Po rozpoczęciu sezonu z bilansem 12-3 wyglądało na to, że Warriors mogą być o krok od wyjątkowego sezonu. Od tego czasu wrócili na Ziemię, notując 2-9 w ciągu następnych 11 meczów.
Można było spodziewać się lekkiego regresu, ale jak zespół, który w pierwszym miesiącu sezonu miał trzeci najlepszy wynik, nagle w następnym miesiącu stał się trzecim najgorszym w lidze?
Ten spadek nie jest po prostu wynikiem jednej rzeczy. Wojowników nęka wiele problemów, niektóre są łatwiejsze do naprawienia niż inne.
Siedziba główna NBA SN: Wyniki NBA na żywo | Zaktualizowane rankingi NBA | Pełny harmonogram NBA
Trzy powody, dla których Warriors nie wyglądają już na pretendentów
Golden State jest gorsze po obu stronach piłki
Podczas gorącego początku sezonu Warriors zajmowali czołową dziesiątkę w ataku i obronie. To zazwyczaj cecha drużyny walczącej o mistrzostwo.
To całkowicie zmieniło kurs i spadli do pierwszej dziesiątki w obu kategoriach.
| 12-3 | Rekord wojowników | 2-9 |
| 115,7 (6 miejsce) | Ocena obraźliwa | 106,0 (27.) |
| 105,8 (4 miejsce) | Ocena defensywna | 115,5 (23 miejsce) |
| 58,0% (13.) | Prawdziwe strzelanie | 52,7 (29 miejsce) |
Kontuzje są jednym z powodów spadku. De’Anthony Melton był dla nich zaskakująco ważnym klejem, a teraz trafia do Nets po zakończonej sezonem operacji więzadła krzyżowego przedniego i rozegrał zaledwie sześć meczów. Brandin Podziemski w tej samej roli był nieskuteczny.
W grę wchodzą także pewne problemy schematyczne, jak zauważył pisarz Warriors Joe Viray. Powody są nieznane, ale Warriors zaczęli w mniejszym stopniu wykorzystywać zasady ataku i blokowania, które wprowadził na początku sezonu asystent trenera Terry Stotts.
Buddy Hield ochłonął
Gorący start Golden State był w dużej mierze spowodowany elektryczną grą Buddy’ego Hielda, który zdobył średnio więcej punktów i trafiał lepiej z 3 punktów niż Stephen Curry w październiku.
Od tego czasu Hield znacznie się ochłodził, co stanowi historię jego kariery.
Poznaj Buddy’ego Hielda Cycle! pic.twitter.com/olHmCGEbyV
— 𝓬 𝓱 𝓪 𝓼 𝓮 ✧ (@nflchxse) 29 kwietnia 2024 r
Chociaż Hield od swojego gorącego startu wciąż rozegrał kilka potwornych meczów, jego średnia na mecz wynosi zaledwie 10,9 punktu od 8 listopada. To znacznie odbiegający od średniego wyniku 21,1, jaki osiągał w pierwszych ośmiu meczach.
Stephen Curry nie wygląda na tego samego gracza
Hield nie jest jedynym graczem, który zanotował spadek. Na początku sezonu Curry wyglądał jak oryginał. Mimo że ma 36 lat, ofensywa Golden State wciąż kręci się wokół niego i żadna obrona nie jest w stanie go spowolnić.
Curry zaczął tracić czas pod koniec listopada z powodu zapalenia ścięgien w obu kolanach. Od tego czasu nie jest już tym samym zawodnikiem. To kontuzja powiedział Anthony’emu Slaterowi z The Athletic „może stać się dokuczliwą rzeczą, jeśli się tym nie zajmiesz” i może tak właśnie się dzieje.
| 12-3 | Rekord wojowników | 2-9 |
| 12 | Zawody sportowe | 9 |
| 22,7 | Zwrotnica | 21.0 |
| 48,9% | Cel z gry% | 38,7% |
| 45,0% | 3-punktowy% | 36,4% |
Celność strzału Curry’ego znacznie spadła podczas poślizgu Warriors. Nie spisał się słabo, ale zespół potrzebował go na poziomie MVP, aby utrzymać dobry start, a tak się nie stało.
To, że Curry jest zmęczony, jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę, ile ma do zrobienia w ataku. Warriors próbowali rozwiązać ten problem, wymieniając Dennisa Schrodera, aby złagodzić część ciężaru ofensywnego. Minie trochę czasu, zanim przekonamy się, czy ta decyzja się opłaciła.
Jeśli Schroder nie ożywi tej drużyny, Warriors powinni wiedzieć, że to nie jest tylko przebłysk na radarze. Muszą dokonać dużych zmian, aby odzyskać to, co mieli na początku sezonu.
Zaczyna się od Curry’ego, który potrzebuje znacznie mniej, aby zachować kolana. Schroder to dobry pierwszy krok, ale przed upływem terminu wymiany potrzebują jeszcze co najmniej jednego strzelca.
WIĘCEJ AKTUALNOŚCI Z NBA: