Kit Harington w końcu powrócił do HBO, ale nie po tak długo oczekiwanym czasie Gra o tron spin-off serii, który był tworzony dla jego postaci, Jona Snowa.
Przed nową rolą w 3. sezonie serialu HBO PrzemysłHarington zastanawiał się, dlaczego ZDOBYĆ seria spin-off nie doczekała się realizacji po latach rozwoju.
„Naprawdę nie chcę tego mówić, bo to zaczyna całą sprawę” – powiedział w nowym wywiadzie dla GQ.
Aktor wyjaśnił jednak, że początkowo był skłonny powrócić do tej serii, choć miał pewne wątpliwości.
„Mogę powiedzieć, że to HBO przyszło do mnie i powiedziało: »Czy rozważysz to?« Moją pierwszą reakcją było: nie” – powiedział. „A potem pomyślałem, że może być ciekawa i ważna historia o żołnierzu po wojnie. Poczułem, że może być coś do powiedzenia i historia do opowiedzenia w dość ograniczony sposób”.
Harington powiedział, że spędził „lata” na „przechodzeniu” i rozwijaniu serialu, aż w końcu zdecydował się go porzucić, decyzję tę ogłosił dopiero w maju tego roku.
„Po prostu nie… nic nie wzbudziło w nas wystarczającego entuzjazmu” – wyznał. „W końcu wycofałem się i powiedziałem: 'Myślę, że jeśli będziemy to dalej rozwijać i rozwijać, możemy skończyć z czymś, co nie jest dobre. A to jest ostatnia rzecz, jakiej wszyscy chcemy’”.
Seria spin-off miała opowiadać o Jonie po kontrowersyjnym finale serii, w którym żołnierz został wygnany i zamieszkał na Murze po zabiciu Danaerys Targaryen (Emilia Clarke). Niedawno potwierdzony że serial „nie wchodzi w grę”, ponieważ „nie mogli znaleźć odpowiedniej historii do opowiedzenia”. Dodał jednak, że „może nadejść czas w przyszłości”, kiedy będą mogli powrócić do serialu.

Podczas rozmowy z GQHarington szczerze opowiedział o swoich odczuciach dotyczących serialu i o możliwości powrotu do niego pewnego dnia.
„Wiąże się z tym wiele bagażu i myślę, że to była część problemu” – powiedział. Przyznając, że Gra o tron być może „największym, najważniejszym dziełem” w jego karierze, aktor stwierdził, że musi „odciąć się” od tej serii, aby móc znaleźć więcej pracy.
„To również działało wbrew temu, co próbuję zrobić, czyli oddzielić się od [the show]„powiedział. „Będąc nadal przy nim, [would be] bardzo trudno prosić ludzi, żeby widzieli w tobie coś innego. I to jest w pewnym sensie niezbędne, żeby wykonywać moją pracę, żeby ludzie przychodzili i widzieli mnie, a nie widzieli Jona Snowa.”
Przyznał również, że ZDOBYĆ Finał był powszechnie krytykowany za to, że został „zrobiony w pośpiechu”.
„Rozumiem, że niektórzy uważali, że to było na szybko i mogę się z nimi zgodzić” – podzielił się. „Ale nie jestem pewien, czy była jakaś alternatywa. Patrzę na zdjęcia z ostatniego sezonu i wyglądam na wyczerpanego. Wyglądam na wyczerpanego. Nie miałem w sobie siły na kolejny sezon”.
„Myślę, że jeśli w zakończeniu było coś nie tak,Trony„…byliśmy tak cholernie zmęczeni, że nie mogliśmy już dłużej wytrzymać” – przyznał.