Ja Morant nazwał Klaya Thompsona „dupkiem” podczas pełnej napięcia wymiany zdań na korcie

blank
Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
3 min czytania

Ja Morant nie zagrał w sobotni wieczór, ale po napiętej wymianie zdań na korcie ze strzelcem wyborowym Mavericks Klayem Thompsonem zadbał o to, aby utrzymać się na pierwszych stronach gazet. Kontuzjowana gwiazda Grizzlies nie zawahała się zaoferować Thompsonowi brutalnego ataku po tym, jak Memphis pokonało Dallas 102-96.

Morant strzela do Klaya Thompsona pomimo występu w stylu vintage

Konfrontacja słowna wybuchła zaraz po ostatniej syrenie. Gracze i trenerzy musieli rozdzielić obie gwiazdy, zanim sprawy przybrały postać fizyczną. Morant, który w swobodnym stroju dawał o sobie znać z ławki rezerwowych Grizzlies, na nagraniu zdawał się nazywać Thompsona „włóczęgą”. Od tego czasu cała scena stała się wirusowa w Internecie.

Thompson naprawdę nieźle poradził sobie z Grizzlies. Poprowadził Mavericks z 22 punktami i sześcioma trójkami z ławki rezerwowych. Weteran wyglądał jak dawny ja, odrzucając strzały zewsząd.

Ponieważ początkujący obrońca Cooper Flagg był za każdym razem blokowany przez wielkiego zawodnika Grizzlies, były obrońca Warriors stanął w obronie swoich kolegów z drużyny, ale nie był w stanie zamienić wewnętrznego ognia w zwycięstwo ze względu na porażkę w ostatniej minucie.

Ta jedna tęsknota z pewnością będzie go prześladować każdej nocy. Pod koniec meczu podjął próbę rzutu za trzy punkty, gdy na zegarze pozostało zaledwie 17 sekund. W tym momencie Mavs pozostawili trzy punkty do remisu. Gdyby piłka wpadła do siatki, Mavs mogliby wygrać mecz. Strzał zakończył się jednak inaczej.

Nic dziwnego, że ta kłótnia w ostatniej sekundzie wystarczyła, aby pobudzić wewnętrznego gadułę Moranta i popchnąć go do walki z Thomsonem po ostatniej syrenie. Właściwie był już sfrustrowany obserwowaniem, jak Thompson przez całą czwartą kwartę wrzeszczy na zawodników Memphis.

Następnie Morant przerwał wywiad telewizyjny Cama Spencera po meczu. „Powiedz im, kto był najlepszym strzelcem w domu; to nie był brat z Golden State” – Morant powiedział. Był to pod każdym względem brutalny strzał w możliwości Tjompsna.

Thompson również nie powstrzymywał się od naciskania po meczu. „W przypadku Ja jest zabawnym facetem. Przez cały czas ma wiele do powiedzenia, zwłaszcza jak na faceta, który rzadko bierze na siebie odpowiedzialność” – Thompson powiedział reporterzy.

Zapytany, co właściwie powiedział mu Morant, Thompson zadał nokautujący cios, mówiąc: „Nic o inteligentnej głębi”.

Fajerwerki na korcie gwarantują drugą rundę, którą trzeba obejrzeć. Jeśli zarówno Moant, jak i Thompson pozostaną zdrowi do następnego pojedynku, fanów obu drużyn czeka więcej bzdur i złej krwi.

Więcej wiadomości z NBA:

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!