Nowozelandczyk i pracujący na pół etatu model Carlos Ulberg odniósł w sobotę w Makau największe zwycięstwo w swojej karierze w mieszanych sztukach walki, pokonując przez decyzję byłego pretendenta do tytułu wagi półciężkiej UFC Volkana Oezdemira.
Teraz UFC będzie chciało pozyskać Kiwi w walce z przeciwnikiem o wyższej randze. Oezdemir był na 8. miejscu, a Ulberg na 10. przed UFC w Makau.
Były kickboxer i partner treningowy Israela Adesanyi przedłużył teraz swoją passę zwycięstw do siedmiu walk, z czego tylko pierwsza i ostatnia wygrana nastąpiła poprzez decyzję. Ulberg szybko staje się jednym z najlepiej sprzedających się zawodników wagi półciężkiej; jego modelarski wygląd i nokautujący kunszt, zwłaszcza z idealnym lewym sierpem, zapewnią mu sławę, jeśli uda mu się dotrzeć do elity dywizji.
Pokonanie Oezdemira to krok we właściwym kierunku; choć sam „No Time” nie należy do tej elity, szwajcarski zawodnik pokonał wielu zawodników ważących 205 funtów i przegrywał jedynie z czołowymi zawodnikami.
Czy jest lepszy sposób na sprawdzenie, czy Ulberg jest gotowy na szczyt, niż wystawienie go przeciwko byłemu mistrzowi i wszechstronnemu weteranowi, jakim jest Jan Błachowicz? Błachowicz plasuje się na czwartej pozycji w wadze półciężkiej i od sześciu lat stale zajmuje tam miejsce.
Chociaż Polak ma teraz 41 lat, a w swoich ostatnich czterech walkach dwukrotnie przegrał i raz zremisował, Jan nadal pozostaje trudnym sprawdzianem dla każdego zawodnika.
Ulberg ma 34 lata, nie można go teraz nazwać perspektywą i musi się wykazać, pokonując człowieka, który na UFC 259 pokrzyżował marzenia jego kolegi z drużyny o zostaniu podwójnym mistrzem. Carlos to były kickboxer, który w swojej karierze w UFC prawie nie przechodził testów w parterze, mając na koncie zaledwie cztery powalenia. Błachowicz był w stanie walczyć z Adesanyą, gdy go pokonał, czy może zrobić to samo z „Mr. Cudowny”?
Jeśli chodzi o Volkana, jego bilans w UFC wynosi obecnie 8-7, co jest przyzwoitym rekordem, biorąc pod uwagę, że walczył tylko z rankingowymi przeciwnikami i wieloma mistrzami/pretendentami. Sam ma 35 lat, co nie jest zbyt starym w cięższych kategoriach wagowych, co oznacza, że ma jeszcze kilka lat, zanim osiągnie pełnoletność.
Oezdemir może umocnić swoją pozycję, pokonując kolejny wschodzący talent, tym razem zapaśnika Azamata Murzakanowa. Jeśli uda mu się powstrzymać powalenia Dagestanu – a także zachować bezpieczeństwo przed jego mocą – Volkan będzie mógł następnym razem skutecznie odegrać rolę strażnika i pokonać niepokonanego wojownika.
Następna walka Ulberga: vs Jan Błachowicz
Następna walka Oezdemira: vs Azamat Murzakanov