Dlaczego Oscar De La Hoya nie pojawi się na wydarzeniach UFC 306

Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
6 min czytania

Świat MMA i boksu świętuje 14 września Meksykański Dzień Niepodległości. Canelo Alvarez broni tytułu w wadze super średniej w walce z Edgarem Berlangą, a The Sphere gości galę UFC 306. Zapowiada się, że będzie to doskonały wieczór dla sportów walki w Las Vegas.

Chociaż wydarzenia będą ze sobą konkurować, nie ma złej woli. Dyrektor generalny UFC Dana White powiedział nawet, że życzy Canelo i Alowi Haymonowi wszystkiego najlepszego. Jedną osobą, która tego nie zrobi, jest były mistrz świata Oscar De La Hoya.

De La Hoya, promotor Golden Boy Promotions, ma problem z Canelo i White’em. Jednak może całkowicie przegapić walkę tego pierwszego. Jest gotów wesprzeć jednego wroga w White’u i dobić drugiego w Canelo.

Czy Oscar De La Hoya będzie na UFC 306?

De La Hoya ogłosił na swoim Czwartkowy wpis w mediach społecznościowych Clap Back jego zamiarem uczestnictwa w gali UFC 306 w The Sphere, a nie w walce Canelo w T-Mobile Arena.

„Jesteśmy tydzień od walki bokserskiej, o którą nikt nie prosił, i wydarzenia UFC, które wszyscy będą oglądać” – powiedział De La Hoya. „Canelo walczy z Berlangą, kolejna nudna walka. Próbują sprzedać pay-per-view za 90 dolarów i minimalnie 500 dolarów osobiście. To po prostu kradzież, aby zapłacić za kolejną żałosną walkę Canelo, która zawsze trwa do samego końca z przeciwnikiem poniżej przeciętnej.

„Zamiast tego pójdę na galę UFC w The Sphere. Kocham boks bardziej niż cokolwiek innego. Będę oglądał walki bokserskie gdziekolwiek i kiedykolwiek – nawet jeśli to będzie zwykła sesja sparingowa między dwoma włóczęgami walczącymi na ulicy. Więc pomysł, że wybiorę się na galę UFC i będę wspierał Danę White’a zamiast Canelo, mówi ci wszystko, co musisz wiedzieć”.

De La Hoya zmierzy się z Canelo kontra Berlanga, walką, która odwróciła kilka głów, gdy została ogłoszona. Wielu fanów boksu miało nadzieję, że Canelo zmierzy się z Davidem Benavidezem, wymarzoną walką.

White potwierdził nawet, że De La Hoya pojawi się na jego wydarzeniu, mówiąc, że De La Hoya przybędzie z Turki Alalshikh, Golden Boy i partnerem UFC z Riyadh Season oraz General Entertainment Authority z Arabii Saudyjskiej.

Wołowina Oscara De La Hoya-Canelo Alvarez, wyjaśniono

De La Hoya i Canelo to wielokrotni mistrzowie, zabawiający miliony na ringu, choć w różnych momentach. Obaj są również odnoszącymi sukcesy biznesmenami, którzy kiedyś ze sobą współpracowali.

Canelo miał długą historię walki o Golden Boy, podpisując kontrakt z promocją w 2010 roku. W 2018 roku Canelo podpisał kontrakt na 365 milionów dolarów z DAZN i promocją. Ostatecznie Canelo złożył pozew przeciwko DAZN i Golden Boy i oskarżył obie strony o naruszenie umowy. Zażądał odszkodowania w wysokości do 280 milionów dolarów po nieporozumieniach dotyczących potencjalnych przeciwników i płatności.

„Widać, że nie ma w nim żadnej lojalności” – powiedział Alvarez o De La Hoyi w 2019 r. Lekkoatletyczny przed spotkaniem z Siergiejem Kowaliowem. „Zmieniał trenerów w trakcie swojej kariery. Zmieniał menedżerów w trakcie swojej kariery. Więc nie ma lojalności. Taki już jest. Widzimy to teraz”.

Przedstawiciel DAZN powiedział ESPN uważano, że umowa obejmowałaby walkę trylogiczną Canelo z Gennadijem Gołowkinem. Zespół Canelo twierdził, że nie miał pojęcia. Został on również pozbawiony tytułu IBF wagi średniej po tym, jak walka z Sergijem Derewianczenką nie doszła do skutku.

Po rozstrzygnięciu sprawy sądowej Canelo został zwolniony z kontraktu z Golden Boy. Później powrócił do współpracy z Golden Boy, gdy w maju zmierzył się z Jaime Munguia.

Podczas konferencji prasowej przed walką Canelo i De La Hoya wdali się w wojnę na słowa. Po latach rozmów o sobie w końcu znaleźli się w tym samym pokoju. De La Hoya postanowił zacząć wszystko z hukiem.

„Mam tylko szacunek dla Canelo Alvareza jako wojownika; jego rekord i umiejętności mówią same za siebie” – powiedział De La Hoya. „Ale spędził większość ostatnich dwóch miesięcy na obrażaniu mnie, zamiast promować tę walkę. Tak, w moim życiu napotkałem wiele wyzwań. Tak, byłem na odwyku kilka razy. I tak, były chwile, kiedy praca nie była moim priorytetem ze względu na moje zdrowie psychiczne, które zaniedbywałem przez tak długi czas.

„Ale to nie zmienia faktu, że Golden Boy zbudował Canelo Alvareza – kropka. Firma, pod którą walczyłeś przez dekady, zawsze miała jedną nazwę, a jest nią moja… więc okaż jej trochę szacunku”.

Canelo nie zgodził się z tym, mówiąc De La Hoya, żeby tak do niego nie mówił. Po hiszpańsku i angielsku Canelo później powiedział, że De La Hoya kradnie pieniądze i dba tylko o siebie.

„Próbował ukraść pieniądze i jest f—— a——, to powiedziałem” – warknął Canelo, po tym jak początkowo mówił po hiszpańsku. „Próbował skupić uwagę na sobie, nie na Munguii. Jest f—— a——. Ukradł swoich wojowników. To właśnie robi”.

To był ostatni raz, kiedy ze sobą rozmawiali. De La Hoya nie będzie w ogóle rozmawiał z Canelo w ten weekend, ale na pewno będzie miał coś do powiedzenia o meksykańskim wojowniku na UFC 306.

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!
Rozwijaj swoją markę i dotrzyj do szerszej publiczności. Reklamuj się u nas już dziś i zyskaj uwagę tysięcy.
© 2025 Jugo Mobile. Wszelkie prawa zastrzeżone.