PFL ogłasza koncert Nava w połowie wydarzenia, ignorując skargi zawodnika Bellatora Val Dewara

Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
4 min czytania

Promocja MMA PFL wykazała się zaskakującym brakiem świadomości, ogłaszając koncert rapera Nava, który odbędzie się w środku piątkowych nadchodzących mistrzostw sezonu 2024, podczas gdy większość fanów skupia się na problemie niezdolności gwiazd Bellatora do walk.

To ogłoszenie pojawia się dzień po tym, jak mistrz Bellator FW i GOAT Patricio Pitbull umieścił na Twitterze uwagę, w odpowiedzi na wątek z cytatami rozpoczęty przez kolegę Patchy’ego Mixa, na temat złego traktowania zawodników od czasu, gdy Professional Fighter’s League wykupiła awans rywala w zeszłym roku rok.

Obiecano osiem wydarzeń Bellator, ale tylko pięć zostanie zorganizowanych w 2024 r., a dwa ostatnie wydarzenia roku (w Paryżu i noworoczny występ Bellator w Japonii) zostały bezceremonialnie odwołane. Tradycyjne wydarzenie Bellator NYE nie zostało ogłoszone o jego odwołaniu i potwierdzono je dopiero po oświadczeniu Pitbulla.

Wszystko to dzieje się w środowisku, w którym fani walk są zainteresowani perspektywą silnego awansu na drugie miejsce w MMA, aby rywalizować z UFC, ale są coraz bardziej rozczarowani wyborami PFL. W rezultacie wielu fanów bardzo krytycznie odnosi się do PFL w mediach społecznościowych.

Tempo wydarzeń promocyjnych było często krytykowane przez fanów, przez co ich decyzja o promowaniu Nava, kanadyjskiego rapera podpisującego kontrakt z wytwórnią płytową XO Weeknda, była jeszcze bardziej dziwna. Zagranie koncertu w środku karty, która rozpoczyna się o 7:15 czasu wschodniego i obejmuje już w sumie 16 walk, w tym dziesięć walk po pięć rund, nie pomoże w obawach widza.

Największą decyzją podjętą przez organizację był zakup akcji Bellatora za około 100 milionów dolarów. To dodało do ich składu wielu elitarnych zawodników, takich jak wspomniany Pitbull, Patchy Mix, Corey Anderson, Cris Cyborg, Gegard Mousasi i Sergio Pettis. Ci zawodnicy i nie tylko mogli wynieść PFL na wyższy poziom. Jednak wszystkie te gwiazdy przynajmniej skarżyły się na swoje traktowanie, podczas gdy Mousasi aktywnie pozywa organizację.

Niestety, podjęli decyzję o zachowaniu swojego niezwykłego i często frustrującego formatu sezonu, zachowując jednocześnie Bellator jako odrębną całość, zamiast połączyć obie promocje w celu stworzenia ogromnej i wszechstronnie utalentowanej listy zawodników. Format ich powstrzymuje na tym etapie, choć uczynił je wyjątkowymi, gdy promocja została utworzona po raz pierwszy ze zwłok World Series of Fighting (WSOF).

Mistrzostwa PFL generalnie zapewniały dobre walki, ale występy muzyczne, ceremonie wojskowe i inne wydarzenia niezwiązane z walką, które spowalniają te karty, nie zostały dobrze przyjęte w ubiegłych latach przez fanów.

Należy się także zastanawiać, ile ta „promocja na pierwszym miejscu zawodnika” płaci Nav, którą mogliby wydać, aby zapewnić zawodnikom Bellatora obiecaną liczbę walk w 2024 roku?

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!
Rozwijaj swoją markę i dotrzyj do szerszej publiczności. Reklamuj się u nas już dziś i zyskaj uwagę tysięcy.
© 2025 Jugo Mobile. Wszelkie prawa zastrzeżone.