Po dodaniu DeMara DeRozana do swojego składu poza sezonem Sacramento Kings wyglądało na to, że na papierze będą pretendentami do tytułu mistrzowskiego z nową wielką trójką w składzie DeRozan, Domantas Sabonis i De’Aaron Fox. Zamiast tego byli całkowitym przeciwieństwem, ponieważ obecnie zajmują 12. miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej z bilansem 9-12.
Większość problemów Sacramento była spowodowana słabą grą w defensywie. Zdobywają 114,2 punktów na mecz, ale pozwalają przeciwnikom zdobyć 114 punktów na mecz. Ponieważ ich obrona ma problemy z utrzymaniem równowagi, a atak nie nadrabia zaległości, Kings mają poważne problemy, nad którymi muszą popracować, aby w ogóle walczyć o miejsce w fazie play-in na Zachodzie.
Chociaż królowie borykali się z problemami, w ostatnich plotkach handlowych pojawiali się także oni. Poza sezonem nie udało im się osiągnąć porozumienia ze swoim gwiazdorem Foxem. Ponieważ jego kontrakt obowiązuje do końca przyszłego sezonu, Sacramento wciąż ma czas na przedłużenie kontraktu, ale jeśli strony będą nadal miały trudności ze znalezieniem porozumienia, wówczas będą mogły wysłać Foxa do nowego zespołu.
Gdyby Kings ostatecznie sprzedali Foxa, mogliby wykorzystać San Antonio Spurs jako plan awaryjny. Ponieważ Stephon Castle przystosowywał się do NBA w zawrotnym tempie, mógł w końcu przejąć posadę rozgrywającego od Chrisa Paula, pozostawiając Spurs, aby prawdopodobnie odebrali Paula. Gdyby tak się stało, Kings powinni skorzystać z okazji, aby dodać do składu weterana.
W ramach możliwej wymiany Kings mogliby wysłać Kevina Huertera, Keona Ellisa, Colby’ego Jonesa i osoby wybierane w drafcie do San Antonio w zamian za Paula i Zacha Collinsów. W przypadku Spurs dodanie strzelca powalającego w postaci Huertera byłoby korzystne dla ich ataku, a także dodaliby dwóch kolejnych utalentowanych młodych zawodników w postaci Ellisa i Jonesa.
Dla Kings przejęcie Paula zapewniłoby im kolejnego niezawodnego rozgrywającego, gdyby mieli sprzedać Foxa. Pomimo 39 lat Paul nadal jest niezawodnym strzelcem i podającym, który zapewniłby drużynie Kings pozycję weterana na pozycji lidera. Dodaliby także Collinsa, który zapewniłby im solidne centrum zapasowe dla Sabonis.
Sacramento mogłoby dokonać tej transakcji niezależnie od tego, czy sprzeda Foxa, czy nie, a dodanie przywództwa Paula mogłoby sprawić, że Kings staną się pretendentem do tytułu pod koniec sezonu.
Więcej NBA: Kings mogą dodać kolejnego All-Stara w zamian za napastnika Warriors o wartości 109 milionów dolarów