Chicago Bulls mają w składzie nadwyżkę obrońców i kilku z nich prędzej czy później zostanie sprzedanych.
Zach LaVine i Lonzo Ball to najbardziej oczywisti kandydaci do rozdania.
W tym momencie LaVine był od lat tematem plotek handlowych, a Ball wreszcie wrócił do zdrowia, co oznacza, że przed lutym będzie mógł ponownie stać się towarem towarowym.
Jednocześnie ani LaVine, ani Ball nie sprzedają się łatwo. 138 milionów dolarów, które LaVine’owi pozostało, to dużo, z czym może się zmierzyć każdy zespół, a większość franczyz będzie trzymać się z daleka od Balla ze względu na jego historię kontuzji, nawet jeśli Ball będzie wyróżniał się do chwili obecnej.
Być może Chicago będzie musiało sięgnąć do innych obszarów pola obrony, aby przetasować skład.
Josh Giddey wydaje się być wybranym przyszłym rozgrywającym Chicago, a Coby White i Ayo Dosunmu stają się kolejnymi możliwymi poruszającymi elementami tej dyskusji dla Bulls.
Dosunmu jest nadal niedoceniany przez większość przypadkowych fanów, ale dyrektorzy NBA są świadomi jego wartości, w tym Koby Altman z Cleveland Cavaliers.
Altman może przygotować ofertę za Dosunmu w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Grant Hughes z raportu Bleachera niedawno wymienione Dosunmu jako jeden z trzech najbardziej prawdopodobnych celów handlowych Cleveland w tym sezonie.
„Dosunmu trafiał ze skutecznością 40,3 procent z dystansu i w ubiegłym roku podniósł swoją średnią punktacji do najlepszego w karierze 12,2 punktu na mecz” – powiedział Hughes. „Jeśli Cavs zyska trochę kapitału w drugiej rundzie, być może uda im się ukraść 24-latka drużynie Bulls, która nie może realistycznie oczekiwać przedłużenia jego obecnej pensji wynoszącej 7 milionów dolarów”.
Więcej NBA: Z nowego raportu wynika, że Clippers mogą stać się nabywcami obrońcy Bulls
