Fani Liverpoolu byli zaskoczeni niedawnymi komentarzami Mohameda Salaha na temat jego niepewnej przyszłości na Anfield.
32-letni napastnik, którego umowa obowiązuje do 2025 roku, zasugerował, że prawdopodobnie nie przedłuży swojego pobytu w klubie.
Po ekscytującym zwycięstwie Liverpoolu nad Southampton 3:2 Salah ujawnił, że jego przyszłość jest „bardziej na zewnątrz niż na boisku”, dodając, że sytuacja „jest poza jego kontrolą”.
Uwagi te wywołały intensywne dyskusje wśród fanów i ekspertów, a krytykę przewodził Jamie Carragher.
Legenda Liverpoolu wyraził swoje rozczarowanie wyczuciem czasu Salaha, gdy klub przygotowuje się do kluczowych meczów z Realem Madryt i Manchesterem City.
Carragher atakuje Salaha
Carragher wyraził swoją frustrację w Sky Sports, mówiąc: „Jestem bardzo rozczarowany Mo Salahem. Liverpool powinien skupić się na nadchodzących meczach, a nie na sytuacji kontraktowej.
Oskarżył Salaha o niepotrzebne odwracanie uwagi i przedkładanie swoich interesów ponad priorytety zespołu.
Dodał: „Liverpool prosperował już bez wielkich nazwisk. Sukces klubu nie zależy od jednego zawodnika.
„Salah jest niezbędny, ale zespół pójdzie dalej, tak jak to zrobił po odejściu Stevena Gerrarda i Graeme’a Sounessa”.
Co dalej z Salahem i Liverpoolem?
Pomimo napięcia raporty sugerują, że agent Salaha prowadzi „pozytywne” rozmowy z władzami Liverpoolu.
Kibice mają nadzieję, że klub i zawodnik znajdą wspólną płaszczyznę porozumienia, zanim w styczniu Salah będzie mógł negocjować z zagranicznymi klubami.
Tymczasem Salah nadal błyszczy na boisku.
Z 11 golami i 10 asystami w Premier League i Lidze Mistrzów w tym sezonie jego forma pozostaje kluczowa dla Liverpoolu.
Podczas gdy The Reds przygotowują się do dwóch potężnych spotkań, fani będą wspierać swoją gwiazdę w nadziei, że zapewni jej kolejny mistrzowski wykład.
