Real Madryt pozostaje niepokonany po pierwszych dwóch meczach obrony tytułu mistrza La Liga w tym sezonie.
Podopieczni Carlo Ancelottiego zremisowali 1:1 z Mallorcą i odnieśli pierwsze zwycięstwo u siebie w sezonie, pokonując Real Valladolid w stolicy Hiszpanii.
Brak gola w lidze przez Kyliana Mbappe jest dla Ancelottiego pewnym zmartwieniem, ale ulubieniec kibiców Los Blancos, Federico Valverde, nadal zachwyca w środku pola.
Ancelotti wysoko ceni urugwajskiego piłkarza za jego wszechstronność na boisku i regularność w najważniejszych meczach Realu Madryt.
Wspaniały rzut wolny w wykonaniu 26-latka otworzył wynik spotkania z Valladolid, a w regulaminowym czasie gry zadedykował gola Ancelottiemu. Podziw był wyraźnie odwzajemniony.
„Zdobywanie goli z bezpośredniego rzutu wolnego jest o wiele trudniejsze w dzisiejszej piłce nożnej. Fede musiał strzelać, a od dziś nie będę musiał go do tego zmuszać” – powiedział Ancelotti, cytowany przez Świat Sportowy.
„On nadal robi postępy, pokazując więcej osobowości i odpowiedzialności w drużynie. Dla mnie nie ma dla niego miejsca w tej drużynie.
„Jest niezastąpionym graczem ze względu na swoją jakość, inteligencję i siłę. To błogosławieństwo mieć go. Toni Kroos wybrał idealnego gracza na jego miejsce, nie tylko ze względu na jakość, ale ze względu na mentalność”.
Niemiecki weteran Kroos postanowił zakończyć swoją niesamowitą karierę po Euro 2024 tego lata, po tym jak nie podpisał przedłużenia kontraktu z Madrytem.
Valverde dostał koszulkę z numerem 8, z której będzie mógł korzystać w nowym sezonie, a jego forma w ostatnich tygodniach znacznie wzrosła, ponieważ jest sercem naszpikowanego gwiazdami zespołu Ancelottiego.