Jaylen Brown, zawodnik Celtics, za problem, który sam stworzył, obwinia „media” – Billy’ego Heyena

Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
2 min czytania

Jaylen Brown jest wściekły na „media”, co jest powszechną postawą współczesnych zawodowych sportowców.

Swoiście, Brown napisał to na X we wtorek: „Przynęta na kliknięcie jest jak łapanie za wyolbrzymiony kontakt z mediami, wszyscy jesteście tutaj bezpieczni”.

Brown zdaje się nawiązywać do dużej liczby artykułów napisanych ostatnio w świecie sportu na temat jego komentarzy na temat Joela Embiida, w których narzekał na porażkę Embiida.

„(On) popada w porażkę” – powiedział niedawno Brown. „On o tym wie. To nie jest najświeższa wiadomość. Tak właśnie jest. „

Brown rzeczywiście poprzedził to, nazywając Embiida jednym z najlepszych zawodników w historii koszykówki, ale mimo to jego komentarze nie miały być sformułowane szczególnie elegancko, gdy niedługo po zakończeniu sezonu z rąk dominującego Embiida zdecydował się narzekać na sędziowanie.

Gwiazda Celtics wyraźnie dostrzegła sposób sformułowania jego komentarzy, które mu się nie podobały, i również na to zdecydował się poskarżyć.

Jeden problem: Brown postanowił podzielić się wszystkimi swoimi żalami podczas transmisji na żywo. Kontrolował platformę i to, co mówił, i taką drogą poszedł, jeśli chodzi o Embiida.

W rzeczywistości jest to sytuacja, w której brak reporterów na sali mógłby zaszkodzić Brownowi.

Nikt go nie pytał o zdanie na ten temat. Po prostu to zapewnił.

I nie było nikogo, kogo można by poprosić o dalsze działania, wyjaśnienia czy coś w tym rodzaju. Po prostu dalej marudził.

Sportowcy biorą sprawy w swoje ręce, bo nie ufają „mediam” i taka jest ich wola. Ale tak naprawdę wszystko jest w ich własnych rękach.

Strony internetowe będą pisać o tym, co mówią, gdy jest to warte opublikowania, a także dlatego, że sportowiec nie chciał zamiast tego rozmawiać bezpośrednio z niektórymi z tych samych mediów.

Nigdy nie będą w stanie w pełni kontrolować przekazu, zwłaszcza podczas transmisji na żywo, gdzie nie można czegoś edytować ani filtrować.

Brown wyraził swoje zdanie. Świat sportu to usłyszał i o tym napisał.

Wściekasz się teraz z tego powodu? Trochę brakuje mu sedna sprawy.

Więcej aktualności z NBA:

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!
Rozwijaj swoją markę i dotrzyj do szerszej publiczności. Reklamuj się u nas już dziś i zyskaj uwagę tysięcy.
© 2025 Jugo Mobile. Wszelkie prawa zastrzeżone.