teraz, Dom Smoka można by połączyć Rhaenę z Nettles, kluczową postacią z powieści George’a R. R. Martina Ogień i Krew. Jeśli Rhaena zostanie jeźdźcem smoka, to będzie to kolejny dar dla Rhaenyry i jej sojuszników. Ale kto będzie pilnował dziewczyn Targaryenów?

„Twoi królewscy przyrodni bracia, Aegon i Aemond, których krew jest czysta, toczą wojnę przeciwko tobie o twój tron. Czy wiąże ich honor? Zwykły szkutnik przysięga ci służyć, podczas gdy twoi bracia chcą cię zniszczyć”. Przemówienie Mysarii popierające plan Rhaenyry, by zamienić bękartów Targaryenów, takich jak Addam, Hugh i Ulf White, w jeźdźców smoków, również odzwierciedla temat, który unosi się w stęchłych zakamarkach zamków w całym Westeros. Gdyby Rhaenyra miała w pełni polegać na kodeksach honorowych – w sposób, w jaki królewskość w królestwie zawsze utrzymywała władzę – czy Vermithor i Silverwing mieliby kiedykolwiek powód, by się obudzić? Cofając się dalej i dzięki kolejnemu pojawieniu się Króla Duchów Viserysa w nawiedzonym pobycie Daemona w Harrenhal, czy honor wystarczy, by uzasadnić rządy? „Nigdy tego nie chciałem” – mówi bratu zdewastowana twarz Viserysa. „To miażdży każdego, kto to nosi” – mówi, trzymając koronę w dłoniach. „Zawsze tego chciałeś, Daemonie. Nadal tego chcesz?” Przez cały sezon Daemon odkrywał, jak jego żądza władzy, jego pragnienie przejęcia tego, co uważa za swoje prawo, zostało wypaczone przeciwko niemu w sposób, którego nigdy się nie spodziewał. Nie zaakceptuje, że ktokolwiek będzie go przesłuchiwał. Ale co jeśli to on będzie przesłuchiwał samego siebie? Kiedy Alicent odkrywa, że jej wpływ na Czerwoną Twierdzę jest coraz bardziej stłumiony, co spełniły w niej lata służby dla korony, jeśli w ogóle cokolwiek? A jeśli Rhaenyra w końcu wygra, jeśli wszystko się ułoży i uda jej się pokonać Vhagar, powstrzymać marsz sił czarnych i zmusić Red Keep do posłuszeństwa, czy jej rządy będą takie, jakie byłyby, gdyby Aegon II nigdy nie zgłosił swoich roszczeń? Ponieważ przy obecnym składzie Team Black honor i czystość krwi Targaryenów stały się drugorzędne w stosunku do powstania armii bękartów. Czy krew kiedykolwiek miała znaczenie, jeśli chodzi o honor?
Johnny Loftus (@glennganges) jest niezależnym pisarzem i redaktorem mieszkającym na wolności w Chicagoland. Jego prace ukazały się w The Village Voice, All Music Guide, Pitchfork Media i Nicki Swift.