Żona Casemiro najwyraźniej odpowiedziała na krytykę dotyczącą fatalnego występu męża w przegranym 3:0 meczu Premier League pomiędzy Manchesterem United a Liverpoolem
Brazylijski pomocnik został zmieniony przez trenera United, Erika ten Haga, w przerwie niedzielnego meczu. Był odpowiedzialny za oba gole zdobyte przez gości w pierwszej połowie na Old Trafford.
Zastąpił go 20-letni Toby Collyer, debiutujący w Premier League.
Podkreśliło to upadek 32-letniego byłego filaru Realu Madryt, którego forma znacznie spadła od imponującego pierwszego sezonu w United w sezonie 2022/23.
Ten Hag zaprzeczył, jakoby Casemiro opuścił stadion po tym, jak został złapany i poparł kandydaturę zawodnika, który w dalszym ciągu będzie pomagał zdobywcom Pucharu Anglii w ubiegłym sezonie.
Z drugiej strony przybycie Manuela Ugarte z Paris Saint-Germain w tym samym tygodniu, w którym debiutant był postrzegany jako bezpieczniejsza opcja na opanowanie szalejącego Liverpoolu, nie napawa optymizmem.
Podoba mi się odpowiedź od
Żona Casemiro.Ale sport jest brutalny.
Nie chodzi o wczoraj ani o jutro… chodzi o DZIŚ fot.twitter.com/vYL8xLDhnl
— Jan Aage Fjørtoft 🇳🇴 (@JanAageFjortoft) 2 września 2024 r.
Podczas gdy weekendowy wypad Casemiro wywołał nieustające krytykę, Anna Mariana Casemiro zamieściła na swoim Instagramie niezbyt subtelną fotografię, pokazującą fenomenalną kolekcję trofeów jej męża, ukoronowaną pięcioma zwycięstwami w Lidze Mistrzów, gdy grał w Realu Madryt.
Był to godny pochwały przejaw nieposłuszeństwa, ale faktem pozostaje, że czas, w którym Casemiro i jego obecni pracodawcy powinni bazować na dawnych sukcesach, już dawno minął.
