Nagle znów pojawia się intryga w sprawie tego, kto zajmie ostatnie miejsce w składzie New York Knicks.
Przez tygodnie wydawało się, że Landry Shamet zajmie 14. miejsce w składzie Knicks (ze względu na ograniczenia finansowe Knicks będą grać w 14 zawodników zamiast maksymalnie 15). 27-letni strzelec wyborowy wywarł dobre wrażenie na obozie przygotowawczym, a po wymianie Karla-Anthony’ego Townsa Knicks muszą strzelać z ławki rezerwowych.
Jednak Shamet doznał potencjalnie poważnej kontuzji barku podczas wtorkowego meczu przedsezonowego Knicks przeciwko Charlotte Hornets. Wyglądało na to, że Shamet odczuwa silny ból i natychmiast został zabrany z powrotem do szatni. The Knicks nie przekazali jeszcze aktualnych informacji na temat jego kontuzji, ale – poinformował Steve Popper z „Newsday”. że Shamet był w środę na temblaku.
Ponieważ Shamet nie ma gwarantowanej umowy, Knicks mogą go zwolnić przed sezonem i ponieść jedynie opłatę za limit w wysokości 15 000 dolarów. według Iana Begleya z SNY.
A jeśli Shamet doznał poważnej kontuzji, która wykluczy go z gry przez dłuższy czas, dla Knicks rozsądnie byłoby poszukać innych opcji. The Knicks mają TJ Warrena i Chumę Okeke na niegwarantowanych umowach na obozy przygotowawcze i mogą znaleźć się na czele kolejki, aby znaleźć się w składzie, biorąc pod uwagę fakt, że wzięli udział w obozie przygotowawczym.
Warren wnosi rozmiar i jest dobrym strzelcem środka pola, ale nie Świetnie strzelec. Okeke (26 lat) także ma w sobie rozmiar i obronę, ale może nadal mieć niewykorzystany potencjał; jest jednak w karierze strzelcem za trzy punkty z wynikiem 31,8%.
Jeśli Knicks chcą zająć ostatnie miejsce poza własnym składem, sensownym rozwiązaniem może być dwóch byłych Knicks, którzy nadal są wolnymi agentami.
Marcus Morris Senior, F/C
The Knicks podpisali kontrakt z Morrisem na obozie przygotowawczym na początku tego sezonu poza sezonem, a raporty sugerowały, że ma on duże szanse na dostanie się do ostatecznego składu. Jednak Knicks musieli zrezygnować z Morrisa w handlu Towns, a on odrzucił ofertę podpisania z zespołem kolejnego kontraktu na obóz treningowy.
Teraz Morris, który spędził część jednego produktywnego sezonu w Knicks w sezonie 2019/20, ma drogę do stworzenia zespołu. Według Begleya dodanie Morrisa do składu było „pewne wewnętrzne wsparcie”, jeszcze przed kontuzją Shameta.
Begley wcześniej informował, że niektórzy w Knicks postrzegali Morrisa jako zdolnego rezerwowego w czwartej, a nawet piątej pozycji.
W wieku 35 lat najlepsze dni Morrisa jako strzelca obwodowego minęły, ale w zeszłym roku w Philadelphia 76ers i Cleveland Cavaliers nadal trafiał 40% z trzech trafień. Morris jest znany ze swojej wytrzymałości i może wnieść przewagę do przebudowanej drużyny Knicks.
Jeśli Knicks postrzegają Morrisa na poziomie 4/5 na tym etapie jego kariery, nie jest jasne, jak wpasowałby się w rotację, w której wystąpią OG Anunoby, Precious Achiuwa i Towns jako najmocniejsi napastnicy i środkowi Knicks.
Reggie Bullock, G/F
Żeby było jasne, nie było żadnych doniesień łączących Bullocka z Knicks.
Jednak 33-letni skrzydłowy nadal jest wolnym agentem i może mieć sens dla Knicks. Zna Toma Thibodeau, który spędził w Knicks dwa sezony w latach 2019–2021. Bullock rozegrał 64 z 65 meczów w sezonie 2020/21, zdobywał średnio 10,6 punktu na mecz, trafiał z skutecznością 41% za trzy punkty i był głównym obrońcą obwodowym drużyny, która przeszła do play-offów.
Po dwóch sezonach w Dallas Bullock w zeszłym sezonie grał w Houston Rockets, ale wypadł z rotacji. Bullock występował w 44 meczach średnio tylko 9,5 minuty, ale i tak trafiał na poziomie 40% z trzech.
Gdyby Bullock nadal był podstawowym skrzydłowym 3 i D, prawdopodobnie miałby już zapisany do składu. Jednak jako dziewiąty lub dziesiąty zawodnik mógłby być warty uwagi dla Knicks. Knicksowi brakuje głębi skrzydeł poza ich początkowym składem, a Bullock, mierzący 6 stóp i 6, 205 funtów, wypełniłby rażącą dziurę jako 2/3 pozycji na ławce rezerwowych.
Bullock był również często chwalony za pozytywną obecność w szatni.
Ciężkość kontuzji Shameta prawdopodobnie zadecyduje o tym, czy Knicks dołączą do składu kolejnego zawodnika. Chociaż jest mało prawdopodobne, że zatrudnią kogoś, kto może zrobić różnicę, na rynku wolnych agentów wciąż znajduje się kilku solidnych, sprawdzonych graczy. Sprowadzenie zawodnika, który zna drużynę i zdobył już zaufanie Thibodeau, może mieć sens.
Były dyrektor NBA przyznał Knicks „skromną” sumę zwycięstw w sezonie 2024–25
Według doniesień Knicks zatrudnia długoletniego ulubieńca fanów, aby pomagał w zwoływaniu meczów
Czy Mikal Bridges zmienił formę strzelecką? Rośnie niepokój w związku ze swingmanem Knicks