Na początku sezonu, kiedy Los Angeles Lakers wyglądali na najlepszą drużynę w NBA, był moment, gdy Anthony Davis był faworytem do zdobycia nagrody MVP. W pierwszych dziesięciu meczach sezonu notował średnio 30 punktów double-double przy skutecznych strzelaniach i był doskonały w defensywie. Od tego czasu nadal notuje średnio 23,6 punktu i 11,9 zbiórek, ale jego gra nie należy do najlepszych na świecie.
Dopóki Davis i LeBron James będą grać dla Lakers, od drużyny oczekuje się głębokiej passy w fazie play-off. Obecny tegoroczny rekord 12-10 nie budzi zbyt dużej pewności siebie, ale Lakers mają dwie supergwiazdy, na których mogą budować.
Wykorzystując pensje D’Angelo Russella, Rui Hachimury, Jarreda Vanderbilta, Gabe’a Vincenta i Jalena Hood-Schifino, Lakers mogą wyrównać pensje i pozyskać trzecią gwiazdkę, chociaż brak prawdziwych sukcesów od czasu Bubble 2020 odbija się na bliskich drużynie kwestionując, czy ich obecny rdzeń może odnieść sukces.
Chociaż żądanie wymiany przez Jamesa lub Davisa wydaje się naciągane, biorąc pod uwagę ich ostatnie przedłużenia, jeden ze znawców nie wykluczył możliwość.
„Nie powiedziałbym, że to niewyobrażalne, że zaprosił na randkę, ale myślę, że był całkiem szczęśliwy w Los Angeles i zdaje sobie sprawę z planów LeBrona” – powiedział w czwartek Jovan Buha z The Athletic na swoim osobistym kanale YouTube. „Myślę, że gdybym musiał przechylić się w jedną stronę, prawdopodobnie skłaniałbym się ku pozostaniu AD, ale nie byłbym zaskoczony, gdyby zapytał”.
Ponieważ James ma zagrać w przyszłym sezonie, który jest ostatnim rokiem obowiązywania jego obecnej umowy, przed przejściem na emeryturę, Lakers rozważyliby wymianę Davisa najwcześniej przed ukończeniem przez niego 33. roku życia. Do tego czasu będzie już u schyłku swojej świetności, ale nadal będzie notował jedne z najlepszych wyników w NBA, więc jego wartość będzie niewiarygodnie wysoka, co umożliwi Lakersom odbudowę.
Oczywiście, gdy James przejdzie na emeryturę, zwycięska mantra w Los Angeles sugeruje, że zamiast sprzedawać najlepszego gracza, znaleźliby drugą gwiazdę.
Więcej NBA: Próba wymiany handlowej Lakersów odnosi się do obszaru słabości wskazanego przez JJ Redicka