Złota era męskiego tenisa niewątpliwie weszła już w schyłek, co oznacza, że każde wydarzenie Wielkiego Szlema budzi pytania o dziedzictwo i historię.
Pod koniec 2022 roku Roger Federer został pierwszym z „wielkiej trójki” ATP Tour, który zrezygnował z uprawiania tego sportu.
Z powodu kontuzji Rafael Nadal sporadycznie startował w sezonach 2023 i 2024, podczas gdy Novak Djoković nadal odnosi sukcesy.
Federer, Nadal i Djokovic wspólnie zdefiniowali na nowo znaczenie tenisowej wielkości. Spór o to, kto jest najlepszy z nich wszystkich, spoczywa na ruchomych piaskach i wkrótce może znaleźć ostateczne miejsce spoczynku.
Jest też intrygująca rozmowa o tym, jak wypadają w porównaniu z wielkimi z poprzednich epok. Tutaj, Ten Jugo Mobile klasyfikuje najlepszych z najlepszych w męskiej rozgrywce.
6.Jimmy Connors
Connors cieszył się niesamowitym okresem dominacji w latach 70., chociaż jego imponujący sezon 1974 pozostaje jednym z wielkich „co by było, gdyby” w tenisie. Podczas gdy Amerykanin osiągnął niesamowity wynik 99-4 w roku kalendarzowym, wygrał wszystkie trzy turnieje Wielkiego Szlema, w których brał udział: Australian Open, Wimbledon i US Open. Jednak udział Connorsa w World Team Tennis League oznaczał, że został wykluczony z udziału w French Open. Kiedy w 1979 r. mógł wrócić na Roland-Garros, Connors rozpoczął serię czterech półfinałów i trzech ćwierćfinałów w ciągu następnych siedmiu lat, nie pozostawiając wątpliwości co do swoich umiejętności na kortach ziemnych, które były również nawierzchnią jego triumfalnej kampanii w 1974 r. na US Open.
Długowieczność, dzięki której 39-letni Connors dotarł do półfinału US Open w 1991 r. na kortach twardych, w pewnym stopniu wyjaśnia rekordowe 109 tytułów w ATP Tour. Federer jest jedynym innym graczem, który osiągnął trzycyfrową liczbę dokładnie 100, co oznacza, że dorobek Connorsa może przetrwać dla potomnych obok jego ośmiu głównych tytułów.
5. Bjorn Borg
Borg był pierwszym beneficjentem nieobecności Connorsa na French Open, wygrywając dwa tytuły z rzędu w 1974 i 1975 roku. Były to pierwsze dwa z 11 tytułów Wielkiego Szlema, z których wszystkie stylowy Szwed zdobył w kontrastowym otoczeniu Roland-Garros i SW19. Po pokonaniu Ilie Nastase w swoim pierwszym tytule Wimbledonu w 1976 roku, pokonał Connorsa w dwóch kolejnych finałach i zastąpił swojego rywala jako numer jeden na świecie.

Przez trzy kolejne lata, między 1978 a 1980 rokiem, Borg zdobył French Open i Wimbledon, zanim obronił tytuł French Open, ale przegrał z Johnem McEnroe na trawie w 1981 roku. McEnroe pokonał Borga także w finale US Open w tym samym roku — przegrał po dwa popisowe mecze z Connorsem i McEnroe w Nowym Jorku, którzy pozostali jedynymi graczami, którzy pokonali go, mając na szali trofeum Wielkiego Szlema. French Open w 1981 roku był ostatnim triumfem Borga w Wielkim Szlemie, zanim w styczniu 1983 roku, w wieku 26 lat, ogłosił swoje pierwsze szokujące zakończenie kariery.
4. Rod Laver
Laver, mistrz wszystkich kortów, który poruszał się zarówno w erze amatorów, jak i w erze Open, miał już na swoim koncie Australian Open z 1960 r. w swoim rodzinnym mieście oraz tytuł mistrza Wimbledonu z 1961 r., a w 1962 r. skompletował kalendarzowego Wielkiego Szlema, wygrywając wszystkie cztery turnieje wielkoszlemowe. Siedem lat później, gdy tenis wkroczył w nową, śmiałą erę, powtórzył ten wyczyn.

Nawet biorąc pod uwagę fenomenalne wyczyny graczy, których jeszcze nie omówiliśmy, skala osiągnięć Lavera w ciągu jednego roku jest podkreślona faktem, że żaden mężczyzna nie powtórzył ich. Jego łączna liczba 200 tytułów w karierze jest wysoce nieprawdopodobna do przekroczenia, a prawdopodobnie byłoby w niej więcej niż 11 Wielkich Szlemów, gdyby nie został wykluczony z rywalizacji w nich przez pięć lat w latach 1963–1968 z powodu przejścia na zawodowstwo.
3. Rafael Nadal
Nadal nie brał udziału w kilku ważnych turniejach w ciągu ostatnich kilku lat. Nie będzie go w US Open w 2024 r., ale wygląda na to, że jeszcze nie przechodzi na emeryturę. Łabędzi śpiew na Roland-Garros w 2025 r. byłby bez wątpienia stosowny. Pośród jego zmagań z kontuzjami, niewielu spodziewało się jego dwóch triumfów w Australian Open i French Open w 2022 r., które dały mu łącznie 22 szlemy. Jego powrót do zdrowia po stracie dwóch setów i sensacyjne pokonanie numeru jeden na świecie Daniiła Miedwiediewa dały mu drugi tytuł w Melbourne Park, 13 lat po pierwszym.
Nie było takich luk w mistrzostwach Nadala w Roland-Garros, a emocjonujące zwycięstwo w ćwierćfinale nad Djokoviciem postawiło go na drodze do ledwie wiarygodnego 14. wielkiego turnieju na mączce w 2022 roku. Gdyby Nadal miał na swoim koncie tylko dominację w Paryżu, umieściłoby go to wśród najlepszych wszech czasów. Ale przebudował też swoją grę, aby rywalizować, a następnie triumfować na Wimbledonie z Federerem w szczytowej formie na etapie, gdy ich rywalizacja pięknie zachęcała każdego z nich do większych wyżyn.

