New York Knicks objęli zdecydowane prowadzenie 2:0 nad Philadelphia 76ers w serii półfinałów Konferencji Wschodniej. Mike’owi Brownowi i jego zespołowi dzielą dwa zwycięstwa od dotarcia do finału konferencji, z którym odpadli w zeszłym sezonie.
Drugi mecz był trudniejszy do rozegrania, nawet gdy Joel Embiid nie grał dla 76ers. Jednak Knicks nadal odnieśli zwycięstwo i są faworytami do utrzymania tej passy. Jednak mają do czynienia z kontuzją OG Anunoby’ego w późniejszych minutach drugiego meczu.
Kontuzja OG Anunoby’ego przekreśla wielkie zwycięstwo Knicks w drugim meczu
To był kolejny imponujący występ Knicks w drugim meczu. Oczywiście nie był on na tym samym poziomie, co w poprzednich trzech meczach, ale udowodnili, że nadal potrafią wygrywać mecze w sprzęgle.
Jalen Brunson po raz kolejny zyskał przewagę w czwartej kwarcie, której stawka była wysoka, ale miał pewną pomoc. Zarówno Karl-Anthony Towns, jak i Anunoby odegrali ogromną rolę w swoim zwycięstwie, ale ten ostatni może mieć problem wykraczający poza mecz 2.
Anunoby spisał się znakomicie w drugim meczu, dobrze radząc sobie po obu stronach parkietu. Pokazał to świetnymi liczbami, gdyż miał 24 punkty, pięć zbiórek, cztery przechwyty i blok. Miał nawet najwyższy plus-minus w grze z +12.
Teraz Knicks będą musieli uporać się z potencjalną kontuzją dolnej części ciała. Anunoby doznał kontuzji po próbie wsadu w czwartej kwarcie. Natychmiast poprosił o zmianę i od tego momentu nie został wprowadzony do gry.
„Z nikim nie rozmawiałem. Wyglądał, jakby skakał. Nie rozmawiałem jeszcze z lekarzem” Trener Brown powiedział po meczu na konferencji prasowej.
Utrata Anunoby’ego będzie ogromna dla Knicks, ponieważ był jednym z ich najlepszych graczy w fazie play-off. Jest niezawodnym strzelcem i niesamowitym obrońcą, więc jego utrata będzie ciosem dla bramek Knicks pretendujących do tytułu.