Jakby każdego wieczoru w Madison Square Garden nie było wystarczającej mocy gwiazd, drużyna New York Knicks została powiązana z zawodnikiem NBA, który obecnie spotyka się z supergwiazdą rapu Megan Thee Stallion.
The Knicks nie są w stanie dokonać przełomowej transakcji – ani nie muszą – ale marginalna transakcja poprawiająca krawędzie rotacji może bardzo pomóc klubowi Toma Thibodeau, zwłaszcza jeśli Nowy Jork będzie w stanie zdobyć doświadczony weteran.
To właśnie twierdzi Greg Swartz z Bleacher Report ma na myśli dla Knicksów.
W poniedziałek Swartz zaproponował, aby Nowy Jork wysłał do Chicago Bulls często kontuzjowanego środkowego rezerwowego Mitchella Robinsona po pakiet składający się z Chrisa Duarte, Jevona Cartera, Torreya Craiga i zawodnika drugiej rundy rozgrywek w 2025 roku.
„Knicks powinni wykorzystać pensję kontuzjowanego Robinsona, aby nabrać dodatkowej głębi, zanim główny trener Tom Thibodeau wbije swoich starterów w ziemię” – powiedział Swartz.
„Craig to napastnik o wzroście 180 cm, który w tym sezonie trafia 42,9% trójek dla Bulls. Carter to solidny obrońca, a 27-letni Duarte również trafia na 42,9 procent z głębi pola.
„Po rezygnacji z mnóstwa typów na rzecz Mikala Bridgesa, Knicks przynajmniej odzyskują jednego zawodnika drugiej rundy za Robinsona”.
Craig (34 l.) to wytrzymały skrzydłowy, który idealnie wpasowuje się w defensywę Nowego Jorku.
On także zdarza się spotykać Megan Thee Stallion, fakt, który bez wątpienia podekscytowałby część fanów Knicks, gdyby ten handel miał się ujawnić.
Czy Nowy Jork powinien zadzwonić do Chicago w sprawie umowy, czy też lepiej dla Knicks dać Robinsonowi kilka miesięcy więcej na dojście do formy i przygotowanie się do play-offów?
Więcej NBA: Przewidywano, że Knicks ponownie połączą siły z byłym numerem 12 w klasyfikacji generalnej poprzez wymianę ciepła