Anderson Silva nie jest już rekordzistą pod względem liczby wygranych walk w historii UFC w wadze średniej.
Rekord legendy MMA został pobity przez Geralda Meerschaerta na sobotniej gali UFC on ESPN 62 w Las Vegas. Meerschaert wcześniej był ex aequo z Silvą pod względem liczby zakończonych walk w historii wagi średniej, 11, ale zdobył pierwsze miejsce dzięki zwycięstwu przez poddanie byłego partnera treningowego Rondy Rousey, Edmena Shahbazyana.
„Miałem czystsze występy, ale jaka to frajda, jeśli nie dostaniesz kilka razy w twarz?” – powiedział Meerschaert na konferencji prasowej po walce UFC on ESPN 62, omawiając swoje zwycięstwo nad Shahbazyanem (za pośrednictwem Miłośnik MMA). „Dopóki jestem przytomny, mam szansę wygrać. W zasadzie zablokowałem wszystko i musiałem trochę przetrwać burzę, znaleźć wyjście.
„Wiem, że jeśli nadal nie śpię, jest sposób, żebym wygrał. Musisz mnie położyć 6 stóp pod ziemią, zanim przestanę walczyć”.
Meerschaert rywalizuje w UFC od 2016 roku. Jego rekord w tej organizacji jest przyzwoity, ale nie imponujący 12-9. Chociaż ma kilka zwycięstw przez nokaut na swoim koncie w MMA, 11 z 12 wygranych walk w wadze średniej UFC nastąpiło w wyniku poddania. Obecnie ma trzecią największą liczbę poddań w historii organizacji, ex aequo z asem poddań Demianem Maią, tuż za Jimem Millerem i zbliżając się do rekordzisty Charlesa Oliveiry, który ma szesnaście poddań w Oktagonie.
Jeśli chodzi o pobicie rekordu Silvy, Meerschaert przyznał, że to fajne osiągnięcie, ale nie przywiązywał do niego większej wagi.
„Fajnie jest to mówić” – powiedział Meerschaert. „Wiesz, co mam na myśli? Teraz nie myślę o tym zbyt wiele. To po prostu jedna walka na raz. Chciałbym móc dać ci więcej niż to, ponieważ to fajna rzecz. Szczerze mówiąc, jeśli usiądę tutaj i zatrzymam się, żeby poklepać się po plecach, to jest super, że moje nazwisko pojawia się w tej samej rozmowie lub zdaniu co ktoś taki jak Anderson Silva czy Demian Maia. To wspaniale, ale mam jeszcze dużo walki. Mam jeszcze wiele walk do stoczenia. Kiedy je zakończę, będzie to fajna rzecz do rzucania…
„To fajna rzecz do powiedzenia na teraz, a kiedy przejdę na emeryturę, będzie fajnie opowiedzieć to moim dzieciom i zobaczyć, jak im to nie przeszkadza”.
Silva, który przez wiele lat był posiadaczem tytułu mistrza wagi średniej UFC i jest uważany za jednego z najlepszych zawodników wszech czasów, był niebezpieczny na macie, jednak jego główną rolą była stójka i wykonał kilka z najbardziej pamiętnych nokautów w historii MMA.
Opuścił UFC w 2020 roku po przegranej przez nokaut walce z Uriahem Hallem, więc nie będzie już próbował pobić nowego rekordu Meerschaerta.
Od tego czasu Brazylijczyk wziął udział w czterech walkach bokserskich, pokonując Julio Cesara Chaveza Jr. i Tito Ortiza, przegrywając z Jakiem Paulem i remisując w walce ze swoim rywalem w MMA, Chaelem Sonnenem.
