Marvel Studios ostatnio sporo majstrowało przy swoich planach. Czasami z powodu niezdecydowania, czasami z prawdziwej konieczności. Największym niedawnym przykładem jest odejście od Kanga jako głównego złoczyńcy Multiverse Saga i zamiast tego pójście w ślady Doktora Dooma… granego przez weterana Iron Mana Roberta Downeya Jr., ponieważ obecnie sytuacja jest raczej ponura. Tymczasem w telewizji wciąż tkwimy w oszałamiających serialach, takich jak Vision.
Inverse niedawno miał okazję usiądź i porozmawiaj trochę z Feigeprzed Rekordowa premiera kinowa filmu Deadpool i WolverineCała rozmowa jest bardzo pouczająca i warta przeczytania, ale jeden fragment wyróżnia się w kwestii procesu rekrutacji w studiu.
W większości przypadków duże studia hollywoodzkie albo akceptują propozycje, albo mają wewnętrznie opracowany pomysł, który chcą przekonać filmowców i showrunnerów do realizacji. W przypadku Vision (lub White Vision, ponieważ fani odróżniają tę postać od zwykłego, martwego Visiona), wydaje się, że Szef Marvela, Kevin Feige, sam ruszył za Terrym Matalasem po tym, jak spodobało mu się zakończenie trzeciego sezonu serialu Star Trek: Picard.
„Tak go poznałem… dzięki jego niesamowitej pracy nad Picard Season 3. Powiedziałem: To jest niesamowite. Nie wiem, jak to w ogóle możliwe. Pozwól mi znaleźć osobę, która to zrobiła” – wyjaśnił. Patrząc na oceny krytyków Rotten Tomatoes i widzów, widać wyraźnie, że Picard trochę się odbił w swoim Trzecie i ostatnie wyjściebyć może dlatego, że podwoił swoje główne postacie i traktował dziedzictwo The Next Generation z dużym szacunkiem (przynajmniej według większości fanów). Bez względu na to, co myślisz o serialu jako całości, wydaje się, że odnowiony kierunek ostatecznie zadziałał, więc ma sens, że Feige chciałby rozłożyć na części mózg Matalasa po tym, jak poprowadził sezon 2 i 3 tej serii.
Jak zauważył Ryan Britt z Inverse, miłość Feige’a do Star Treka nigdy nie pozostała niezauważona, więc nie dziwi fakt, że próbował on zaangażować twórców z trwającej telewizyjnej ekspansji kultowej serii science fiction Paramount, zwłaszcza w czasach, gdy wiele programów Marvela dla Disney+ również boryka się z problemami. Co dalej w tej przestrzeni? Cóż, kolejny spin-off zrodzony z WandaVision: Agatha All Along. Pomimo ostatnich komentarzy o chęci lekkiego spowolnienia maszyny Marvela, nie widzimy jeszcze wielu oznak zmian.