W tym roku Tottenham Hotspur nie brakowało dramatu poza boiskiem.
Od nagłego wyjścia Daniela Levy’ego po główne letnie podpisy, klub był w nagłówkach nagłówka ze względu na opowieści o sali konferencyjnej, jak i piłkę nożną.
Teraz, przed styczniowym oknem transferu, plany Spurs podobno podjęły kolejny zwrot z nowym władzy gotówkowym, które mogłyby przekształcić ich strategię rynkową.
Drużyna w północnym Londynie zakończyła się w ubiegłym sezonie trofeum Europa League, ale słabe zakończenie Premier League. Ta mieszanka chwały i frustracji przygotowało grunt pod zmian.
Ange Postecoglou został zastąpiony przez Thomasa Franka, a wkrótce potem Levy opuścił swoją rolę przewodniczącego.
Spekulacja przejęcia wirowała, ale Spurs potwierdził, że odrzucili dwie oferty. Pomimo turbulencji przybyły nowe twarze, takie jak Xavi Simons i Mohammed Kudus, a kilka głośnych celów wymknęło się.
📲 Podążaj za Jugo Mobile na WhatsApp
Kolejne kroki transferu Tottenhamu pod wpływem nowego wzmocnienia gotówki
Raporty (Via Piłka nożna. London) Teraz twierdzi, że Tottenham zebrał 90 milionów funtów w ramach umowy finansowej z Macquarie Group.
Mówi się, że klub wymienił przyszłe dochody z transmisji na płatność z góry, dając im dodatkowe fundusze przed rynkiem styczniowym.
Wynika to z wcześniejszych sugestii zastrzyku od właścicieli większości Enic, co sugeruje, że Spurs wcześnie ładują swoją skrzynię wojenną transferową.
W tym samym czasie dyrektor generalny Vinai Venkatesham podkreślił, że rodzina Lewisa pozostaje zaangażowana w klub.
Przemawiając w wywiadzie, powiedział: „To, na czym naprawdę się koncentrują, to zapewnić, że wszystko, co robimy na całej szerokości klubu, naprawdę koncentruje się i koncentruje się na oddaniu naszego zespołu naszego mężczyzn i naszej drużyny kobiet, najlepszą szansę na sukces na boisku w perspektywie długoterminowej”.
Ta jasność może uspokoić fanów, ale nie usuwa tajemnicy wokół następnego ruchu planszy.
W przypadku klubu, który kiedyś szczycił się starannymi wydatkami, Spurs wydają się gotowe do poluzowania sznurków torebki – chociaż kibice będą chcieli zobaczyć cele, a nie tylko bilans.
Zimowe plany Tottenhamu kształtują się tak samo intrygujące jak ich letnia saga. Mając gotówkę w ręku i nowym menedżerem na czele, styczeń może przynieść niespodzianki.
