Asu Almabajew
W dywizji muszej są jedni z najbardziej niedocenianych zawodników w UFC, więc pokonanie nawet gościa z passą dwóch porażek, takiego jak Matheus Nicolau, robi wrażenie, biorąc pod uwagę, że tak długo znajduje się w rankingach.
Asu Almabayev zaobserwował, że jego akcje gwałtownie wzrosły po tym i trzech innych zwycięstwach w UFC, co przedłużyło jego passę zwycięstw do 17 z rzędu; jest obecnie siódmym pretendentem w lidze, otoczonym takimi nazwiskami jak Alex Perez i Manel Kape. Idealnym przeciwnikiem dla niego w następnej kolejności jest tak naprawdę szósty w tabeli Perez.
Ostatnio Alex Perez był często wykorzystywany jako test dla wschodzących zapaśników, ponieważ jego silna obrona przed obaleniami zmusza ich do sprawdzenia swoich uderzeń przeciwko napastnikowi z większym doświadczeniem od nich. Muhammad Mokaev i Tatsuro Taira spasowali, czy Asu Almabayev z Kazachstanu?
Następna walka Almabayeva: vs Alex Perez
— Pegasus Picks (@PicksByPegasus) 19 października 2024 r
Mateusz Nicolau
Wcześniejsze zwycięstwa nad Manelem Kape, Timem Elliottem, Davidem Dvorakiem, Johnem Moragą i Mattem Schnellem dodają mu skrzydeł, co oznacza, że potrzeba jeszcze co najmniej jednej porażki, aby wyrzucić z rywalizacji obecnie dziesiątego w rankingu pretendenta do wagi muszej. Jednak Matheus Nicolau nadal będzie musiał walczyć na dobrych pozycjach w rankingach ze względu na passę trzech porażek z rzędu.
Miał więc szczęście, że ten doskonały, wschodzący talent właśnie wszedł do rankingów wagi muszej na 15. miejscu, kontynuując swoją passę czterech zwycięstw w UFC. Charles Johnson pokonał Joshuę Vana, a teraz Sumudaerjiego i zajął jego miejsce w rankingach wagi muszej, ale nadszedł czas, aby sprawdzić się w starciu ze znacznie bardziej doświadczonym zawodnikiem mieszanych sztuk walki, co wyjaśniono w artykule, w którym omawiałem jego kolejnego przeciwnika.
Następna walka Nicolau: vs Charles Johnson