Cristiano Ronaldo pomógł Al Nassr odnieść pierwsze zwycięstwo w tym sezonie Saudi Pro League, gdy pięknie wykorzystał rzut wolny w wygranym 4-1 meczu z Al Feiha.
Ronaldo zdobył bramkę w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, co było jego 64. golem zdobytym w wyniku stałego fragmentu gry i 899. golem w całej karierze.
Pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki zmarnował po przerwie znakomitą szansę na pobicie kolejnego rekordu w karierze, ale to właśnie wcześniejsza chwila pokazała, w jaki sposób Al Nassr może najlepiej podejść do wyzwania, jakim jest odsunięcie Al Hilal od władzy i zdobycie tytułu mistrza Arabii Saudyjskiej.
W piątej minucie Ronaldo zagrał ładne podanie, aby Anderson Talisca otworzył wynik. To był dopiero drugi raz w jego karierze w Al Nassr, kiedy Ronaldo asystował swojemu brazylijskiemu koledze z drużyny, aby strzelił gola.
All Hilal odniósł dominujące zwycięstwo w najwyższej lidze Arabii Saudyjskiej z przewagą 14 punktów w zeszłym sezonie. Jednak wszystko mogłoby potoczyć się inaczej, gdyby nie kontuzja uda, która wykluczyła Taliscę z ostatnich 12 meczów kampanii.
W ostatnich dwóch meczach, zanim został powalony, 30-latek strzelił pięć goli. Trener Al Nassr, Luis Castro, będzie bardzo chciał, aby obaj panowie grali razem przez większość sezonu, zwłaszcza po tym, jak zobaczył, jak Talisca przypieczętował zwycięstwo spektakularnym rzutem wolnym w ostatnich minutach.
CO ZA WOLNY RZUT OD TALISKI 🤯 fot.twitter.com/V8oUqnad70
— Strefa Al Nassra (@TheNassrZone) 27 sierpnia 2024 r.
