Victor Wembanyama poprowadził San Antonio Spurs do zwycięstwa nad New York Knicks w trzecim meczu finałów NBA. Przerywając passę 13 zwycięstw Knicks w fazie play-off, Spurs podtrzymali swoje nadzieje na tytuł i teraz chcą nabrać dynamiki, goniąc za trzema kolejnymi zwycięstwami, aby zdobyć mistrzostwo.
Tymczasem w całej lidze narastają spekulacje, że Milwaukee Bucks mogą opóźnić podjęcie ostatecznej decyzji w sprawie potencjalnej transakcji Giannisa Antetokounmpo do czasu zakończenia finałów NBA. Uważa się, że moment ten jest powiązany z tym, jak Knicks ostatecznie zakończą serię po zdobyciu wczesnego prowadzenia 2:0.
„Ponadto: w całej lidze rośnie przekonanie, że woleliby poczekać do finałów NBA, zanim sfinalizują transakcję i zobaczą, czy Knicks zaprzepaszczą prowadzenie w serii 2:0” – znawcy NBA Jake Fischer i Marc Stein napisał. „Czy Knicks mogliby wówczas zdecydować się na ponowne uczestnictwo w loterii Giannis Trade Sweepstakes w odpowiedzi na rozczarowanie związane z wymknięciem się tytułu?”
Wembanyama dał rewelacyjny, wszechstronny występ, kończąc mecz z 32 punktami, 8 zbiórkami, 6 asystami, 2 przechwytami i 3 blokami, a Spurs zapewnili sobie zwycięstwo 115-111 w trzecim meczu w Nowym Jorku. Obecnie zdobywa średnio 29,0 punktów na mecz w finałach NBA, co stanowi piątą najwyższą średnią punktacji w historii finałów.
Jeśli Wembanyama utrzyma tę dominację i poprowadzi Spurs do trzech kolejnych zwycięstw, może to zmienić obraz ligi, w tym sposób, w jaki Knicks podchodzą do swoich długoterminowych planów związanych z Giannisem Antetokounmpo.
Tymczasem z niedawnych doniesień Briana Windhorsta i Sama Amicka wynika, że drużyna Miami Heat stała się poważnym liderem w wyścigu o pozyskanie supergwiazdy Bucks, a Miami uważa się za jeden z najsilniejszych dostępnych pakietów handlowych. Znawca Bucks, Jim Owczarski, również wskazał, że Miami może obecnie utrzymać przewagę.
Według doniesień Antetokounmpo jest otwarty na pozostanie w Konferencji Wschodniej i wykazał zainteresowanie potencjalną przeprowadzką do Miami.
