Podobno nie miało znaczenia, czy rozszerzenie The Final Shape do Destiny 2 okazało się „przebojem”, ostatnie zwolnienia w Bungie miały miejsce jeszcze przed premierą i „nie dało się ich uniknąć”, nawet jeśli mocno reklamowany dodatek DLC, który spotkał się z pozytywnym przyjęciem, odniósł oszałamiający sukces komercyjny.
Wynika to z raportu Stephena Totilo Plik gryktóry cytuje szereg źródeł, które stwierdziły, że tegoroczna runda cięć była już zaplanowana na początek 2024 roku. Wspomniane cięcia spowodowały zwolnienie 220 pracowników Bungie, a role większej liczby osób zostały przeniesione zarówno do Sony Interactive Entertainment, jak i nowego studia PlayStation, które przejmuje rozwój „projektu inkubacyjnego” Bungie.
W raporcie cytowany jest anonimowy były pracownik Bungie, który twierdzi, że gdyby studio nie zostało przejęte przez Sony w 2022 r., „alternatywną historią jest niewypłacalność”. Twierdzi się, że Bungie wielokrotnie nie osiągnęło celów finansowych wyznaczonych przez Sony, co doprowadziło do tego, że jego kierownictwo musiało w zeszłym roku dojść do wniosku – najwyraźniej stawiając na szali autonomię studia – że „dokona głębokich cięć, aby pokazać dyrektorom Sony, że poważnie traktuje swoje finanse”.
Cięcia te nastąpiły teraz w dwóch partiach, a ostatnia nastąpiła po tych, które miały miejsce pod koniec października 2023 r. Raport stwierdza, że studio traci pieniądze od czasu wydania rozszerzenia Lightfall do Destiny 2 w lutym 2023 r.
„Myślę, że Sony przepłaciło za Bungie” — powiedział Totilo jeden z byłych pracowników — „Myślę, że Bungie sprzedawało rzeczy, których po prostu nie było w stanie dostarczyć”. Poglądy deweloperów cytowane w raporcie, bardziej rozczarowane kierownictwem Bungie za sytuację, w jakiej znalazło się studio, niż Sony, wydają się odzwierciedlać nastroje wyrażane przez byłych pracowników w mediach społecznościowych po ostatnim ogłoszeniu o zwolnieniach, a dyrektor generalny Pete Parsons otrzymał wezwania do rezygnacji.
W ogłoszeniu o zwolnieniach Parsons napisał, że w 2023 r. Bungie „szybko się rozwinęło” [run] wpadając na łeb na szyję w szerokie spowolnienie gospodarcze, gwałtowny spadek w branży gier, nasza porażka jakościowa w Destiny 2: Lightfall i konieczność dania The Final Shape i Marathon czasu potrzebnego na zapewnienie, że oba projekty dostarczą jakość, jakiej oczekują i na jaką zasługują nasi gracze”. Dodał, że studio było „zbyt ambitne”, że jego „finansowe marże bezpieczeństwa zostały następnie przekroczone”, co doprowadziło do tego, że Bungie „poszło na minus”.
Na razie pozostali pracownicy Bungie zamierzają skupić swoje wysiłki wyłącznie na Destiny 2 i Marathon; w marcu tego roku pojawiły się informacje o zmianie reżysera tego drugiego tytułu.