Bruno Fernandes wspiera Maddisona w sporze o czerwoną kartkę

blank
Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
3 min czytania

Porażka Manchesteru United z Tottenhamem w Premier League 3:0 była dla Czerwonych Diabłów wieloma katastrofami na własnym boisku.

Erik ten Hag staje w obliczu kolejnych pytań dotyczących swojej przyszłości na Old Trafford po słabym występie jego drużyny w nieszczęsne, deszczowe popołudnie w Manchesterze.

Spurs po prostu obezwładnił swój zespół bramkami na początku obu połówek po bramkach Brennana Johnsona i Dejana Kulusevskiego, zanim Dominic Solanke zakończył zwycięstwo drużyny Ange Postecoglu.

Jednak głównym tematem rozmów gospodarzy w przerwie meczu była kontrowersyjna czerwona kartka kapitana Bruno Fernandesa tuż przed przerwą.

Sędzia Chris Kavanagh natychmiast zdymisjonował reprezentanta Portugalii, gdy ten najwyraźniej złapał Jamesa Maddisona po wślizgu w końcówce środka pola.

Powtórki pokazały, że Fernandes poślizgnął się po kontakcie z Maddisonem, ale Kavanagh odrzucił jego apelacje, bez oceny zdarzenia za pomocą VAR.

Fernandes poprosił gospodarzy o pokrycie obowiązków medialnych po meczu i stwierdził, że Kavanagh popełnił poważny błąd, czemu Maddison również sprzeciwił się.

„To nigdy nie jest czerwona kartka, takie jest moje zdanie. Zgadzam się, że jest to faul, ale nigdy nie jest to czerwona kartka. Sędzia próbował mi powiedzieć, że według niego był to wyraźny kontakt z kołkami, nie. Nie dotknąłem go ani kolcami, ani nawet stopą, to była moja kostka” – powiedział.

„Nawet James Maddison, kiedy wstał, powiedział, że to nie jest czerwona kartka!

„Jeśli to czerwona kartka, musimy przyjrzeć się wielu innym incydentom. To faul, nie ma za dużo kontaktu, jeśli on [the referee] chce mi dać żółtą. Zgadzam się. Nie rozumiem, dlaczego VAR nie wezwie go na ekran.

Manchester United nie potwierdził jeszcze, czy złoży odwołanie od tej decyzji, ponieważ uruchomiono teraz automatyczny turniej Premier League składający się z trzech meczów, zgodnie z przepisami dotyczącymi prostych czerwonych kartek.

Jeśli zostanie podtrzymana, opuści najbliższy weekendowy wyjazd do Aston Villi, a następnie po przerwie międzynarodowej mecze ligowe z Brentford i West Ham United.

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!