We wtorek wieczorem w Las Vegas Milwaukee Bucks zgarnęli do domu Puchar NBA. Choć nie jest to ich ostateczny cel, ich dominujący występ przeciwko Oklahoma City Thunder powinien zwrócić uwagę ligi.
Należy pamiętać, że Bucks pod wodzą Doca Riversa w imponujący sposób spowolnił kandydata na MVP Shaia Gilgeousa-Alexandera, pomimo Khris Middleton nie wystąpi w meczu z powodu choroby. Bucks przez cały sezon mieli trudności z rywalizacją z obrońcami przeciwnika, więc poprawa obrony obwodowej byłaby znaczącym osiągnięciem. Bucks pokazali, że należą do elity ligi.
W miarę jak stopniowo zbliża się lutowy termin handlu, Bucks postąpią rozsądnie, przeszukując rynek handlowy w poszukiwaniu potencjalnych ulepszeń. Tankujący Portland Trail Blazers wydają się potencjalnymi partnerami handlowymi, ponieważ ich biuro frontowe próbuje pozyskać przyszłe aktywa. Umowa pomiędzy Bucks i Blazers mogłaby wyglądać następująco:
Bucksy otrzymują: Jerami Grant, Robert Williams, wybór w drugiej rundzie draftu 2027 przez NYK
Blazers otrzymują: Khrisa Middletona i Bobby’ego Portisa
Transakcja ta zostaje zawarta przy założeniu, że Bucks stracą wiarę w skuteczność Middletona po głównych procedurach poza sezonem, którym przeszło skrzydło 3-i D. W przeciwnym razie trzecioklasista Middleton dopasuje się do obecnego lidera punktacji ligi, Giannisa Antetokounmpo i Damiana Lillarda. Jednak Grant i Williams zapewniliby bardzo potrzebną wielkość i obronę już elitarnemu atakowi.
Kiedyś niechętny strzelec, Grant w tym sezonie trafia 38,4 procent z trzech podczas gdy Williams niestety nie jest strzelcem. Ze względu na to, że Williams nie potrafił zachować odstępu od parkietu, w idealnym scenariuszu jego minuty nie pokrywałyby się zbytnio z czasem gry Antetokounmpo.
Portland robi to, starając się przyspieszyć rozwój swojej młodzieży. Middleton udostępniłby głos Shaedonowi Sharpe’owi i Anfernee Simons w roli lidera Plan Scoota Hendersona utknął w martwym punkcie. Ponadto włączenie Williamsa do wymiany otworzyłoby więcej możliwości dla Donovana Clingana, który zajmie siódme miejsce w klasyfikacji generalnej w 2024 roku.
Proponowany pakiet handlowy nie obejmuje jednak żadnego przyszłego poboru kapitału ani młodych talentów, które Blazers wysoko by cenili. Ze względu na brak przyszłych aktywów Blazers powinni prawdopodobnie szukać lepszego transferu.
WIĘCEJ NOWOŚCI BUCKS: Triple-double Giannisa Antetokounmpo prowadzi Milwaukee do tytułu Pucharu NBA
