W poniedziałek drużyna Los Angeles Lakers obchodziła dzień mediów, podczas którego zespół przygotowywał się do rozpoczęcia sezonu NBA.
Podczas wywiadów z mediami główny trener Lakersów, JJ Redick, miał wiele interesujących rzeczy do powiedzenia, w tym także swoje wielkie plany dotyczące byłego gracza na loterii.
„Przez całe lato on (D’Angelo Russell) był prawdopodobnie gościem, z którym rozmawiałem najczęściej” – powiedział Redick mediom w poniedziałek. „Będzie odgrywał kluczową rolę w tym zespole”.
Lakers pierwotnie wybrali Russella z numerem 2 w ogólnym wyborze w drafcie NBA 2015. Jednak wszechstronny obrońca został sprzedany z zespołu w 2017 roku, po czym zaczął krążyć po trzech organizacjach. Przejdźmy szybko do roku 2023, a Russell znalazł drogę z powrotem do Los Angeles dzięki wymianie w środku sezonu z Minnesota Timberwolves.
Reprezentant stanu Ohio notował średnio 18 punktów, 6,3 asyst i 3,1 zbiórek, przy 45,6% skuteczności celnych rzutów z gry i 41,5% trójek. Pomimo solidnych statystyk, nazwisko rozgrywającego pojawiało się w terminach handlowych przez cały ubiegły rok i poza sezonem.
„Chce zapewnić Russellowi możliwość spędzenia roku w karierze” – poinformował w poniedziałek także reporter Laker’s Beat Reporter Mike Trudell. „Powiedział, że sposób myślenia i przywództwo Russella były doskonałe”.
Wiele osób nie spodziewało się, że Russell wróci do Los Angeles, nie mówiąc już o odegraniu dużej roli w ataku Lakers. Niemniej jednak Redick ma inne zdanie na temat dopasowania 28-latka do składu.
To powiedziawszy, Russell ma talent, który może zmienić zasady gry i jeśli początkujący główny trener umożliwi mu wykorzystanie swoich mocnych stron, może czekać go rok kariery.
Więcej NBA: Według doniesień główny trener Lakers, JJ Redick, został „ostrzeżony” przed pracą w Los Angeles