Bobby Lashley może wrócić do MMA.
Na początku tego miesiąca Sean Ross Sapp z Fightful poinformował, że kontrakt długoletniej gwiazdy WWE wygasa.
Mówiąc o Bo i oni pokazująLashley potwierdził, że nowy rozdział w jego karierze rzeczywiście właśnie się rozpoczyna i że powrót do MMA jest możliwy — nawet w wieku 48 lat.
„Robię wszystko” – powiedział Lashley (za pośrednictwem Walki MMA). „Patrzę na to w ten sposób — po pierwsze, YOLO, żyje się tylko raz, ale mam dużo paliwa w baku. Jestem w świetnej formie. Czuję się dobrze. Jestem zmotywowany. Jestem wypoczęty.
„Zapasy, tak. Boks, tak, MMA, tak. Aktorstwo, tak. Wszystko, tak. Ale mam teraz wiele różnych rzeczy na głowie”.
Lashley walczył w MMA od 2008 do 2016 roku, osiągając w tym czasie 15-2 rekordu zawodowego. Najbardziej znaczące lata jego kariery w MMA przypadły na klatki Strikeforce i Bellator, gdzie pokonał weteranów, takich jak Jason Guida, Bob Sapp, Wes Sims i James Thompson.
Jego jedyne porażki przydarzyły się w 2010 r. przyszłemu talentowi UFC Chadowi Griggsowi, a także w 2012 r., w pierwszej z dwóch walk z Jamesem Thompsonem. Jego kariera w MMA zaprowadziła go aż do Indii, gdzie był daleko od domu.
Nie jest jasne, gdzie Lashley będzie walczył, jeśli wróci do MMA. Najprawdopodobniej zostanie uznany za zbyt starego dla takich organizacji jak UFC, Professional Fighters League, Bellator i ONE Championship, ale może zostać zaproszony do Japonii na walkę w RIZIN, które zawarło umowy z innymi starzejącymi się gwiazdami sportów walki, takimi jak Floyd Mayweather i Manny Pacquiao.
Jeśli chodzi o zainteresowanie Lashleya boksem, twierdzi on, że otrzymał już ofertę od organizacji zajmującej się boksem.
Zadzwoniła do mnie firma bokserska i zaproponowała mi legalne starcie” – powiedział Lashley. „Więc prowadzimy z nimi rozmowy, więc trenuję boks. Uwielbiam boks. MMA jest możliwe. Po prostu w zależności od [what offers come].
„Wrestling, nadal chcę wrestling” – dodał. „Uwielbiam wrestling, a fani piszą do mnie codziennie: „Kiedy wrócisz? Dokąd pójdziesz? Nie obchodzi mnie, dokąd pójdziesz, chcemy być tam dla ciebie”. Więc kocham fanów”.