Obrońca Houston Rockets, Fred VanVleet, wypowiadał się na temat relacji Kevina Duranta.
W jednym ze swoich ostatnich odcinków podcastu Unguarded VanVleet stanął w obronie Duranta i jego kont w serwisie nagrywającym, chwaląc go za autentyczność.
„Wiesz, że kłamstwa i tak są zawsze bardziej atrakcyjne niż prawda” powiedział VanVleet. „Wiesz, co mówię? To… chodzi o rozrywkę na koniec dnia.
„W tym roku mieliśmy kilka dziwnych rzeczy. I to jest jedna rzecz, z którą nie poradziłem sobie z Kawhi. Ponieważ KD to druga supergwiazda, z którą grałem, czyli Kawhi. Ale media nie przeszkadzały Kawhiemu. Myślę, że to z powodu jego osobowości, prawda? Wiesz, że on się nie przejmuje… o tych…. Myślę, że darem i przekleństwem KD jest to, że jest taki otwarty, taki autentyczny, tak przystępny i jest tak sobą, że pozostawia miejsce dla tych cholernych klaunów, którzy mogą wskoczyć i dodać coś od siebie, a potem, jeśli on nie wyjdzie i bezpośrednio nie powie nie lub sprzeciwi się temu, a tego właśnie chcą.
„Jest tyle miejsca na hodowlę przynęt na kliknięcia i inne tego typu rzeczy, jeśli chodzi o niego”.
W ubiegłym sezonie sytuacja osiągnęła nowy poziom, gdy pojawiły się zrzuty ekranu z czatu grupowego, który wyciekł. Zrzuty ekranu powiązały Duranta z kontem X „@gethigher77”, na którym rzekomo Durant wypowiadał się na temat byłych członków drużyny i ostro krytykował kolegów z drużyny gwiazd Rockets, Alperena Şengüna i Jabariego Smitha Jr.
„Zawodnik z Twojej drużyny nie potrafi strzelać ani się bronić. To o wiele większy problem niż moje obroty” – rzekomo powiedział Durant, odnosząc się do Alperena Senguna. Zawołał także Jabariego Smitha Jr., rzekomo pisząc: „Nie mogę ufać Jabariemu [Smith] żeby… strzelić albo zatrzymać… On jest skromny.
Rockets stoją przed poważnymi pytaniami po wczesnym wyjściu z play-offów
Durant zakończył swój pierwszy sezon w Houston, który był raczej rozczarowujący. Rockets zostali wyeliminowani przez niedoborowych Lakers w pierwszej rundzie play-offów.
37-latek zagrał tylko w jednym meczu w tej serii, czyli w sześciu meczach.
W Houston uwaga skupia się teraz na tym, jak mogą wrócić do pozycji czołowej drużyny na Zachodzie i czy Durant będzie częścią zespołu.