Benfica wygrała mecz, ale to jeszcze nie koniec. Aby awansować do rundy play-off Ligi Mistrzów, musieli pokonać Real Madryt dwoma bramkami.
Zespół Jose Mourinho zdobył rzut wolny w końcówce meczu i nadszedł czas, aby rzucić w niego wszystkim i wszystkimi.
Od tyłu podbiegł bramkarz Anatolij Trubin. mierzący 180 cm Ukrainiec robi wszystko, co w jego mocy, utrzymując piłkę z dala od siatki, ale jego wysoka sylwetka nadawała się do wrzucenia w pole karne w dogasającym żarze.
I nie wiedziałbyś tego? Piłka trafiła prosto w stronę Trubina, co było dla bramkarza momentem życia.
Trubin dokonał tego skokiem i ruchem szyi.
Gol bramkarza.
Zwycięstwo 4-2.
Niezbędna różnica bramek.
Cud dla podopiecznych Mourinho, aby awansować do Ligi Mistrzów.
Niesamowite i epickie zwycięstwo Benfiki nad Realem Madryt w ostatniej sekundzie meczu.
Trubin, bohaterski bramkarz, strzela gola, który zapewnia Benfice awans do fazy play-off Ligi Mistrzów. #Benfica#realmadrid#Mistrzowie #Liga Mistrzów2026 pic.twitter.com/u30uhf0vjd
— TomRourke (@tomrourkex) 28 stycznia 2026 r
Real Madryt był już w fazie play-off. Remis dla Los Blancos zapewniłby im bezpośredni awans do 1/8 finału, ale kilka czerwonych kartek uniemożliwiło im osiągnięcie tego celu.
Zamiast tego byli jedynie drugoplanową postacią wieczoru, który należał wyłącznie do Benfiki.
W nowym formacie Ligi Mistrzów drużyny z miejsc od 9 do 24 w tabeli faz ligowych przechodzą do rundy play-off, a następnie ośmiu zwycięzców przechodzi do rundy 16, gdzie zmierzą się z zawodnikami z miejsc 1-8 z fazy ligowej.
Benfica rozpoczęła dzień z 6 punktami i potrzebowała przynajmniej 9 punktów, aby mieć szansę na 24. i ostatnie miejsce.
Zwycięstwo jednym golem zapewniłoby im remis z Marsylią na 24. miejscu, gdyby francuski klub nie awansował dzięki większej liczbie bramek i różnicy bramek równej -3.
Bramka Trubina sprawiła, że różnica bramek Benfiki była większa -2. Portugalski klub, prowadzony przez legendarnego Mourinho, idzie dalej.
Naprawdę nie można przewidzieć sportu. Mecz, którego potrzebował Real Madryt, nie powinien być problemem dla hiszpańskiego supermocarstwa.
Ale nagle Benfica dostała szansę, a potem jeszcze większą, a potem piłka poleciała w stronę pola karnego, a skaczący bramkarz zmienił się w napastnika, a gola, którego on, jego koledzy z drużyny i kibice nigdy nie zapomną.
Magic, Mourinho i dalej.