Czy Deshaun Watson faktycznie mógłby zagrać w drużynie Browns w 2026 roku? Jima Racalto

Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
3 min czytania

Deshaun Watson nie robił sobie żadnego zdjęcia od 2024 r., a w 2025 r. w ogóle nie grał, ale jego nazwisko nadal wpisuje się w plany rozgrywającego Clevelanda na rok 2026.

Nie dlatego, że jest przyszłością. Nie dlatego, że jest faworytem do rozpoczęcia. Ale dlatego, że nadal ma ważny kontrakt, otrzymuje wynagrodzenie jak rozgrywający franczyzowy i oczekuje się, że znajdzie się w składzie.

Niedawno potwierdził to dyrektor generalny Andrew Berry że Brownowie spodziewają się, że Watson będzie częścią zespołu na rok 2026, i powiedzieli, że organizację zachęciło jego podejście do rehabilitacji, przygotowań i codziennego zaangażowania na ławce rezerwowych. Już samo to utrzymuje Watsona w dyskusji – niezależnie od tego, czy fani chcą to usłyszeć, czy nie.

Cleveland ma już w składzie Shedeura Sandersa i Dillona Gabriela. Obaj są młodzi, obaj są w trakcie oceny i obaj wezmą udział w zawodach przed obozem.

Z tego powodu Browns nie są w sytuacji, w której w nadchodzącym drafcie musieliby sięgać po kolejnego rozgrywającego. I szczerze – nie powinni.

Cleveland ma dziesięć wyborów w drafcie. To rzadka kwota kapitału poborowego, która daje dyrektorowi szansę na przekształcenie składu w znacznie bardziej znaczący sposób niż po prostu wrzucenie kolejnego rozgrywającego do i tak już zatłoczonej sali.

Zamiast narzucać wybór QB, Browns mogliby wykorzystać te selekcje, aby dodać prawdziwe wsparcie: ofensywni liniowi, odbierający, ostre końcówki, pomoc w defensywie – elementy, które ułatwią życie każdemu, kto wygra tę posadę.

Niezależnie od tego, czy rozgrywającym jest Watson, Sanders, Gabriel, czy ktoś inny w przyszłości, otaczający go skład nadal potrzebuje pomocy.

Watson wkracza w ostatni prawdziwy rok swojego w pełni gwarantowanego kontraktu o wartości 230 milionów dolarów. Jego podstawowa pensja w 2026 roku wynosi 46 milionów dolarów, ale restrukturyzacja podniosła jego przewidywany limit kapitalizacji do ponad 80 milionów dolarów, co stanowi największą liczbę w historii NFL w jednym sezonie.

Cleveland może przetasować pieniądze, ale nie może uniknąć zobowiązań. Brownowie są finansowo związani, aby przynajmniej zobaczyć, co pozostawił Watson przed zamknięciem księgi.

Właściciel Jimmy Haslam przyznał już, że transakcja była „wielkim wahaniem i pomyłką”, ale to nie zmienia rzeczywistości — Watson nadal jest aktywny i to czyni go częścią planu.

Od 2020 roku Watson nie rozegrał pełnego sezonu. Ze względu na problemy prawne, zawieszenia, operację barku i dwie kontuzje ścięgna Achillesa jego kariera została wstrzymana na prawie pół dekady.

Zanim nadejdzie rok 2026, będzie miał 30 lat i będzie zupełnie nieznany.

Watson może nie być starterem. Być może nie jest przyszłością.

Będzie jednak w budynku, w pokoju rozgrywającego i na zawodach – a Browns w końcu otrzymają odpowiedzi.

Mając już na swoim miejscu Sandersa i Gabriela oraz mając dziesięć wyborów w drafcie, które zmienią skład, Cleveland jest w stanie zrobić coś mądrzejszego niż panika.

Nie potrzebują jeszcze kolejnego rozgrywającego.

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!
Rozwijaj swoją markę i dotrzyj do szerszej publiczności. Reklamuj się u nas już dziś i zyskaj uwagę tysięcy.
© 2025 Jugo Mobile. Wszelkie prawa zastrzeżone.