Draymond Green powraca po raz kolejny dla Warriors – a wraz z nim jego pasja.
To był poza sezonem zmian dla Golden State, które straciło Klaya Thompsona i zastąpiło go obsadą aktorów odgrywających role, ale na boisku w Green i Stephen Curry zasiądą dwie znajome twarze z dynastii franczyzy.
Każdy, kto spodziewa się, że Green zmieni swoje podejście po burzliwych dwóch sezonach, będzie jednak zawiedziony. Reporter dowiedział się o tym w poniedziałek podczas dnia medialnego Warriors, kiedy Green nie zgodził się na pytanie o jego dostępność.
Oto, co Green miał do powiedzenia przed swoim 13. sezonem w NBA.
Draymond Green ostro atakuje reportera
Green odpowiadał na pytania reporterów podczas dnia medialnego Warriors, przed sezonem, który po latach rywalizacji o mistrzostwa wiązał się z umiarkowanymi oczekiwaniami wobec franczyzy. Jedno pytanie nie podobało mu się.
„Wiesz, że ludzie się o ciebie martwią – twoi fani i koledzy z drużyny” – zapytał Scott Ostler z „San Francisco Chronicle”. zanim został odcięty przez Greena.
„Dlaczego się o mnie martwią?” – zapytał Zielony. „Jestem odnoszącym sukcesy czarnym mężczyzną w Ameryce, który radzi sobie niesamowicie dobrze. O co się martwisz?”
Green wyjaśnił, że „na tym świecie jest o wiele więcej ludzi, o które należy się martwić niż ja” i stwierdził, że radzi sobie „całkiem nieźle”, biorąc pod uwagę jego trudne wychowanie.
Ta wymiana zdań między Draymondem Greenem a reporterem 😳
Green nie był fanem tego reportera, który mówił mu, że ludzie „martwią się o niego” pic.twitter.com/9Qun7pgzfx
— Raport Bleachera (@BleacherReport) 30 września 2024 r
Reporter próbował wyjaśnić, że miał na myśli fanów zaniepokojonych jego koncentracją i dostępnością w meczach, odnosząc się do wielu długich zawieszeń, jakie Green otrzymał za swoje zachowanie na korcie w zeszłym sezonie.
Green odrzucił wszelkie obawy, że może być zmuszony przegapić więcej czasu. „Jestem tutaj. Jestem tu już od 13 lat” – powiedział Green i dodał: „Wszyscy tęsknimy za meczami”.
Wiele gwiazd NBA opuszcza mecze w epoce koszykówki, ale powody, dla których Green opuścił mecze w zeszłym sezonie, nie były takie same, jak w przypadku większości innych graczy. Został zawieszony na pięć meczów za uduszenie Rudy’ego Goberta i otrzymał zawieszenie na czas nieokreślony za uderzenie Jusufa Nurkicia w głowę. Zielony został przywrócony po 12 meczach.
Ponieważ oczekuje się, że Warriors znajdą się w kolejnej bitwie tylko po to, by dostać się do play-offów w obciążonej Konferencji Zachodniej, dostępność Greena jest kluczowa — po prostu nie wierzy, że jest to coś, czym fani powinni się martwić.