Nie można zaprzeczyć, że Oklahoma City Thunder mają talent z najwyższej półki, ale czy mają wystarczające doświadczenie, aby zagrać w głębokiej fazie play-off?
Wchodząc w sobotę, 31-6 Thunder były po prostu dwa mecze wstecz Cleveland Cavaliers za najlepszy rekord w NBA. Oklahoma City to prawdziwy pretendent do tytułu, którego czołowa trójka to Shai Gilgeous-Alexander, kandydat na MVP.
OKC jest także zbudowane na przyszłość, dzięki dużej liczbie młodych zawodników, którzy nie osiągnęli jeszcze szczytu formy.
Największą obawą Thunder jest to, czy ta młodzież przeszkodzi im w awansie do finałów NBA. Taka sytuacja miała miejsce w zeszłym sezonie, gdy OKC przegrało w drugiej rundzie z bardziej doświadczoną drużyną Dallas Mavericks.
Jeśli dyrektor generalny Thunder, Sam Presti, uważa, że jego zespół mógłby skorzystać na pomocy gwiazdy-weterana, Presti z pewnością ma personel i zasoby, aby wykonać duży ruch.
Ekscytującym pomysłem jest sprowadzenie Kevina Duranta, który w 2012 roku dotarł do finału z OKC, a obecnie utknął w złej sytuacji z Phoenix Suns (którzy rzekomo nie mają szans na rywalizację).
Jeśli 36-letniemu Durantowi zależy na walce o kolejne mistrzostwo, z pewnością z radością przyjąłby powrót do Thunder, który jest faworytem Konferencji Zachodniej.
Ale co Presti miałby do zaoferowania w zamian za Duranta, aby choć trochę zainteresować Suns tak ogromnym hitem?
Przyjrzyjcie się temu łupowi, który Presti mógłby zaprezentować Suns, i sami zdecydujcie, czy waszym zdaniem Phoenix mądrze byłoby nie przyjmować zamówienia.
Handel
Grom odbiera…
Słońca otrzymują…
- Izajasza Hartensteina
- Izajasz Joe
- Casona Wallace’a
- Wybór w pierwszej rundzie wyborów w 2029 r
- Wybór w pierwszej rundzie wyborów w 2031 roku
To ogromny pakiet dla prawdopodobnie post-prime KD. Hartenstein, Joe i Wallace są zawodnikami rotacyjnymi OKC, a wszyscy trzej mają do 26 lat (Wallace ma zaledwie 21 lat).
Czy z perspektywy Thunder byłoby to o wiele za dużo, żeby się poddać? Pozostałaby im rotacja w play-offach wynosząca…
- Shai Gilgeous-Alexander
- Luguentza Dorta
- Jalena Williamsa
- Kevina Duranta
- Cheta Holmgrena
- Alex Caruso (szósty mężczyzna)
- Aaron Wiggins (ławka)
- Jaylin Williams (ławka)
To dość wyniszczająca pierwsza szóstka i być może warto dla niej poświęcić niektóre przyszłe aktywa.
Jak myślisz, kto powie „nie” podczas negocjacji w sprawie tej teoretycznej umowy?
Więcej NBA: Lakers mogą pozyskać strzelca wyborowego Kings za 78 milionów dolarów w ramach wymiany z Rui Hachimurą
