Nie doceniłem Brandona Royvala, kiedy wybrałem Tatsuro Tairę do pokonania go,
ale paradoksalnie nie doceniłem też samego Tairy.
Wydarzenie główne UFC Vegas 98, a potem jeszcze trochę. W tej natychmiastowej kandydaturze do „Walki Roku” rywalizacja była tak zacięta, że zarówno Royval, jak i Taira zasłużyli na 10-8 rund na kartach, obaj czasami ledwo przeżyli, a walka była remisowa aż do rundy finałowej.
Konkurencyjność jest świetna, ale akcja też jest świetna. Trzecia runda była jedną z najbardziej szalonych w roku; Taira nigdy nie był poddawany testom, aż do swojej ostatniej walki nigdy nie został uderzony więcej niż 25 razy w walce, ale przeżył 56 razy w samej trzeciej rundzie, włączając w to kolano i kilka ulew, które wykończyłyby większość innych zawodników, nawet na tym poziomie.
Odkrycie, że Taira jest nie tylko elitarnym grapplerem, ale ma też serce, podbródek i wytrzymałość prawdziwego mistrza, jeszcze bardziej mnie przekonuje, jeśli chodzi o jego przyszłość. Przegrana w wieku 24 lat z pretendentem numer jeden nie jest powodem do lekceważenia fenomenu, który wcześniej był niepokonany.
A kiedy ten sam kandydat będzie w stanie nie tylko przetrwać pobicie, jakie przyjął Tatsuro Taira w trzeciej rundzie, ale także zakończyć rundę na szczycie z niemal zamkniętym duszeniem zza pleców, po porażce można mieć o nim lepsze zdanie.
Taira również spotkała się z ostrym oporem, aby sprowadzić walkę do parteru i ją utrzymać. Jego atut polegający na odbiciu się trójkątem ciała zadziałał, kiedy tylko mógł się tam dostać, ale „Raw Dawg” sprawił, że jego utrzymanie było dla niego piekłem. Tatsuro tylko mógł utrzymać pozycję; często nie był w stanie skupić się na własnym ataku, nawet z tak dominującej pozycji.
Choć Taira nie odniósł zwycięstwa, musimy przyjrzeć się, jak dobrze wykorzystał trójkąt ciała
Jego proaktywna noga zewnętrzna utrzymywała Royvala w obronie przez długie fragmenty walki
Byłem podekscytowany widząc to po tym, jak napisałem o tym w sekcji premium mojego biuletynu pic.twitter.com/EguT78cGK8
— William – Grappling w Open Note 📝 (@OpenNoteGrapple) 13 października 2024 r
Jednak umiejętności, technikę i zręczność nóg wymagane do utrzymania niektórych z tych pozycji można porównać do mistrzowskich grapplerów w tym sporcie, takich jak Charles Oliveira czy mistrz wagi muszej Alexandre Pantoja.
Naprawdę dobra próba ucieczki z Royvala, który wtoczył się pod tylne drzwi i próbował znaleźć singiel (może powinien był wyjść na zewnątrz, zamiast do środka). Taira tylko o krok do przodu, pilnując, aby Royval nie urósł pic.twitter.com/OgjF3SPEPI
— Josie Aldo (@JosieAldoMMA) 13 października 2024 r
Często zdarzało się, że początkująca japońska gwiazda wykorzystywała półnelsona mocy do utrzymania kontroli. Zmieniając postawę Royvala, był w stanie lepiej utrzymać swoją dominującą pozycję, nawet gdy w połowie upadł z powodu skręcenia ciała Brandona lub złapania go za nogę, próbując obrócić się i stanąć twarzą w twarz z Tairą.
Jednak biorąc pod uwagę wszystko, czego dowiedzieliśmy się o Tairze w tej walce, Brandon Royval wykazał znaczną poprawę we wszystkich aspektach. Jego ataki były bardziej celowe, obrona po obaleniach bardziej odpowiedzialna, a boks mniej wiotki i znacznie bardziej zabójczy.
ROYVAL MIAŁ BOLI TAIRĘ 😳
— ESPN MMA (@espnmma) 13 października 2024 r
Kiedy walka była remisowa do ostatniej rundy, a Mark Montoya powiedział swojemu głównemu uczniowi, aby skupił się na grze pod hakami i obronie przed obaleniami, zrobił to. Kiedy Montoya powiedział mu, żeby się nie opierał przy próbie wstania, nie zrobił tego.
Dzięki doskonałej wyszkoleniu i koncentracji Royval nie tylko był w stanie wygrać rundę, ale zakończył walkę z najwyższej pozycji, odwracając sytuację, a nawet przyjmując plecy Tairy i wykonując wiarygodną próbę duszenia.
Chociaż miał problemy, gdy walka dotarła do parteru, Royval zakończył walkę dobrze i zrobił to, co robią wielcy zawodnicy; pokonał rywala w ich własnej grze. Pomimo wszelkich wad Taira w nogach, takich jak porowata osłona bokserska i brak ruchu głową, jego umiejętności na matach czynią go elitarnym.
Ten szybki rozwój i pokonanie dwóch trudnych przeszkód – pokonania elitarnego grapplera oraz człowieka, który już raz ukończył Royval – pokazuje, że „Raw Dawg” ma argumenty za kolejną walką o tytuł, nawet po dwóch porażkach z obecnym mistrzem w bank.
Jeśli Kai Asakura zdetronizuje Alexandre’a Pantoję, będzie to akademickie, ale Royval pokazał, że stanowi zagrożenie dla obecnego mistrza, jakiego nie robił wcześniej. Jego gotowość do walki z każdym, w tym zaoferowanie bycia rezerwowym na głównym wydarzeniu UFC w Edmonton w wadze muszej za zaledwie trzy tygodnie.
Na tytułowym zdjęciu pojawia się także Kai-Kara France, a także Amir Albazi, ale Brandon Royval pozostaje pretendentem numer jeden i zasługuje na kolejny strzał na tron małych ludzi, gdzie królują walka, szybkość i umiejętności.
🗣️ „Taira, jesteś zajebisty!”
Brandon Royval to aktor z klasą 👏
— UFC Europa (@UFCEurope) 13 października 2024 r