W ostatnich latach Djoković lepiej radził sobie z rywalizacją na trawie, a Nadal nie dotarł do finału Wimbledonu od 2011 r., co dodatkowo pogłębiło frustrację, która towarzyszyła jego wcześniejszym wycofaniom. Odmowa przyjęcia szczepionki przeciwko koronawirusowi przez Djokovica zwiększyła szanse Nadala na US Open 2022, ale zaskakująca porażka z Francesem Tiafoe oznaczała, że w tym roku nie będzie trzeciego triumfu w Wielkim Szlemie.
Utykający Nadal został pokonany przez Mackenzie McDonald w dwóch setach w drugiej rundzie obrony Australian Open w 2023 r., co było porażką zapowiadającą jego ostatni zniechęcający okres poza grą. Nadal jednak walczy, docierając do finału turnieju na kortach ziemnych w Bastad, zanim przegrał z Djokoviciem w drugiej rundzie na igrzyskach olimpijskich w Paryżu.
2.Roger Federer
Czuję się więcej niż trochę nieswojo, umieszczając Federera gdziekolwiek indziej niż na szczycie, biorąc pod uwagę, że poszerzył horyzonty tego, co było możliwe w elitarnym tenisie i zrobił to w najbardziej wystawnym, przyjemnym dla oka stylu, jaki można sobie wyobrazić. Jako 19-latek zapewnił sobie to, co później zostało uznane za zwycięstwo z Pete’em Samprasem (gdyby ta lista była dłuższa, „Pistol Pete” zająłby siódme miejsce, tylko po to, aby uspokoić potencjalnie zirytowanych fanów) na Wimbledonie w 2001 roku. Dwa lata później Federer wygrał pierwszy z pięciu kolejnych tytułów SW19. Ostatnie dwa w tej serii odbyły się kosztem Nadala, który pokonał go w pięciosetowym thrillerze, kończąc serię w 2008 roku.
Na tym etapie miał już na swoim koncie trzy Australian Open i cztery US Open, dodając piąty pod koniec roku, pokonując Andy’ego Murraya w trzech setach. Federer zakończył karierę Wielkiego Szlema w 2009 roku, pokonując niespodziewanego pogromcę Nadala, Robina Soderlinga w finale French Open. To pozostaje jego jedynym sukcesem na Roland-Garros, gdzie przegrał cztery finały z Nadalem. Zwycięstwo nad faworytem gospodarzy Murrayem na Wimbledonie w 2012 roku było 17. szlemem Federera i ostatnim od prawie pięciu lat. Dwa zwycięstwa z rzędu w Melbourne w 2017 i 2018 roku po obu stronach ósmego Wimbledonu uczyniły go pierwszym mężczyzną w historii, który wygrał 20 turniejów wielkoszlemowych.
Więcej nie będzie. We wrześniu 2022 r. Federer ogłosił, że Puchar Lavera w tym miesiącu będzie jego ostatnim turniejem przed przejściem na emeryturę. „Tenis potraktował mnie hojniej, niż kiedykolwiek mogłem sobie wymarzyć, a teraz muszę rozpoznać, kiedy nadszedł czas, aby zakończyć moją karierę zawodową” – wyjaśnił.


„Nole Slam” poprzedziły długie zmagania z problemem łokcia, który wymagał operacji, ale na przełomie dekady Djokovic wrócił na szczyt. Kiedy zdobył swój 35. tytuł Masters 1000 w Cincinnati w 2020 roku (teraz jest rekordzistą 38), ukończył „Golden Masters” — wygrywając wszystkie z tych dziewięciu wydarzeń — po raz drugi. Żadnemu innemu zawodnikowi nie udało się tego zrobić ani razu.
W 2021 roku był na dobrej drodze, by powtórzyć wyczyny Lavera w Wielkim Szlemie, ale przegrał na ostatniej przeszkodzie. Daniil Medvedev wygrał finał US Open w dwóch setach, pozostawiając Djokovicia zremisowanego z Federerem na 20 głównych triumfach. Kwestia jego statusu szczepień oznaczała, że nie mógł rywalizować w Australian Open 2022 i został pokonany przez Nadala w Roland-Garros. Ale numer 21 nadszedł wraz z autorytatywnym czterosetowym zwycięstwem nad Nickiem Kyrgiosem, który dotarł do finału Wimbledonu 2022 po tym, jak Nadal wycofał się z półfinału z powodu kontuzji.
Podczas powrotu do Melbourne w 2023 r. Djokovic przedłużył swoją rekordową dominację w Australian Open, pokonując Stefanosa Tsitsipasa w dwóch setach, aby zrównać się z Nadalem na szczycie rankingu wszech czasów z 22 wielkimi turniejami w karierze. Miesiąc później pobił długoletni rekord Steffi Graf wynoszący 377 tygodni jako najlepiej sklasyfikowanego gracza na świecie.
Następnie wygrał French Open i US Open w 2023 r., aby wyprzedzić mężczyzn z 24 tytułami. Serb nie powiększył swojego dorobku w 2024 r., ale udało mu się zdobyć złoty medal olimpijski w Paryżu w 2024 r. – wyczyn, który umykał mu przez całą karierę.